Czy Iran szykuje ataki w Europie? Francuskie służby wydały ostre ostrzeżenie
Po amerykańsko-izraelskich atakach na cele w Iranie francuskie MSW i wywiady państw zachodnich wydały jedne z najostrzejszych od lat ostrzeżeń terrorystycznych. W ostatnich dniach przeszukano siedzibę organizacji szyickiej, zamrożono aktywa podejrzanych i zapadł wyrok za gloryfikowanie terroryzmu.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie ostrzeżenia wydało francuskie MSW oraz wywiady państw zachodnich w związku z atakami amerykańsko-izraelskimi na Iran.
- Jakie działania podjęły w ostatnich dniach francuskie służby.
- Jakimi metodami – według służb – posługują się struktury powiązane z Teheranem, aby destabilizować sytuację w Europie.
Już 16 października 2025 r. szef brytyjskiego wywiadu wewnętrznego MI5, sir Ken McCallum, ujawnił, że jego agencja monitorowała ponad 20 „potencjalnie niebezpiecznych” spisków wspieranych przez Iran. Ich celem miało być eliminowanie dysydentów i krytyków reżimu oraz przeprowadzanie aktów terroru w Europie i poza nią. McCallum ostrzegł, że Iran „gorączkowo stara się uciszyć swoich przeciwników na świecie”.
Z publicznych raportów MI5 obejmujących lata 2022–2025 wynika, że struktury powiązane z Teheranem nie tylko próbowały organizować zamachy na przeciwników politycznych, lecz w niektórych przypadkach współpracowały z lokalnymi grupami przestępczymi, co znacząco utrudniało wykrycie i neutralizację zagrożeń.
Ostrzeżenia w kontekście wojny – MSW Francji podnosi alarm
Po 28 lutego 2026 r., kiedy USA i Izrael przeprowadziły ataki na cele strategiczne w Iranie, napięcie szybko przeniosło się również na grunt europejski. Iran odpowiedział atakami rakietowymi i dronowymi w regionie, w tym na bazę, w której stacjonują wojska francuskie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
1 marca 2026 r. francuski minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez wysłał do wszystkich prefektów polecenie „mise en vigilance” – formalny nakaz podniesienia poziomu czujności. Dokument zobowiązuje do wzmocnienia ochrony obiektów wrażliwych oraz wykrywania działań mogących naruszyć porządek publiczny.
W wytycznych wskazano m.in. na konieczność:
- zwiększonej ochrony miejsc kultu i zgromadzeń, w szczególności żydowskich i izraelskich,
- monitorowania działań agentów wpływu oraz sieci powiązanych z Iranem,
- niezwłocznego zgłaszania wszelkich niestandardowych aktywności służbom kontrwywiadowczym.
MSW wyraźnie powiązało te działania z „obecną sytuacją międzynarodową na Bliskim Wschodzie, która grozi przeniesieniem konfliktu na terytorium państw europejskich”.
Ostrzeżenia niemieckie – możliwe „uśpione komórki”
Podobne obawy wyraziły władze Niemiec. Przedstawiciel Bundestagu nadzorujący działalność służb ostrzegł, że w Europie mogą funkcjonować tzw. uśpione komórki powiązane z reżimem irańskim. W razie dalszej eskalacji konfliktu miałyby one zostać aktywowane w celu prowadzenia sabotażu lub działań o charakterze przemocowym.
Zachodnie służby podkreślają, że zagrożenie nie musi przybierać formy spektakularnych zamachów. Coraz częściej wskazuje się na działania hybrydowe: presję na diasporę, zastraszanie dysydentów, kampanie dezinformacyjne oraz wykorzystywanie pośredników – w tym środowisk przestępczych – do realizacji celów politycznych.
