Grupa wyspecjalizowana w sprowadzaniu zagranicznych pracowników chce szybko zwielokrotnić skalę biznesu, przejmując konkurentów. Inwestor – fundusz TEP Capital, finansowany przez niemiecką Thomas Gruppe – liczy się z wydatkiem rzędu kilkudziesięciu milionów euro. – Część przedsiębiorców doszła do etapu, w którym trudno przebić im kolejną barierę wzrostu albo zwyczajnie nie mają do tego motywacji – mówi Tomasz Woźniak, partner zarządzający w TEP Capital.