Amerykański koszykarz kupił udziały w Paris Saint-Germain (PSG), tegorocznym zwycięzcy piłkarskiej Ligi Mistrzów. Do stolicy Francji przyciągnęło go jednak coś więcej niż tylko perspektywa zysku finansowego. Jako partner strategiczny ma współtworzyć zupełnie nową filię paryskiego klubu.