Reakcje Donalda Trumpa na prowokację rosyjskich dronów w Polsce wywołały zdziwienie, zwłaszcza po przyjaznych gestach podczas wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Waszyngtonie. Słowa prezydenta Stanów Zjednoczonych o rzekomej pomyłce Rosjan mogły nie być zaadresowane do Polski, która liczy na jego wsparcie.