Wspólne stanowisko państw Zachodu
1 marca 2026 r. Francja, Niemcy i Wielka Brytania wydały wspólne oświadczenie, w którym potępiły „nieproporcjonalne” irańskie ataki rakietowe i dronowe w regionie. Zadeklarowały także gotowość do współpracy z USA i innymi sojusznikami w celu przeciwdziałania dalszym atakom. Podkreśliły konieczność ochrony obywateli i interesów europejskich.
Działania te obejmują zarówno aktywność dyplomatyczną, jak i intensywne konsultacje w obszarze bezpieczeństwa. Wskazują na rosnący euroatlantycki konsensus wobec ryzyka ewentualnych działań odwetowych Iranu poza regionem Bliskiego Wschodu.
Francuskie przypadki: operacja w Grande-Synthe
W kontekście rosnącego poziomu zagrożenia w Europie, 26 lutego 2026 r. francuski sąd skazał obywatelkę Iranu Mahdieh Esfandiari m.in. za publiczne gloryfikowanie terroryzmu oraz mowę nienawiści. Orzeczenie zapadło w okresie podwyższonej czujności wobec działań określanych jako proirańskie operacje wpływu.
Tego samego dnia nad ranem około 200 funkcjonariuszy – w tym elitarne jednostki RAID i BRI – przeprowadziło 12 przeszukań administracyjnych w Grande-Synthe w północnej Francji. Celem operacji było Centre Zahra France, szyickie stowarzyszenie postrzegane jako sympatyzujące z władzami w Teheranie.
Działania przeprowadzono na podstawie ustawy SILT z 2017 r., umożliwiającej stosowanie środków administracyjnych w ramach prewencji antyterrorystycznej po zakończeniu stanu wyjątkowego. Prefektura wskazała na „poparcie kierownictwa dla organizacji terrorystycznych” – w domyśle takich jak Hezbollah czy Hamas, uznawanych za strategicznych sojuszników Iranu.
Również 26 lutego Paryż zamroził aktywa osób podejrzewanych o udział w planowanym zamachu na członków Organizacji Mudżahedinów Ludowych Iranu. To ugrupowanie opozycyjne wobec reżimu, działające na emigracji we Francji.
Według źródeł dyplomatycznych cytowanych przez agencję AFP za przygotowaniami do zamachów miała stać bezpośrednio struktura operacyjna irańskiego wywiadu. Teheran zaprzeczył tym oskarżeniom i domagał się uwolnienia zatrzymanego dyplomaty.
Opisane incydenty, choć formalnie niezwiązane z działaniami militarnymi na Bliskim Wschodzie, wpisują się w szerszy kontekst. Obawy dotyczą rosnącej aktywności środowisk powiązanych z Iranem w Europie i ryzyka destabilizacji bezpieczeństwa.
Wielowarstwowa strategia: wpływ, przestępczość, terroryzm
Francuskie służby – podobnie jak ich partnerzy w Berlinie, Londynie czy Waszyngtonie – mówią dziś o „zagrożeniu hybrydowym”. Obejmuje ono równoległe wykorzystywanie różnych narzędzi destabilizacji:
- Operacje bezpośrednie – zamachy bombowe lub próby zabójstw. Przykładem jest udaremniony atak z 2018 r. na zgromadzenie irańskiej opozycji w Villepinte, który zakończył się skazaniem irańskiego dyplomaty przez sąd w Antwerpii.
- Wykorzystywanie przestępczości pospolitej – rekrutowanie handlarzy narkotyków i członków gangów do realizacji zleceń. Taki model utrudnia formalne powiązanie działań z państwem oraz komplikuje postępowania dowodowe.
- Sieci wpływu i dezinformacji – aktywność w mediach społecznościowych, próby infiltracji środowisk akademickich i politycznych, a także rozpowszechnianie narracji antyizraelskich i antyzachodnich.
W lipcu 14 państw – w tym Francja, USA, Wielka Brytania i Niemcy – podpisało wspólną deklarację potępiającą próby zabójstw i porwań organizowane przez struktury powiązane z Teheranem w Europie i Ameryce Północnej.
