Słowacja zagra w sobotę z Finlandią o brązowy medal zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech. Tak jak cztery lata wcześniej, znów weszła do strefy medalowej. Jest tak mocna dzięki temu, że najpierw sprawy w swoje ręce wzięli w tym kraju rodzice, a później hokejem zaczął zarządzać były słowacki gwiazdor ligi NHL – Miroslav Satan. To on sprowadził kanadyjskiego trenera, którego filozofię można streścić następująco: „Dawać młodych”.