Martin Kaczmarski, biznesmen i szef Kaczmarski Group, postanowił zaangażować się w ratownictwo medyczne – najpierw jako wolontariusz w karetce, dziś jako edukator i inicjator zmian systemowych. Skrzyknął zespół ekspertów, wydał podręcznik dla ratowników medycznych i głośno mówi o konieczności podnoszenia standardów. – Polscy ratownicy mają jedne z najszerszych uprawnień na świecie. To ogromna odpowiedzialność, która wymaga nieustannego kształcenia. Dlatego – jak sam mówi – nie krytykuje, lecz działa, by poziom ratownictwa w Polsce był jeszcze lepszy.