Wszystkie weta prezydenta. Co i dlaczego wetował Karol Nawrocki?
Wetowanie ustaw przez prezydenta Karola Nawrockiego stało się jednym z głównych mechanizmów kształtowania relacji między pałacem prezydenckim a koalicją rządzącą. Do tej pory prezydent skorzystał z tego prawa 23 razy, przebijając w ciągu niespełna pół roku tempo wetowania poprzednich trzech prezydentów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie argumenty przedstawia prezydent Karol Nawrocki wetując ustawy rządu Donalda Tuska.
- Jakie są główne motywy prezydenta Karola Nawrockiego przy wetowaniu ustaw oraz czego dotyczą jego najczęstsze zastrzeżenia wobec propozycji rządu.
- Jakie są polityczne skutki decyzji prezydenta o wetowaniu ustaw.
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął prezydenturę od aktywnego wetowania ustaw rządu Donalda Tuska. Wyprzedził pod tym względem swojego poprzednika. Andrzej Duda przez kilkanaście miesięcy kohabitacji zawetował zaledwie sześć ustaw.
W sferze wetowania jest jeszcze jedna różnica między Karolem Nawrockim a Andrzejem Dudą. Współpracownikom Karola Nawrockiego zdarza się publicznie sugerować, które przepisy mogą zostać zawetowane. Także wtedy, gdy projekt ustawy jest na wstępnym etapie legislacji. Było tak choćby w sprawie ustawy o statusie osoby najbliższej, której sejmowe pierwsze czytanie odbędzie się w lutym, a ludzie prezydenta już sugerowali możliwość weta. Za Andrzeja Dudy prezydenccy ministrowie raczej unikali takich deklaracji, zanim ustawa trafiła na biuro, a prezydent sam ogłaszał decyzję.
Karol Nawrocki od rozpoczęcia swojej prezydentury wyprzedził nie tylko Andrzeja Dudę – który przez 10 lat zawetował 21 ustaw, ale również Lecha Kaczyńskiego – który przez pięć lat z weta skorzystał 18 razy. Nie wspominając o Bronisławie Komorowskim, który w trakcie jednej kadencji (przez cały ten czas w Polsce rządziła koalicja PO-PSL) zawetował cztery ustawy. W takim tempie wetowania kwestią czasu jest wyprzedzenie Lecha Wałęsy, który z weta skorzystał 27 razy. Największy dystans pozostaje wobec Aleksandra Kwaśniewskiego, który w ciągu 10 lat zawetował 35 ustaw.
Prezydent ma także możliwość przeciwstawiania się polityce rządu na inne sposoby. Odmówił podpisania nominacji oficerskich. Powstrzymał też próbę zmian w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji (o czym pisaliśmy w XYZ). Przyjrzyjmy się jednak temu, co i dlaczego wetował Karol Nawrocki.
1. Ustawa wiatrakowa
Pierwszy raz z prawa weta prezydent Karol Nawrocki skorzystał 21 sierpnia, 15 dni po swoim zaprzysiężeniu. Zawetowana ustawa wiatrakowa łączyła w sobie zarówno ułatwienia w budowaniu wiatraków, jak i mrożenie cen energii elektrycznej do końca września na poziomie 500 zł netto za MWh na gospodarstwo domowe. W zakresie inwestycji w energię wiatrową ustawa miała umożliwić budowę wiatraków 500 metrów od zabudowań (obecnie minimalna odległość to 700 m).
Politycy Prawa i Sprawiedliwości od początku krytykowali tę ustawę, twierdząc, że zmniejszenie o 200 m minimalnej odległości wiatraków od zabudowań będzie niebezpieczne dla gospodarstw domowych. Te ułatwienia w budowie wiatraków krytykował także prezydent. Mówił również o szantażu większości parlamentarnej i rządu wobec prezydenta i społeczeństwa.
Wetując ustawę wiatrakową, prezydent zaproponował projekt ustawy o mrożeniu cen energii. Tożsamy z zawetowanym projektem, jednak bez komponentu wiatrakowego. Podobny projekt przygotowała również koalicja i to rządowy projekt został przyjęty przez parlament oraz podpisany przez prezydenta.
