Kategorie artykułu: Biznes Newsy

Arctis AI chce usprawnić pracę firm z sektora budownictwa. Ma na to milion dolarów

Startup Arctis AI właśnie pozyskał finansowanie rzędu miliona dolarów na rozwój platformy do obsługi dokumentacji projektów budowlanych. Budownictwo to gigantyczny sektor. Kluczowy dla gospodarki UE i stojący przed perspektywą nowej fali inwestycyjnej. Tymczasem zespoły zarządzające wielkimi projektami wciąż opierają swoją pracę na plikach PDF i emailach. Pora usprawnić ten proces – uważają założyciele startupu.

Założyciele startupu Arctis AI, od lewej: Leon Stawowiak, Dila Ekrem, Duc-Trung Nguyen
Arctis AI pozyskał finansowanie rzędu miliona dolarów na rozwój narzędzia, które ma usprawnić procesy administracyjne w firmach z sektora budownictwa. Na zdjęciu założyciele startupu, od lewej: Leon Stawowiak, Dila Ekrem, Duc-Trung Nguyen. Fot. materiały prasowe AAI

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Na czym polega rozwiązanie oferowane przez startup Arctis AI firmom z branży budowlanej.
  2. Jak duży jest sektor budownictwa w UE i jakie są jego perspektywy w nadchodzących latach.
  3. Dlaczego firmom z branży potrzebne jest usprawnienie procesów administracyjnych.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Budownictwo i nieruchomości odpowiadają, według różnych szacunków, za ok. 6-9 proc. unijnego PKB. W nadchodzącym latach branżę może czekać przyspieszenie w związku z potężnymi programami infrastrukturalnymi zapowiadanymi przez UE. Tymczasem procesy administracyjne związane z wartymi miliardy euro projektami są wciąż często związane z ręcznym wypełnianiem arkuszy kalkulacyjnych i tworzeniem PDF-ów. Założyciele startupu Arctis AI uważają, że pora to usprawnić i odciążyć branżę od papierkowej roboty.

Sturtup zosta założony przez trójkę młodych specjalistów z branży IT o międzynarodowych – w tym polskich – korzeniach. 27 stycznia ogłosił swoją publiczną premierę i zamknięcie rundy finansowania pre-seed rzędu miliona dolarów.

Rundę poprowadził europejski fundusz venture capital PT1. Wzięli w niej udział: EWOR (europejski program akceleracyjny wspierający założycieli i startupy na wczesnym etapie rozwoju), fundusz Superangels z bazą w Monachium oraz grupa aniołów biznesu inwestujących w sektorze budowlanym i technologicznym. Wśród tej grupy znaleźli się Alexander Schwörer (właściciel PERI), Sebastian Johnston (partner-założyciel w La Famiglia), Christian Vollmann (założyciel C1 Green Chemicals), Daniel Bronk (założyciel B+V Union & Real Estate Developer) oraz Christian Marquart (dyrektor ds. prawnych w Marvel Fusion).

Arctis AI pozyskał kapitał na wzmocnienie zespołu i zwiększenie bazy klientów

Trójka założycieli Arctis AI poznała się na Uniwersytecie Technicznym w Monachium. Dila Ekrem – była mistrzyni Turcji w szermierce – przeprowadziła się do Niemiec dwa lata temu. Duc-Trung Nguyen przyjechał z Wietnamu. Przed założeniem startupu był inżynierem AI w niemieckim koncernie technologicznym SAP. Trzeci ze współzałożycieli Leon Stawowiak ma polskie korzenie. Przed powstaniem Arctis AI pracował nad zastosowaniami sztucznej inteligencji w firmach doradczych Bain & Company oraz KPMG.

Ich startup powstał w sierpniu 2025 r. i trzy miesiące później wdrożył swój pierwszy projekt pilotażowy w Niemczech. Specjaliści IT, którzy dołączyli już do Arctis AI, pracowali wcześniej w firmach takich jak AWS, Snowflake i Palantir. Dzięki nowemu kapitałowi firma planuje dalsze wzmocnienie swojego zespołu technicznego, opracowanie dodatkowych modułów i rozszerzenie bazy klientów w całej Europie. Arctis AI planuje zacząć od rynku europejskiego, przede wszystkim Niemiec.

Jak podaje firma, platforma znajduje się obecnie w fazie pilotażowej i jest testowana z wybranymi partnerami branżowymi. Szersze wdrożenie planowane jest stopniowo, w miarę postępów w pilotażach. „Współpracujemy już z pierwszymi klientami i partnerami pilotażowymi. Pozostajemy jednak na wczesnym etapie rozwoju i wprowadzamy funkcjonalności krok po kroku” – wskazuje startup.

