Kategorie artykułu: Społeczeństwo Świat

Epstein i Europa Środkowo-Wschodnia. Region jako zaplecze rekrutacyjne

Nasz region zaskakująco często – jak na jego znaczenie dla USA – pojawia się w ujawnionych aktach Jeffreya Epsteina. W dokumentach znajdują się nazwiska ważnych lokalnych polityków oraz powszechnie znanych celebrytów. Europa Środkowo-Wschodnia była jednak dla seksualnego przestępcy i jego współpracowników przede wszystkim miejscem, w którym szukali atrakcyjnych kobiet.

Billboard na Times Square w Nowym Jorku wzywający do ujawnienia akt Epsteina.
Amerykanie od dawna domagali się ujawnienia akt milionera i seksualnego przestępcy Jeffreya Epsteina. Fot. Adam Gray/Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Które kraje Europy Środkowo-Wschodniej najczęściej pojawiają się w aktach Jeffreya Epsteina.
  2. Jak wymienione z nazwiska w tych aktach znane osoby tłumaczą się z kontaktów z seksualnym przestępcą.
  3. Gdzie i w jaki sposób milioner i jego współpracownicy szukali w krajach naszego regionu młodych kobiet, które chcieli zwerbować.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Na blisko trzech milionach stron akt Jeffreya Epsteina pojawiają się nazwiska wielu osób publicznych – polityków, celebrytów, sportowców i ludzi kultury. Najwięcej jest wśród nich Amerykanów, ale nie brakuje także Europejczyków, w tym przedstawicieli Europy Środkowo-Wschodniej.

Być może najbardziej znanym Polakiem, którego nazwisko pojawia się w dokumentach, jest były tenisista, a obecnie kolekcjoner sztuki Wojciech Fibak. Jednym z pierwszych ujawnionych nazwisk był również były szef słowackiej dyplomacji Miroslav Lajčák. Jest on wymieniany w 346 dokumentach, w tym w bezpośredniej korespondencji z seksualnym przestępcą. Wymieniał się z nim m.in. uwagami na temat młodych kobiet. „Pozdrowienia z Kijowa! (…) dziewczyny tutaj są jak zawsze przepiękne” – pisał słowacki polityk. Deklarował też, że uwielbia rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa.

Słowacki polityk i litewski menedżer kultury

Miroslav Lajčák zapewnił, że był zupełnie nieświadomy postępków Jeffreya Epsteina. Mimo to zrezygnował z posady doradcy premiera Roberta Ficy ds. bezpieczeństwa, by – jak sam podkreślał – uchronić swojego szefa przed „politycznymi kosztami”. Szef rządu dymisję przyjął, choć zrobił to niechętnie.

Lokalnym odpryskiem globalnej afery Epsteina jest tzw. litewska sprawa Petreikisa. Valdas Petreikis to przedsiębiorca, organizator wydarzeń kulturalnych i dyrektor wileńskiego Baleto teatras. Ta publiczna instytucja – jak informuje serwis lrt.lt – otrzymała od jednej z fundacji amerykańskiego przestępcy niemal 28,5 tys. dolarów. Inna jego fundacja przelała na konto należącej do Valdasa Petreikisa spółki Fors projektai 75 tys. euro. Petreikis pisał do Jeffreya Epsteina, że podziwia jego „osobowość i hojność” oraz że „chciałby się od niego wiele nauczyć”.

Jeszcze więcej emocji wzbudził fakt, że w sporządzonym na dwa dni przed śmiercią Jeffreya Epsteina testamencie wymieniona została Simona Petreikė, żona Valdasa. Przestępca zapisał jej spadek wart 3 mln dolarów.

Gdy afera ujrzała światło dzienne, dyrektor Baleto teatras przyznał publicznie, że znał Jeffreya Epsteina jako „mecenasa sztuki i nauki o litewskich korzeniach”. Ich kontakty miały – jak zapewniał – wyłącznie charakter towarzyski i zawodowy i że nie miał wiedzy o przestępczej działalności Amerykanina. Podkreślił również, że po ujawnieniu prawdy o Jeffreyu Epsteinie przyjęcie spadku po nim nie wchodzi w grę.