Tematu wiatraków rząd nie odpuszcza. Jeszcze w sierpniu premier Donald Tusk zapowiedział zwiększenie mocy lądowych elektrowni wiatrowych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad nową ustawą wiatrakową. 31 grudnia opublikowano projekt rządowy, który nie zmniejszy odległości instalacji od zabudowań. Ma jednak wprowadzić ułatwienia dla biometanu w instalacjach powyżej 1 MW.
2. Ustawa o pomocy Ukraińcom
Kolejne trzy weta były już 25 sierpnia. Największą uwagę wzbudziło weto do ustawy o pomocy dla Ukraińców. Już w kampanii wyborczej Karol Nawrocki mówił, że przebywający w Polsce Ukraińcy nie mogą być uprzywilejowani kosztem Polaków. Podobnej retoryki używał, tłumacząc swoją decyzję o wecie. Prezydent mówił, że Ukraińcy, którzy nie pracują, nie powinni otrzymywać świadczenia 800 plus dla swoich dzieci.
Swoją decyzją prezydent postawił w trudnej sytuacji pracodawców. Ustawę zawetował nieco ponad miesiąc przed końcem terminu legalnego pobytu wielu Ukraińców w Polsce. Efektem była niepewność o dalsze losy pochodzących z Ukrainy pracowników. O reakcjach świata biznesu pisaliśmy w XYZ.
W tym przypadku prezydent także złożył własny projekt ustawy o pomocy Ukraińcom ograniczający dostęp do świadczenia 800 plus. Podobnie jak w przypadku mrożenia cen energii, parlament przyjął projekt rządowy, który następnie został podpisany przez prezydenta.
W najbliższym czasie przepisy o pobycie Ukraińców w Polsce mogą znowu ulec zmianie, jednak prezydent nie ma z tym związku. Rząd chce stopniowo wygaszać przepisy specustawy ukraińskiej. Na konsultacje dano jednak zaledwie cztery dni i nie uwzględniono w nich strony pracodawców.
3. Ustawa o deregulacji w energetyce
Kolejną ustawą zawetowaną 25 sierpnia była ustawa o deregulacji w energetyce. Ustawa m.in. podnosiła próg mocy instalacji odnawialnych źródeł energii (OZE), od którego trzeba uzyskać koncesję. Próg mocy wymagający koncesji wzrósłby z 1 do 5 MW. Ustawa zawierała także przepisy dotyczące łączenia różnych instalacji na jednym przyłączu do sieci (tzw. cable pooling), by mogły korzystać z niego wszystkie, a nie tylko wybrane rodzaje OZE, a także magazyny energii.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki – podobnie jak w kwestii weta do ustawy wiatrakowej – sugerował, że ustawa jest lobbystyczną wrzutką. Twierdził, że deregulacja w energetyce zmniejszy kontrolę państwa nad instalacjami.
Minister energii Miłosz Motyka krytykował prezydenta Nawrockiego za zablokowanie ułatwień. Zwracał uwagę, że propozycje deregulacji w energetyce były wypracowane z przedsiębiorcami.
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zwracała uwagę, że w kwietniu, czyli jeszcze przed wyborami prezydenckimi, pozytywnie o takich rozwiązaniach wypowiadała się Wanda Buk. Za rządów PiS-u była wiceszefową Ministerstwa Cyfryzacji oraz członkinią zarządu PGE. Od sierpnia jest doradczynią społeczną prezydenta Karola Nawrockiego. Na platformie X odpowiedziała Hennig-Klosce, że w pałacu prezydenckim od decyzji jest prezydent, a ona od wspierania go swoją opinią.
4. Nowelizacja Kodeksu karnego skarbowego i Ordynacji podatkowej
Ostatnią ustawą zawetowaną 25 sierpnia była ustawa obniżająca kary za przestępstwa skarbowe. Nowelizacja miała obniżyć kary za przestępstwa skarbowe o charakterze formalnym. Miała także zlikwidować obowiązek zgłaszania przez płatnika naczelnikowi urzędu skarbowego osób odpowiedzialnych za obliczanie, pobieranie i wypłacanie podatków. Celem była też likwidacja kary za naruszenie obowiązku związanego z niewyznaczeniem osoby pobierającej podatki. Niektóre limity grzywien miały być obniżone nawet dwukrotnie (z 240 stawek dziennych – 14 931 168 zł do 120 stawek – 7 465 584 zł).
Prezydent Karol Nawrocki tłumaczył tę decyzję, mówiąc, że w złej sytuacji finansów publicznych nie może godzić się na obniżanie kar za przestępstwa skarbowe.