Sztuczna inteligencja ma usprawnić procesy w branży wartej miliardy

Założyciele startupu wskazują, że firmy budowlane w Europie potrzebują poprawy efektywności. Wszystko to w związku z oczekiwaną falą ożywienia, napędzaną m.in. unijnymi inwestycjami. 584 mld euro w bieżącej dekadzie – to skala inwestycji potrzebna, jeśli chodzi o sieci energetyczne. Do 2029 r. z instrumentów UE ma popłynąć 66 mld euro na termomodernizację budynków. Do tego dochodzą pieniądze na infrastrukturę transportową. Ogłoszony w grudniu 2025 r. plan na rzecz przystępnych cenowo mieszkań czy dobiegające końca inwestycje z krajowych planów odbudowy. Inwestują też krajowe gospodarki. Niemcy, czyli obecnie główny rynek Arctis AI, w 2025 r. powołały wart 500 mld euro fundusz. Przez kilkanaście lat ma on inwestować w projekty infrastrukturalne i związane z zieloną transformacją.

Warto wiedzieć

Analitycy spodziewają się odbicia w sektorze budowlanym w UE w najbliższych latach

Sektor budowlany generuje ponad 5 proc. wartości dodanej brutto w UE. Jak wskazuje Komisja Europejska, chociaż względny udział budownictwa w europejskiej działalności gospodarczej spadł w ostatnich latach, sektor ten nadal ma duże znaczenie dla gospodarek europejskich.

W 2025 r. wartość rynku budowlanego w UE wyniosła 3,7 bln dolarów, a do 2034 r. wzrośnie do 5,6 bln dolarów – prognozuje IMARC Group, międzynarodowa firma zajmująca się doradztwem i badaniami rynku. Największe obroty w budownictwie spośród krajów UE notują Niemcy (425,7 mld euro w 2023 r.), Francja (400,6 mld euro) i Włochy (317,4 mld euro). Polska była szósta w UE z obrotami w sektorze na poziomie 128,15 mld euro – podaje Statista.

Po tym, jak w roku 2024 r. produkcja w sektorze zanotowała obniżenie dynamiki, a w 2025 r. stagnację, w 2026 r. analitycy spodziewają się odbicia. „W 2026 r. produkcja wzrośnie o 1,5 proc. po spadku o 1,5 proc. w 2024 r. i zerowym wzroście w 2025 r. Pojawiają się kolejne pozytywne sygnały. Na przykład wskaźnik zaufania dla sektora budowlanego UE wyraźnie się poprawia. Choć nadal jest ujemny, grudniowy odczyt na poziomie minus 3,3 był najwyższy od ponad dwóch lat” – wskazali w styczniu w prognozie analitycy banku ING.

Odbicia w sektorze spodziewa się także firma doradcza Bain & Company. W krajach nordyckich (Norwegii, Szwecji, Finlandii i Danii) ogólna aktywność budowlana ma notować średnioroczną stopę wzrostu (CAGR) od 2 proc. do 4 proc. Dla Holandii Bain prognozuje tempo wzrostu na poziomie 1,5 proc. do 2,5 proc. Wzrost na poziomie 2-4 proc. będzie notować Wielka Brytania. W Niemczech CAGR wyniesie w latach 2025-2028 2,5-4,5 proc. Natomiast w pozostałych dwóch największych rynkach UE wartość wskaźnika będzie zdaniem analityków Bain niższa i wyniesie 0,5-2,5 proc. we Francji oraz 0-2 proc. we Włoszech – w związku z wycofywaniem zachęt, które stymulowały popyt w tym kraju w poprzednich latach.

W Polsce, jak wynika z raportu Spectis „Rynek budowlany w Polsce 2025-2032” w latach 2016-2024 wartość rynku budowlanego wzrosła ze 177 mld zł do ponad 350 mld zł, a w 2026 r. ma przekroczyć 400 mld zł.

Źródła: Bain & Company, Eurostat, IMARC Group, ING Research, Komisja Europejska, Spectis, Statista

Platforma do zarządzania umowami

– Ekipy budowlane realizują coraz bardziej złożone projekty, ale stojące za nimi systemy administracyjne praktycznie się nie zmieniły. Praca w back office nadal opiera się na plikach PDF, arkuszach kalkulacyjnych i emailach – komentuje Leon Stawowiak.

Rozwiązanie, które Arctis AI proponuje firmom z branży, to oparta na sztucznej inteligencji platforma do zarządzania umowami w złożonych projektach budowlanych i infrastrukturalnych. Do automatyzacji procesów administracyjnych platforma wykorzystuje agentów AI. Dzięki zgromadzeniu całej dokumentacji w jednym miejscu dostęp do danych ma być bardziej przejrzysty dla różnych zespołów.

