Do uczelni w Polsce dotarło, że w budżecie państwa nigdy nie będzie większych pieniędzy na naukę. Nawet publiczne zaczęły więc szukać finansowania w kieszeniach prywatnych filantropów. Jako pierwszy w kraju po takie rozwiązanie sięgnął Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu. Inne szkoły, jak Uniwersytet Warszawski, najpierw chcą przygotować grunt pod emisje obligacji.