Zawetowana ustawa była częścią deregulacyjnych zmian w kodeksie karnym skarbowym. Rząd przyjmując projekt, podkreślał, że nie chce zmniejszać kar oszustom podatkowym. Zwracano uwagę, że jeżeli obok czynów o charakterze formalnym podatnik dokona uszczuplenia budżetu państwa, zastosowana zostałaby surowsza kara z innych artykułów kodeksu (720 stawek dziennych lub pozbawienie wolności).
5. Nowelizacja ustawy o środkach ochrony roślin
Kolejne dwie ustawy zostały zawetowane przez prezydenta 27 sierpnia. Pierwsza z nich to ustawa o środkach ochrony roślin. Ustawa była skutkiem rozporządzenia wykonawczego Komisji Europejskiej z 2023 r. Chodziło o regulacje dotyczące ewidencjonowania pestycydów.
Głównym elementem ustawy było stworzenie specjalnego systemu teleinformatycznego przez Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa. W systemie zapisywane byłyby nazwy środka chemicznego oraz jego dawka, czas zastosowania, obszar i uprawę. Za nieprowadzenie ewidencji rolnikom groziłyby grzywny. Co istotne, zawetowana ustawa dawałaby możliwość wydłużenia okresu zwolnienia z obowiązku ewidencji elektronicznej nawet o 10 lat w przypadku małych gospodarstw (do 2 ha).
Prezydent zawetował tę ustawę, ponieważ – jego zdaniem – nakładałaby na rolników nowy obowiązek, a powinni oni dalej mieć możliwość prowadzenia ewidencji na papierze.
Politycy koalicji kontrowali, wskazując, że zawetowana ustawa miałaby chronić rolników przed prowadzeniem elektronicznej ewidencji oraz wprowadzałaby okresy przejściowe dla większej ich części.
6. Nowelizacja ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego
Również 27 sierpnia prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o zapasach surowców. Zawetowana ustawa miała wprowadzić obowiązek pozyskania zgody właściwego ministra, by móc przechowywać za granicą zapasy obowiązkowych gazów. Ponadto miała zmienić warunki techniczne magazynowania tak, by całość zapasów mogła wrócić do kraju w ciągu 50, a nie 40 dni. Miała także określić konieczność rezerwowania zdolności przesyłowej na interkonektorze w przypadku utrzymywania za granicą zapasów gazu.
Wetując tę ustawę, prezydent twierdził, że wydłużenie terminu przesłania zapasów do 50 dni oraz wprowadzenie zgody ministra na zniesienie obowiązku utrzymywania na interkonektorze przepustowości nie wystarczają do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego.
W połowie września parlament przyjął nową ustawę o zapasach ropy i gazu. Prezydent podpisał ją dwa tygodnie później.
7. Nowelizacja ustawy lex Kamilek
Ostatnie weto w pierwszym miesiącu prezydentury dotyczyły nowelizacji ustawy o ochronie dzieci, tzw. lex Kamilek. Prezydent zawetował ją 29 sierpnia. Lex Kamilek to przepisy wprowadzone po tragicznej śmierci Kamilka z Częstochowy, który zmarł w szpitalu po regularnym doświadczaniu przemocy ze strony ojczyma. Jej celem była poprawa standardów opieki nad małoletnimi. M.in. nakazała ona przedstawianie zaświadczenia o niekaralności przez osoby pracujące z dziećmi.
Nowelizacja miała naprawić niedociągnięcia pierwotnej wersji przepisów. Zakładała, że rodzice i opiekunowie pomagający w szkołach i przedszkolach oraz podczas szkolnych wycieczek, nie musieliby przedstawiać zaświadczenia o niekaralności. Wystarczyć miałoby pisemne oświadczenie rodzica, że nie figuruje w rejestrach skazanych oraz nie ma zakazu pracy z małoletnimi. Złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej. Po zakończeniu okresu przejściowego to dyrektorzy szkół mieliby weryfikować niekaralność rodziców.
Zbigniew Bogucki tłumaczył decyzję prezydenta, mówiąc, że prezydent nie zgadza się na obniżanie gwarancji ochrony dzieci.
Podobnej argumentacji użyła Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak. Z tych względów zaapelowała ona do prezydenta Nawrockiego o zawetowanie nowelizacji lex Kamilek.
