W minionym roku w co dziesiątej agencji zatrudnienia Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) stwierdziła naruszenia. Podmioty te działały m.in. bez wymaganego certyfikatu. Powód? Czasem brak wiedzy, lecz znacznie częściej świadome działanie i cięcie kosztów. Od 1 czerwca obowiązują jednak surowsze przepisy dotyczące pośrednictwa, w tym w zatrudnianiu cudzoziemców. Jak wskazują eksperci, polski rynek pracy pilnie potrzebuje dodatkowych zasobów, a popyt na pracowników rośnie szczególnie w okresie przedświątecznym, gdy praca tymczasowa zyskuje na popularności. To również czas wzmożonych kontroli.