Świat w trybie „real time”, instytucje w trybie wczoraj
Jakie są dziś najważniejsze trendy? Co stanowi największy czynnik ryzyka, a co pozwala budować ostrożny optymizm? O czym marzy i jaki prywatny oraz zawodowy cel stawia sobie na rok 2026 Joanna Makowiecka-Gatza, prezes zarządu Pracodawców RP?
Na 5 pytań odpowiada…
- Joanna Makowiecka-Gatza - menedżerką z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu dużymi organizacjami oraz prowadzeniu procesów transformacyjnych w sektorach przemysłowym, infrastrukturalnym i energetycznym. Od 1 lipca 2025 r. jest prezeską Pracodawców RP — największej i najstarszej organizacji pracodawców w Polsce. Aktywnie uczestniczy w dialogu gospodarczym jako członkini Rady Dialogu Społecznego oraz Rady Nadzorczej Polskich Elektrowni Jądrowych. Absolwentka programów menedżerskich Harvard Business School, IESE Business School i HE.
- XYZ: Co jest największym czynnikiem ryzyka w 2026 r. i jak się na niego przygotować?
Joanna Makowiecka-Gatza, prezes zarządu Pracodawców RP: Największym ryzykiem 2026 r. jest rozjechanie się tempa świata z tempem naszych instytucji. Gospodarka, technologia i geopolityka działają dziś w trybie „real-time”. Tymczasem wiele systemów publicznych, regulacyjnych i organizacyjnych funkcjonuje w logice sprzed dekady. To rodzi napięcia, chaos i utratę konkurencyjności. Przygotowanie oznacza zdolność szybkiej adaptacji: elastyczne regulacje, scenariuszowe planowanie, inwestowanie w kompetencje decyzyjne ludzi oraz budowanie odporności – energetycznej, finansowej i organizacyjnej.
2. Trzy główne trendy biznesowe/społeczne i jak na nie pani odpowiada? Jak zmieniają pani firmę, styl pracy lub sposób życia?
Po pierwsze – geopolityka wchodzi do biznesu. Bezpieczeństwo, energia i odporność łańcuchów dostaw przestały być tłem, stały się rdzeniem strategii.
Po drugie – technologia i AI radykalnie zmieniają sposób podejmowania decyzji i zarządzania organizacjami – szybciej, bardziej analitycznie, ale też z większą odpowiedzialnością.
Po trzecie – demografia i rynek pracy: deficyt kompetencji wymusza inwestowanie w ludzi, migrację i uczenie się przez całe życie.
Dla mnie oznacza to większą intensywność pracy, ale także konieczność ostrzejszej selekcji priorytetów. A także budowania zespołów opartych na zaufaniu i sprawczości.
3. Optymizm na 2026 r. buduję na…
…potencjale polskich przedsiębiorców. Mamy kapitał, kompetencje i ambicje, a coraz częściej także świadomość, że bez współpracy – między biznesem, państwem i Europą – nie wykorzystamy swojej szansy rozwojowej. Widzę rosnącą gotowość do rozmowy o inwestycjach, deregulacji i długofalowej strategii konkurencyjności.
4. Gdyby złota rybka mogła spełnić pani jedno marzenie, byłoby to…
…poprosiłabym o odważne, ponadpolityczne decyzje gospodarcze, realizowane konsekwentnie przez lata – niezależnie od kalendarza wyborczego. To marzenie o państwie przewidywalnym, partnerskim wobec przedsiębiorców i zdolnym do strategicznego myślenia.
5. Pani cel na 2026 r. – zawodowy i prywatny?
Zawodowo: realnie pobudzić inwestycje w Polsce oraz doprowadzić do powstania okrągłego stołu ds. energii. Byłaby to stała platforma dialogu między biznesem, rządem i ekspertami. Pozwoli ona przełożyć strategiczne decyzje energetyczne na konkretne projekty inwestycyjne i przewidywalne warunki dla gospodarki.
Prywatnie: zachować wewnętrzną równowagę i energię do działania. Dbać o zdrowie, relacje i przestrzeń na refleksję, tak aby intensywność zawodowa nie odbierała jakości życia, lecz ją wzmacniała.
Zamierzam żyć długo i zdrowo. Jest tyle do zrobienia 🙂
Projekt specjalny XYZ
Trendy, zagrożenia i marzenia – biznesowi liderzy prognozują 2026 r.
Ta rozmowa to część serii, w której kluczowi menedżerowie i przedsiębiorcy mówią o prognozach na 2026 r. Osiemnaścioro liderów biznesu odpowiada na ten sam zestaw pytań. Przeczytaj wszystkie rozmowy.