Malarz i profesorka matematyki z Rumunii

W dokumentach pojawia się także – i to aż 2578 razy – Ion Nicola, rumuński artysta znany jako „Ion The Painter”. Był w stałym kontakcie z milionerem i jego współpracownikami – pisze romania-insider.com. Wiadomo, że często latał do Nowego Jorku, w tym prywatnym odrzutowcem Amerykanina, gdzie organizował wystawy. Stworzył również dla Jeffreya Epsteina kilka prac i – jak podaje cancan.ro – zajmował się renowacją jego rezydencji, w tym luksusowej willi na wyspie Saint Thomas. Zarobił co najmniej 90 tys. dolarów, choć nie otrzymał pełnego wynagrodzenia za wszystkie wykonane prace.

W aktach pojawia się też nazwisko prof. Coriny Tarniță, rumuńskiej matematyczki z Uniwersytetu Princeton. Wymieniała ze współpracownikami przestępcy informacje o co najmniej kilku młodych kobietach z Rumunii. Jeffrey Epstein dopytywał ją m.in. o 20-letnią Roxanę, pół-Brazylijkę pracującą w Nowym Jorku, oraz o modelkę imieniem Andrea.

Gwiazdy modelingu z północy i południa

Modelki były zresztą w centrum uwagi amerykańskiego przestępcy. W ujawnionych dokumentach pojawiają się nazwiska znanych gwiazd modelingu z naszego regionu.

Przez kilka lat z Jeffreyem Epsteinem korespondowała światowej sławy litewska modelka Ditė Antanaitytė. Dziennik „Lietuvos rytas” pisze, że w mailach pojawiały się m.in. bardzo odważne żarty. Litwinka pytała też milionera, który ośrodek SPA najbardziej lubi – „ze względu na styl, piękne dziewczyny, a może dlatego, że oferuje bardzo przyjemny masaż erotyczny”.

Wśród dwanaściorga Litwinów, których nazwiska pojawiają się w aktach, jest również Jolanta Simpson (wcześniej Sadauskienė), założycielka agencji modelek Modilina. Kobieta zapewnia, że nigdy osobiście nie poznała Jeffreya Epsteina, a jej nazwisko znalazło się w dokumentach wyłącznie dlatego, że „zgodziła się zeznawać w sprawie przeciwko milionerowi”. Z kolei Alina Pușcău, rumuńska modelka i aktorka (wystąpiła m.in. w filmie „Conan Barbarzyńca”), pojawia się w aktach dlatego, że na początku XXI wieku była w związku z milionerem.

Czeszki różnych profesji

Krystyna Pyszková to kolejna modelka, a zarazem Miss Świata 2023, której nazwisko znajduje się w dokumentach. Czeszka polskiego pochodzenia korespondowała z Jeffreyem Epsteinem wiosną 2019 r. i otrzymała od niego bilet lotniczy do Nowego Jorku, gdzie miała wziąć udział w pokazie mody. Sama zainteresowana zapewniła na antenie CNN Prima News, że z propozycji nie skorzystała. Co więcej, nabrała poważnych podejrzeń co do intencji amerykańskiego milionera i później ostrzegała przed nim inne osoby.

Biegunowo inaczej wyglądały relacje Jeffreya Epsteina z inną Czeszką, występującą w dokumentach jako Zlata Rybářová. Nie tylko wymieniała się z nim e-mailami, ale wysyłała mu także swoje zdjęcia. Dziś 38-letnia kobieta znana jest szerzej pod pseudonimem Diana Gold i jest jedną z czeskich aktorek porno.

Portal echo24.cz cytuje fragmenty jej korespondencji z milionerem. W jednej z wiadomości pisała: „Cześć Jeffrey, (…) byłam na niesamowitej nagiej imprezie przy basenie. Opowiem ci o tym… Jeśli znalazłbyś czas, aby spotkać się ze mną, kiedy tu przyjedziesz, będę szczęśliwa”. Prosiła też, aby Amerykanin zabrał dla niej „Jonatana albo jakiegoś innego miłego, zabawnego i bogatego faceta”.