Europa na celowniku
Niemieckie służby informowały o planach ataków na synagogi i osoby żydowskiego pochodzenia. W Holandii wykryto powiązania między strukturami irańskimi a zabójstwami dysydentów. W Danii udaremniono spisek przeciwko działaczowi arabskiej organizacji separatystycznej. Wreszcie, w Hiszpanii i Szwecji prowadzone śledztwa wskazywały na wykorzystywanie lokalnych gangów przez osoby powiązane z irańskim reżimem.
We Francji – według ustaleń DGSI – od 2015 r. obserwowany jest powrót do modelu „zleconych zabójstw”. Są one realizowane przez wykonawców niemających ideologicznych związków z reżimem, lecz działających na zasadach czysto przestępczych.
Dyplomacja zakładników i presja psychologiczna
W analizach think tanku France 2050 wskazuje się również na zjawisko określane jako „dyplomacja zakładników”. Chodzi o zatrzymywanie obywateli Zachodu w Iranie w celu wymiany na osoby skazane w Europie jako karta przetargowa. Mechanizm ten był już stosowany w kontekście sprawy irańskiego dyplomaty skazanego w Belgii.
Raport zwraca także uwagę na działania w środowiskach akademickich i politycznych, wykorzystujące retorykę antykolonialną i antysyjonistyczną. Autorzy ostrzegają przed przenikaniem narracji reżimu do debaty publicznej. To może mieć długofalowy wpływ na opinię publiczną i procesy decyzyjne w państwach europejskich.
Tło ideologiczne: islamizm szyicki a sunnicki dżihadyzm
Dla zrozumienia motywacji i sposobu działania ugrupowań terrorystycznych istotne jest rozróżnienie między islamizmem szyickim a sunnickim dżihadyzmem.
Iran po rewolucji z 1979 r. wykształcił model państwa teokratycznego oparty na doktrynie „wilayat al-faqih” – zwierzchnictwa islamskiego prawnika-teologa. Koncepcja ta legitymizuje nie tylko religijno-polityczne przywództwo, lecz także ideę „eksportu rewolucji” poza granice kraju. Na czele tego systemu stoi najwyższy przywódca duchowo-polityczny, łączący kompetencje religijne i państwowe.
Szyickie organizacje, takie jak Hezbollah, są postrzegane jako narzędzia rozszerzania wpływów Teheranu w regionie. Jednocześnie Iran wykazuje pragmatyzm w relacjach z niektórymi sunnickimi ugrupowaniami, w tym z Hamasem. I to mimo historycznych napięć doktrynalnych między szyitami a sunnitami.
Dla porównania sunnicki terroryzm, reprezentowany przez Al-Kaidę czy tzw. Państwo Islamskie (ISIS/Daesh) opiera się na ideologii salaficko-dżihadystycznej. W tej narracji szyici są często uznawani za heretyków. Różnice teologiczne są głębokie, jednak – jak wskazują analizy francuskich służb – w określonych okolicznościach może dojść do taktycznej zbieżności celów. W sytuacji eskalacji konfliktu z Izraelem lub zaostrzenia sankcji Zachodu wspólnym mianownikiem może stać się uderzenie w postrzeganego „wspólnego przeciwnika”.
Z perspektywy bezpieczeństwa europejskiego kluczowe znaczenie ma zatem nie tylko analiza ideologii. Ważna jest także obserwacja potencjalnych, pragmatycznych sojuszy tworzonych w oparciu o bieżące interesy geopolityczne.
Warto wiedzieć
Relacje szyitów i sunnitów
W islamie istnieje zasadniczy podział na sunnitów (ok. 85-90 proc. muzułmanów) oraz szyitów (ok. 10-15 proc.). Początkowo miał on charakter historyczny – dotyczył sporu o sukcesję po Mahomecie – lecz z czasem nabrał wymiaru teologicznego i politycznego.
