– Nie ma żadnego nowego światowego bloku. Pomiędzy głównymi graczami w BRICS czy w Azji istnieją stałe napięcia i konflikty interesów. Narracja o jednej grupie, bloku będącym opozycją wobec Zachodu, jest kreowana przez Stany Zjednoczone, bo to im się opłaca – mówi prof. Marcin Jacoby z Uniwersytetu SWPS. W rozmowie także o tym, dlaczego Chiny nie przejmą roli światowego lidera od USA, ale mogą się z nimi dogadać w sprawie odbudowy Ukrainy oraz o tym, czy Pekin kontroluje Putina.