W Brukseli agencje przez długi czas miały złą reputację — postrzegane jako niepotrzebna biurokracja albo wręcz zagrożenie dla pozycji Komisji. Paradoksalnie w zaawansowanych systemach administracyjnych agencje są nieodzowne. Nie chodzi o to, że odbierają KE swobodę decyzyjną czy depolityzują działania, ale o to, że wzmacniają instytucje UE, dostarczając wiarygodnych informacji i profesjonalnie zarządzając zadaniami. Kluczowe znaczenie mają negocjacje polityczne. Pod uwagę brane są m.in. prestiż, siła dyplomatyczna i wielkość państwa – mówi prof. Adriaan Schout z Instytutu Clingendaal w Hadze.