Udało się uniknąć najgorszego. Edoardo Bove, 22-letni piłkarz Fiorentiny, zasłabł podczas ligowego meczu z Interem Mediolan. Zawodnik został szybko przeniesiony na noszach do ambulansu i natychmiast trafił do szpitala. Choć już funkcjonuje normalnie, musiał przejść operację. To jednak rodzi pytania o jego dalszą karierę – kontynuowanie gry w Serie A może stanąć pod znakiem zapytania, choć nic jeszcze nie jest przesądzone.