Bayer Leverkusen jeszcze niedawno przełamał klątwę „Neverkusen”, zdobywając mistrzostwo Niemiec w wielkim stylu. Teraz jednak klub musi wyjść na prostą – Erik ten Hag jako pierwszy trener w Bundeslidze stracił posadę po fatalnym starcie sezonu, a drużyna została niemal całkowicie rozmontowana. Największe gwiazdy rozeszły się po Europie, a na BayArena znów zapanowały minorowe nastroje. Światełkiem w tunelu może być udany debiut nowego szkoleniowca Kaspera Hjulmanda (3:1 z Eintrachtem), jednak wciąż jest daleko do stabilizacji.