8. Nowelizacja ustawy o mniejszościach narodowych, etnicznych i języku regionalnym
We wrześniu prezydent Karol Nawrocki nie zawetował żadnej ustawy. Po raz ósmy z prawa weta skorzystał 16 października. Była to ustawa o uznaniu języka wilamowskiego za język regionalny.
Prezydent, wetując ustawę stwierdził, że język wilamowski nie jest językiem regionalnym, a etnolektem. Stwierdził także, że wejście w życie ustawy o języku wilamowskim pociągnęłoby za sobą wymóg sformalizowanego nauczania go. Wskazał też, że liczba osób posługujących się tym językiem (etnolektem, jak wskazuje Kancelaria Prezydenta RP) to grupa – według badaczy – od 20 do 100 osób.
Weto prezydenta Karola Nawrockiego nie jest niespodzianką. Podobne podejście prezentował poprzedni prezydent Andrzej Duda. W maju 2024 r. zawetował on ustawę uznającą język śląski za język regionalny. Obóz polityczny PiS-u jest przeciwny uznawaniu kolejnych języków regionalnych.
Nie kwestionują jednak statusu języka kaszubskiego. Ustawa o nim została przyjęta na początku 2005 r., czyli jeszcze za rządów Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Na pierwszym posiedzeniu Sejmu w 2026 r. debatowano nad kolejnym projektem ustawy o języku śląskim.
9. Nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach
Kolejna ustawa została zawetowana przez prezydenta Nawrockiego 6 listopada. Była to nowelizacja ustawy o Komisji Nadzoru Finansowego.
Prezydent ocenił, że ustawa osłabiałaby ochronę obywateli przed bezprawnymi praktykami dużych korporacji finansowych. W opinii prezydenta ustawa zdejmowałaby z Komisji Nadzoru Finansowego obowiązek obrony interesu ubezpieczonego. Jego zdaniem taka regulacja mogłaby skutkować negatywnymi praktykami rynkowymi w postaci nieterminowego wypłacania odszkodowań poszkodowanym.
10. Ustawa o stworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry
Następnego dnia prezydent Karol Nawrocki zawetował cztery ustawy. Pierwsza zawetowana 7 listopada ustawa dotyczyła utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry.
Uzasadniając weto, prezydent wskazał na obawy o zablokowanie rozwoju gospodarczego w regionie, w którym Odra jest kluczowym źródłem potencjału inwestycyjnego. Prezydent zwracał także uwagę na brak analiz skutków dla inwestycji w regionalną infrastrukturę przy możliwości strat finansowych dla niektórych gmin w pobliżu parku.
Na weto z oburzeniem zareagowała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (Polska 2050). Zarzuciła prezydentowi, że utworzenie parku narodowego zablokuje rozwój gospodarczy regionu. Jej zdaniem nowy park narodowy byłby impulsem dla wielu branż. Dodała, że Wody Polskie otrzymały uprawnienia, by utrzymać na Odrze żeglugę, a sam park nie miał swoimi granicami objąć rzeki.
11. Nowelizacja ustawy o zaopatrzeniu w wodę
Druga z ustaw zawetowanych 7 listopada to ustawa o zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Prezydent stwierdził, że byłaby to nadregulacja nakładana na wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe oraz samorządy, choć nie wymaga tego unijna dyrektywa. Według prezydenta efektem byłby wzrost obciążeń finansowych tych podmiotów.
Przypomnijmy, ustawa zakładała obowiązkowe badania wody na obecność mikroplastiku w szkołach i szpitalach. Miała ona na celu wdrożenie europejskiej dyrektywy z 2020 r., której założenia powinny być wdrożone w Polsce w połowie stycznia 2023 r.
Pod koniec listopada wiceminister infrastruktury Przemysław Koperski (Nowa Lewica) przypominał w listopadzie na antenie TOK FM, że opóźnienia sięgają rządów PiS-u. Mówił też, że Polsce grozi kara za niewdrożenie tych przepisów, która może sięgać 141 tys. euro dziennie, licząc od 12 listopada 2023 r. Jak mówił wiceminister, ustawa miała zwiększyć bezpieczeństwo wody w kranach i polepszyć kontrolę „od ujęcia aż do ujścia”.
12. Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym
Tamtego dnia prezydent zawetował także nowelizację prawa o ruchu drogowym. Jak twierdził prezydent, proponowane regulacje uderzałyby w rozwój przewozów autobusowych na słabiej zurbanizowanych terenach. Prezydent zwrócił uwagę, że ustawa skróciłaby z dziesięciu do trzech lat czas obowiązywania umów z Funduszem Rozwoju Przewozów Autobusowych, co miałoby ograniczyć liczbę funkcjonujących połączeń. W wielu gminach komunikacja autobusowa istnieje tylko dzięki FRPA.
O weto apelowała choćby Paulina Matysiak, niezrzeszona posłanka, do niedawna związana z partią Razem a od stycznia członkini parlamentarnej rady przy prezydencie.
19 grudnia prezydent podpisał nową wersję ustawy. Tym razem nie zawierała przepisu o skróceniu umów z FRPA. Były w niej za to przepisy o możliwości prowadzenia na drogach publicznych prac badawczych z udziałem pojazdów zautomatyzowanych. Nowa ustawa zawiera także przepisy umożliwiające motocyklom jazdy po buspasach do 1 stycznia 2028 r. oraz rozszerzenie możliwości profesjonalnej rejestracji pojazdów na przedsiębiorców prowadzących obrót używanymi samochodami.
13. Ustawa nowelizująca m.in. Krajowy Rejestr Karny i Kodeks spółek handlowych
Trzynaste weto dotyczyło nowelizacji Krajowego Rejestru Karnego, Kodeksu spółek handlowych, ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione oraz ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.
Zdaniem prezydenta proponowane przepisy dawałyby możliwość uchylenia lub skrócenia zakazu pełnienia funkcji w organach spółek przez osoby skazane za określone przestępstwa.
Zawetowana ustawa była częścią pakietu deregulacyjnego. Głównym założeniem w zakresie zmian w Kodeksie spółek handlowych było wyeliminowanie kary pozbawienia wolności za niezgłoszenie wniosku o upadłość spółki handlowej. Pozostawiono karę grzywny oraz karę ograniczenia wolności.
14. Nowelizacja Kodeksu wyborczego
Kolejne dwa weta pojawiły się 27 listopada. Pierwsze dotyczyło zmian w Kodeksie wyborczym. Zmiana dotyczyła wyborów korespondencyjnych z udziałem Polonii. Prezydent uznał, że nierejestrowana wysyłka pakietów wyborczych za granicę rodzi ryzyko, ponieważ proces ten byłby zależny od jakości usług pocztowych wielu państw. Zdaniem prezydenta wprowadzenie tych przepisów oznaczałoby utratę pełni kontroli nad procesem głosowania przez Polaków za granicą. Prezydent stwierdził również, że mogłyby one nie gwarantować tajności głosowania.
15. Nowelizacja ustawy o CIT
Zmiany w podatku CIT dotyczyły opodatkowania fundacji rodzinnych. Wetując, prezydent zwrócił uwagę, że tworząc instytucję fundacji rodzinnej, ustawodawca zapewniał, że zasady ich działania nie zmienią się przez trzy lata. Tymczasem zawetowane przepisy wprowadzałyby zmiany już po dwóch latach. Zdaniem prezydenta byłoby to naruszenie zasady zaufania do państwa, „którego jedynym powodem był i pozostaje fatalny stan finansów publicznych”.
Minister finansów Andrzej Domański (KO) krytykował decyzję prezydenta. Przekonywał, że instytucja fundacji rodzinnej jest wykorzystywana w celu bardzo agresywnej optymalizacji podatkowej i unikania podatków. Jego zdaniem przez takie działania system podatkowy jest nieszczelny.
Z weta do ustawy o zmianach w opodatkowaniu fundacji rodzinnych zadowolony był lider Konfederacji Sławomir Mentznen. Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego wpisuje się w deklarację toruńską, którą przed drugą turą wyborów prezydenckich podpisał na prośbę Sławomira Mentzena.
Według ekspertów temat nie jest zamknięty, o czym pisaliśmy w XYZ.
16. Ustawa o rynku kryptoaktywów
Z początkiem grudnia prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów.