Nazwisko Zlaty Rybářovej pojawia się również w korespondencji Jeffreya Epsteina z adresatem o nieustalonej tożsamości. W wiadomości z 2013 r. milioner pyta, czy kobieta nie jest dla niego zbyt stara, dodając, że „złowi” inne „czeskie przyjaciółki”.

Tysiące wzmianek o państwach regionu

I właśnie tego rodzaju „polowania” na młode kobiety stanowią główny wątek dokumentów Epsteina dotyczących Europy Środkowo-Wschodniej. A jest ich bardzo dużo. Wystarczy wspomnieć, że „Litwa” pojawia się w aktach prawie 1,3 tys. razy, „Rumunia” – 181 razy, „Słowacja” – 740 razy, „Łotwa” – ponad 500 razy, a „Estonia” – 200 razy. Dodajmy do tego ponad 1,1 tys. wzmianek o „Wilnie”, ponad 800 o „Rydze” oraz 105 o „Lwowie”. Po kilkadziesiąt razy pojawiają się także Kowno, Tallinn, Bratysława i Praga.

W aktach dotyczących Łotwy – jak pisze portal lsm.lv – często pojawiają się sugestie związane z rekrutacją młodych kobiet. To samo dotyczy korespondencji, w której przewijają się inne państwa naszego regionu.

Młode kobiety z Bułgarii i Słowacji

Danielle Siad, jedna ze współpracowniczek Jeffreya Epsteina, pisała m.in., że świetnie bawiła się w Sofii i nawiązała ciekawe kontakty z agencją modową. Miały one skutkować przyjazdem młodych Bułgarek do Nowego Jorku, bo – jak argumentowała – „właściwie każdy marzy o wyjeździe do USA”. Danielle Siad dodawała, że ma na oku kilka nowych kandydatek.

W podobnych mailach wielokrotnie pojawiają się również wzmianki o kobietach ze Słowacji – informuje portal tvnoviny.sk. Jeffrey Epstein i jego otoczenie przez dłuższy czas spotykali się z nimi zarówno w Europie, jak i w USA. Część z tych kobiet odwiedzała milionera. „Dziewczyna mieszka u mnie od miesiąca. Ma 26 lat. Jest Słowaczką, ale nie jest modelką” – pisał Jeffrey Epstein w jednym z maili. W liście adresowanym do milionera przez inną kobietę, która wróciła do domu, czytamy z kolei: „Wciąż nie mogę się przyzwyczaić do powrotu do Bratysławy”.

Nazwiska lokalnych celebrytów przyciągają uwagę czytelników, jednak sedno dokumentów leży gdzie indziej. Z ich lektury wyłania się obraz systematycznych i długotrwałych „łowów” młodych kobiet w krajach naszego regionu. I właśnie to jest głównym powodem, dla którego Europa Środkowo-Wschodnia tak często pojawia się w ujawnionych aktach.

Główne wnioski

  1. Europa Środkowo-Wschodnia w aktach Epsteina. Nasz region pojawia się w dokumentach dotyczących seksualnego przestępcy zaskakująco często, jak na jego znaczenie dla USA. Akta zawierają zarówno nazwiska osób publicznych, jak i liczne wątki dotyczące modelek oraz innych młodych kobiet, które znalazły się w kręgu zainteresowań milionera.
  2. Znane osoby i kontakty zawodowe. W dokumentach wymieniani są m.in. Wojciech Fibak, słowacki polityk Miroslav Lajčák, litewski przedsiębiorca Valdas Petreikis czy rumuński artysta Ion Nicola. Większość z nich deklaruje, że ich kontakty z Jeffreyem Epsteinem miały wyłącznie charakter zawodowy lub towarzyski oraz że nie mieli wiedzy o jego przestępczej działalności.
  3. Systematyczne „polowania” na młode kobiety. Najbardziej niepokojącym motywem akt jest jednak werbowanie młodych kobiet z Europy Środkowo-Wschodniej. W centrum zainteresowania przestępcy znajdowały się modelki, ale korespondencja pokazuje, że próbował sprowadzać do USA także wiele innych dziewczyn z Litwy, Rumunii, Łotwy czy Słowacji. Była to praktyka długotrwała i zorganizowana.