Co cię nie zabije, to cię wzmocni – pasuje jak ulał do niemal 200-letniej historii polskich elit, które mimo rozbiorów, wojen i reformy rolnej przetrwały do czasów współczesnych. Jak? Wżeniały się w rodziny bogatych zaborców. Wbrew pozorom, rzadko też walczyły z komuną – dobrze się do niej zaadaptowały. Elitarność była dziedziczona. Sieć polskich elit dla nowych członków otworzyła dopiero powojenna powszechna edukacja, mówi w wywiadzie dr Marcin Wroński, ekonomista z SGH.