Tzw. Państwo Islamskie (ISIS/Daesh) uznaje szyitów za heretyków (rafida) i traktuje ich jako wrogów religijnych. W Iraku i Syrii ISIS przeprowadzało masowe egzekucje szyitów oraz ataki na szyickie meczety i miejsca kultu. W jego ideologii szyici bywają stawiani na równi z „odstępcami” od wiary.
Iran jest państwem szyickim i promuje własny model islamizmu oparty na doktrynie „wilajat al-fakih” (zwierzchnictwa uczonego religijnego). Struktury takie jak Hezbollah pozostają szyickimi sojusznikami Teheranu.
W uproszczeniu:
- ISIS (sunnici) → zwalczają szyitów i Iran.
- Iran i Hezbollah (szyici) → zwalczają ISIS.
Czy zdarza się współpraca? Ideologicznie są to obozy wrogie. W analizach wywiadowczych pojawia się jednak teza o możliwej taktycznej zbieżności interesów wobec wspólnego przeciwnika – np. Zachodu lub Izraela – co nie oznacza formalnego sojuszu ani wspólnej doktryny.
Francja w trybie czujności
Minister spraw wewnętrznych Francji utrzymuje plan Vigipirate na najwyższym poziomie „urgence attentat”. Ochroną objęto placówki dyplomatyczne Izraela i USA, środowiska żydowskie oraz przedstawicieli irańskiej opozycji.
Służby analizują również scenariusz tzw. „7 października bis” – inspiracji atakiem Hamasu z 2023 r. na Izrael. Mogą go przeprowadzić radykalne jednostki działające samotnie w Europie, niezależnie od podziału sunnicko-szyickiego.
Wywiady zachodnie zakładają, że eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie zwiększa ryzyko operacji odwetowych na terytorium państw zachodnich. Kluczowe pytanie dotyczy tego, czy osłabiony sankcjami Iran zdecyduje się na eksport konfliktu, czy skoncentruje się na regionie.
Jak ujął to jeden z francuskich urzędników: „Teheran testuje granice”. Francja – mając doświadczenie zamachów z lat 80. i późniejszych fal ataków – nie zamierza ignorować ostrzeżeń wywiadu.
Główne wnioski
- Francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz służby wywiadowcze państw zachodnich wydały jedne z najostrzejszych od lat ostrzeżeń dotyczących zagrożenia terrorystycznego ze strony Iranu i powiązanych z nim struktur w związku z nową fazą konfliktu na Bliskim Wschodzie. Niemieckie służby informowały o planach ataków na synagogi i osoby żydowskiego pochodzenia. W Holandii wykryto powiązania między strukturami irańskimi a zabójstwami dysydentów, w Danii udaremniono spisek przeciwko działaczowi separatystycznemu, a w Hiszpanii i Szwecji śledztwa wskazują na wykorzystywanie lokalnych gangów przez osoby powiązane z reżimem.
- Władze Francji nakazały przeszukanie siedziby organizacji szyickiej w Grande-Synthe, zamroziły aktywa osób podejrzewanych o planowanie zamachów, a sąd skazał obywatelkę Iranu za gloryfikowanie terroryzmu. Plan Vigipirate pozostaje na najwyższym poziomie „urgence attentat”, a szczególną ochroną objęto placówki dyplomatyczne Izraela i USA, środowiska żydowskie oraz irańską opozycję.
- Zachodnie wywiady wskazują na zagrożenie hybrydowe, obejmujące operacje bezpośrednie – zamachy i próby zabójstw – wykorzystywanie przestępczości pospolitej do realizacji zleceń, sieci wpływu i dezinformacji w mediach społecznościowych oraz w środowiskach akademickich i politycznych, a także tzw. dyplomację zakładników – zatrzymywanie obywateli państw europejskich w celu wymiany na osoby skazane za terroryzm lub działalność wywiadowczą.