Projekt miał na celu wprowadzenie środków zapobiegających naruszeniom, w tym umożliwienie Komisji Nadzoru Finansowego wstrzymanie oferty publicznej kryptoaktywów, przerwania jej biegu na określony czas, zakazu rozpoczęcia oferty publicznej i zakazu dopuszczenia do obrotu. Dzięki tej ustawie KNF miała zyskać możliwość nakładania sankcji. Zawetowany projekt wprowadzałby także odpowiedzialność karną za przestępstwa popełniane w związku ze świadczeniem usług w zakresie kryptoaktywów.
5 grudnia zwołano nadzwyczajne posiedzenie sejmu poświęcone kryptoaktywom. Premier Donald Tusk mówił o wykorzystywaniu krytoaktywów przez rosyjskie służby specjalne. Koalicyjna większość próbowała odrzucić weto prezydenta. Bezskutecznie. PiS wsparło prezydenta, choć nawet prezes Jarosław Kaczyński mówił mediom, że jego zdaniem kryptoaktywów należałoby zakazać.
17. Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, tzw. ustawa łańcuchowa
2 grudnia prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę łańcuchową. Zabraniała ona trzymać psów na łańcuchu i nakładała na właścicieli psów obowiązek zapewniania im kojców o wymiarach zależnych od wagi. Prezydent krytykował ten obowiązek. Porównał proponowane wymiary kojców do kawalerek. Przygotował własny projekt, dający dużo większą dowolność w zapewnieniu psom warunków bytowych, chronił także inne zwierzęta trzymane na uwięzi.
18. Nowelizacja Prawa oświatowego
Ostatni raz z prawa weta w 2025 r. prezydent Karol Nawrocki skorzystał 18 grudnia. Zawetował trzy ustawy. Pierwszą z nich była nowelizacja prawa oświatowego.
Była to tzw. reforma 26. Zdaniem prezydenta wprowadzałaby ona chaos w szkolnictwie. Prezydent zarzucił także autorom ustawy ideologizację treści edukacyjnych. Weto oznacza, że nowa podstawa programowa nie będzie wdrażana, a termin egzaminu ósmoklasisty nie zostanie przełożony.
Zmiana w prawie oświatowym zmieniała m.in. definicje podstawy programowej wychowania przedszkolnego i podstawy kształcenia ogólnego. Miały one wprowadzać spójność wewnętrzną i międzyprzedmiotową, a także nowe metody pracy.
Minister edukacji Barbara Nowacka, komentując decyzję prezydenta stwierdziła, że weto spowoduje problemy legislacyjne, jednak nie powstrzyma głównych założeń reformy.
Prezydenta za weto do zmian w prawie oświatowym pochwalił za to Marcin Józefaciuk, poseł niezrzeszony, który do sejmu wszedł z list KO. Z zawodu jest nauczycielem. Polityk obszernie odniósł się do sprawy na platformie X. Jak twierdził, założenia reformy są dobre, jednak sama reforma była przygotowywana w pośpiechu, bez pilotażu, szkoleń i gotowych oraz spójnych podstaw programowych. Jego zdaniem nauczyciele i dyrektorzy szkół powinni mieć co najmniej rok, by przygotować się na wejście reformy w życie.
19. Podwyżka podatku cukrowego
Druga z zawetowanych 19 grudnia ustaw to nowelizacja ustawy o zdrowiu publicznym i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. W skrócie: ustawa o podwyżce podatku cukrowego.
Prezydent, tłumacząc weto przypomniał, że w kampanii wyborczej zobowiązał się, że nie podpisze ustaw podnoszących Polakom podatki. Dlatego też zawetował podwyżkę podatku cukrowego. Skrytykował rząd za chęć zasypania dziury budżetowej podwyżką tego podatku.
W projekcie przewidziano podniesienie wysokości opłaty stałej z 50 do 70 groszy za zawartości cukrów w ilości równej lub mniejszej niż 5 g w 100 ml napoju oraz opłaty zmiennej z 5 do 10 groszy za każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml napoju.
Już w styczniu wiceminister finansów Jarosław Neneman poinformował w sejmie, że w wyniku weta do tej ustawy budżet NFZ straci w tym roku 885 mln zł.
20. Nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym
Wetując tę ustawę, prezydent mówił, że nie może się zgodzić na podwyżkę akcyzy wprowadzaną w pośpiechu i bez czasu na przygotowanie się przedsiębiorców i konsumentów.
