– Interesujemy się GPW dopiero wtedy, gdy pochwalą ją zagraniczne media lub zaczną jej się przyglądać zagraniczni inwestorzy. Tymczasem to liczby powinny nas do niej przyciągać, a one mówią same za siebie – mówi Andrzej Bieniek, zarządzający Esaliens TFI. Tłumaczy, czym się kieruje, inwestując w małe i średnie spółki z polskiej giełdy.