W 2026 r. do urn pójdą miliony wyborców w kilku krajach europejskich. W części z nich wybory mogą przynieść dalsze polityczne turbulencje i wzrost znaczenia prawicy, która na kontynencie jest dziś coraz silniejsza. Nie można jednak wykluczyć, że będziemy świadkami scenariuszy mniej oczywistych, wykraczających poza dotychczasowe trendy.