Obie podatkowe decyzje prezydenta zostały skrytykowane przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Stwierdził, że działania prezydenta są złe, nierozsądne oraz sprzeczne z jego opowieściami o rzekomej trosce o finanse publiczne. Zwrócił uwagę, że całość dochodów z podatku cukrowego zasila budżet Narodowego Funduszu Zdrowia, w którym rośnie deficyt.
Więcej o zawetowanych ustawach podatkowych pisaliśmy w XYZ w grudniu.
21. Ustawa o usługach cyfrowych (DSA)
Wetowanie ustaw w 2026 r. prezydent Karol Nawrocki rozpoczął 9 stycznia. Ogłosił wtedy zawetowanie trzech ustaw. Najwięcej emocji wzbudziło weto do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Miała ona wdrożyć unijny Akt o usługach cyfrowych (z ang. Digital Services Act).
Prezydent, tłumacząc weto mówił o swojej niezgodzie na cenzurę w sieci. Jego zdaniem ustawa ograniczałaby wolność słowa. W podobny sposób ustawę krytykowali posłowie PiS-u. Jako jeden z głównych minusów wskazywali przyznanie prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej do usuwania treści niezgodnych z prawem.
Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada, że przygotuje nowy projekt ustawy, o czym pisaliśmy w XYZ. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski (Nowa Lewica) skrytykował prezydenta za weto. Zarzucił mu blokowanie działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa w sieci. Twierdził, że ustawa miała chronić dzieci przed przemocą, a wszystkich użytkowników przed algorytmami, które decydują o tym, co wyświetla się w przeglądarkach.
Radości z weta prezydenta Nawrockiego nie krył Elon Musk. Amerykański miliarder i bliski współpracownik Donalda Trumpa jest właścicielem platformy X (dawniej Twitter). W ubiegłym roku Komisja Europejska nałożyła na niego 120 mln dolarów grzywny za naruszanie DSA.
Wdzięczność za to weto wobec prezydenta wyraził także Tom Rose, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce. Twierdził, że ustawa o DSA była antyamerykańska i osłabiłaby Polskę gospodarczo. Do jego słów odniósł się wicepremier Gawkowski. Kontrując, twierdził, że ustawa nie osłabiłaby innowacji ani nie miała karać Ameryki, tylko chronić obywateli wbrew interesom korporacji „nawet tych pochodzących z kraju naszego najważniejszego sojusznika”.
22. Nowelizacja prawa o ubezpieczeniach
Druga z zawetowanych w 2026 r. ustaw to zmiany w Kodeksie cywilnym i ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej.
Prezydent stwierdził, że ustawa ta wzmacniałaby duże korporacje kosztem obywateli. Jego zdaniem wystarczyłoby przeoczenie SMS-a, e-maila lub komunikatu w aplikacji, by klient mógł stracić prawo do odszkodowania. Jak mówił prezydent, mogłoby to dotknąć szczególnie starsze, mniej sprawne cyfrowo osoby.
Głównym celem ustawy było przesyłanie informacji w formie elektronicznej, o ile klient wyraziłby zgodę na taką formę komunikacji.
23. Ustawa o NCBiR
Ostatnią jak dotąd zawetowaną ustawą jest ustawa o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR). Prezydent tłumaczył weto niezgodą na centralizację i upartyjnienie środowiska naukowego. Podkreślał, że nauka potrzebuje autonomii.
Zawetowane przepisy zakładały zmiany w trybie powoływania organów NCBiR, Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, Sieci Badawczej Łukasiewicz i instytutów badawczych. Nowelizacja miała dać ministerstwu nauki większy wpływ na władze tych jednostek. Minister zyskałby prawo do bezpośredniego wyboru połowy członków Rady NCBiR.
Główne wnioski
- Weta prezydenta dotyczyły różnych sfer jak choćby energetyki, podatków, prawa wyborczego, edukacji i cyfryzacji.
- Prezydent kilka razy składał własne propozycje ustaw w miejsce tych zawetowanych. Podpisywał jednak podobne projekty rządowe, w których uwzględniano jego uwagi.
- Prezydenckie weta stały się osią sporów między pałacem prezydenckim a koalicją rządzącą. Decyzje prezydenta Nawrockiego były regularnie krytykowane przez premiera i członków rządu. Decyzje o wetowaniu ustaw były popierane przez PiS, a w niektórych przypadkach przez Konfederację. Jedna z ostatnich decyzji o wecie wywołała także reakcje międzynarodowe.