– Skupiamy się na umowach i powiązanych dokumentach, ponieważ znajdują się one w centrum realizacji projektu. Definiują zakres prac, podział ryzyka, płatności, gwarancje oraz zobowiązania pomiędzy wieloma stronami. Zamiast pracy na statycznych plikach PDF i rozproszonych dokumentach, Arctis łączy umowy w ustrukturyzowany system. Wspiera on zespoły w całym cyklu projektu. Od przetargu i negocjacji, aż po realizację – mówi o narzędziu dostarczanym przez startup Leon Stawowiak.

Zdaniem eksperta

Bariery administracyjne są najbardziej uciążliwe dla firm realizujących inwestycje w sektorze publicznym

Budownictwo jest tą gałęzią gospodarki, gdzie wymagana jest fizyczna praca i realizacja konkretnych zadań związanych z wykorzystaniem pracy robotników. Jednak tak jak i w każdej innej firmie, w budowlanej też jest wiele obszarów, które mogą być wspierane przez AI. Na podstawie badań, które realizowaliśmy w PMR Market Experts by Hume’s wśród firm sektora MŚP, AI postrzegane jest głównie jako istotne narzędzie wsparcia marketingu, sprzedaży i obsługi klienta.

W firmach budowlanych obciążenia administracyjne są także obszarem, którego usprawnienie będzie kluczowe do ograniczenia kosztów i uwolnienia zasobów. Kolejnym obszarem, który stanowi wyzwanie dla firm w segmencie budowlanym, gdzie modele AI mogą poprawić efektywność, jest logistyka zarządzania łańcuchem dostaw. Większa skala działania pociąga za sobą większy potencjał usprawnień i oszczędności. Dotyczy to przede wszystkim większych firm, które realizują inwestycje w sektorze publicznym. Wymagają one większej liczby dokumentów i procesów kontrolnych. Bariery administracyjne są w takich firmach bardziej uciążliwe.

Modele AI mogą być pomocne choćby we wstępnej analizie dokumentacji przetargowej, czy też monitoringu dostępności niezbędnych materiałów. Odpowiednie zastosowanie sztucznej inteligencji pozwala przede wszystkim na zoptymalizowanie procesów w organizacji. Efektem jest oszczędność czasu i uwolnienie zasobów. Bardzo trudno jednak przełamać bariery nieufności i wprowadzić nowe technologie, szczególnie w takiej branży, jak budownictwo. Przykład jednak idzie z góry i największe firmy wyznaczają kierunek dla coraz szerszego grona naśladowców.

Jak dodaje współzałożyciel firmy, rozwiązanie jest skierowane do średnich i dużych firm budowlanych oraz infrastrukturalnych. W tym generalnych wykonawców, deweloperów oraz firm inżynieryjnych zarządzających projektami. Platformę będą mogły wykorzystywać także firmy realizujące zamówienia publiczne.

– Umowy budowlane są ustandaryzowane w ramach poszczególnych jurysdykcji. A Arctis został zbudowany tak, by odzwierciedlać te struktury, zamiast narzucać jeden sztywny model prawny. Dzięki temu rozwiązanie jest odpowiednie również dla firm biorących udział w zamówieniach publicznych. A tam zgodność z przepisami, dokumentacja i tzw. traceability, czyli możliwość śledzenia historii procesu w projekcie, są szczególnie istotne – wskazuje Leon Stawowiak.

Główne wnioski

  1. Arctis AI z finansowaniem na rozwój produktu. Założony w 2025 r. w Monachium startup Arctis AI pozyskał milionowe finansowanie w rundzie pre-seed. Dzięki nowemu kapitałowi firma planuje powiększenie zespołu technicznego, opracowanie dodatkowych modułów oferowanej platformy i rozszerzenie bazy klientów w Europie.
  2. Firmy budowlane realizują projekty za miliardy, a nie mają profesjonalnego oprogramowania do ich obsługi. Opracowana przez startup cyfrowa platforma oparta na AI ma pomóc firmom realizującym coraz bardziej złożone projekty w zarządzaniu dokumentacją. Założyciele Arctis AI wskazują, że potrzeba takich narzędzi jest widoczna zwłaszcza obecnie, kiedy oczekiwana jest fala aktywności inwestycyjnej w sektorze.
  3. W sektorze budowlanym zapowiada się na odbicie w 2026 r. Po ostatnich latach, które cechowały osłabienie dynamiki i stagnacja, analitycy spodziewają się odbicia w sektorze budowlanym w 2026 r. Napędzać rynek mają m.in. duże projekty infrastrukturalne planowane przez UE.