Kategorie artykułu: Biznes Newsy

Provident zmieni właściciela. Amerykański fundusz ma napędzić rozwój

Akcjonariusze IPF, brytyjskiej spółki kontrolującej polskiego Providenta, zgodzili się na wykup akcji przez amerykańską firmę inwestycyjną. Transakcja ma być sfinalizowana jeszcze w tym półroczu, a jej efektem będzie wycofanie pożyczkodawcy z londyńskiej giełdy. Co to oznacza dla polskiej spółki?

Siedziba IPF mieści się w Leeds w Wielkiej Brytanii. Firma liczy, że do końca półrocza zmiana właściciela stanie się faktem. Fot. IPF
Siedziba IPF mieści się w Leeds w Wielkiej Brytanii. Firma liczy, że do końca półrocza zmiana właściciela stanie się faktem. Fot. IPF

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Co wydarzyło się na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy IPF 11 marca.
  2. W czym specjalizuje się amerykańska spółka, która ściągnie IPF z giełdy.
  3. Jakie wyniki miał IPF w 2025 r., w których segmentach rośnie najszybciej.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Brytyjski International Personal Finance (IPF), właściciel polskiego Providenta, najstarszej firmy pożyczkowej na rynku, przejdzie w ręce BasePoint Capital. Właśnie zapadła kluczowa decyzja, na drodze do przejęcia przez amerykańską firmę inwestycyjną, wyspecjalizowaną w finansowaniu pozabankowym.

Akcjonariusze IPF zgodzili się na plan wykupu akcji

Punktem przełomowym było walne zgromadzenie akcjonariuszy IPF. Pierwotnie miało się ono odbyć w lutym, ale zostało przesunięte na 11 marca. Tego dnia udziałowcy IPF, na czele z brytyjskimi spółkami zarządzającymi aktywami: Artemis (ma 13,7 proc. akcji IPF) i Aberdeen (5,2 proc.) niemal jednogłośnie (95 proc. głosów) przyjęli zatwierdzony przez sąd plan wykupu akcji. Zgodzili się także przyjąć uchwałę, która zezwala na wypłatę dodatkowej dywidendy obecnym akcjonariuszom.

Chodzi o tzw. dywidendę specjalną w wysokości 15 pensów za każdą akcję IPF. Zwiększy ona wartość pieniędzy trafiających do Artemisa, Aberdeena i innych akcjonariuszy pożyczkodawcy. To odpowiedź na krytykę oferty ze strony pierwszego z nich. Pod koniec stycznia brytyjski dziennik „The Times” pisał, że proponowana kwota zakupu biznesu IPF wynosząca 543 mln funtów brytyjskich (732,5 mln dolarów), nie odzwierciedla dobrych perspektyw pożyczkodawcy.

Warto przy tym dodać, że to już kolejna podwyżka ceny za biznes właściciela Providenta. W lipcu 2025 r. BasePoint Capital proponował za każdą z jego akcji 220 pensów, a we wrześniu podniósł tę kwotę do 235 pensów. To istotnie więcej niż wycena IPF tuż przed ogłoszeniem zamiaru przejęcia. Wtedy akcja IPF kosztowała po 170-180 pensa, obecnie ich kurs przekracza 250 pensów.

Finalizacja transakcji najpóźniej za trzy miesiące

Strony chcą sfinalizować transakcję do końca drugiego kwartału 2026 r. Ostateczny termin na spełnienie pozostałych warunków mija pod koniec roku. Przejęcie będzie oznaczało, że podmiot po niemal dwóch dekadach przestanie być notowany na brytyjskiej giełdzie.

Co ciekawe, o nowym właścicielu wiadomo dość niewiele. Formalnie nabywcą IPF zostaje Bidco, czyli specjalnie utworzona w tym celu spółka BasePoint Capital. Amerykańska grupa specjalizuje się w finansowaniu zabezpieczonymi aktywami. Firma działa za pośrednictwem wyspecjalizowanych spółek zależnych, zajmujących się udzielaniem pożyczek. Klientami BasePoint są głównie firmy obsługujące niezabezpieczone należności konsumenckie, przedsiębiorstwa udzielające pożyczki małym biznesom i dostawcy rozwiązań w zakresie zaliczek gotówkowych dla firm handlowych. Od 2011 r. BasePoint udzieliło finansowania o wartości ponad 13 mld dolarów.

To mniejszy podmiot niż dotychczasowy główny akcjonariusz IPF, choć bardziej wyspecjalizowany w tym segmencie rynku. Artemis zarządza aktywami wartymi 41,1 mld funtów. Jego portfolio składa się głównie z funduszy inwestycyjnych działających w Wielkiej Brytanii, Europie oraz USA. Podmiot systematycznie zwiększał zaangażowanie w akcje IPF. Jeszcze przed 2021 r. miał ich poniżej 5 proc.

IPF ma 1,7 mln klientów, najwięcej zyskuje w Meksyku

Na rynku słyszymy, że zmiana właścicielska może dać impuls do przyspieszenia wzrostu, po latach, gdy instytucja rosła stabilnie, ale mniej dynamicznie. W brytyjskich mediach można przeczytać, że nowy właściciel jest zainteresowany szybkim rozwijaniem biznesu i z dużym prawdopodobieństwem firma będzie wchodziła na nowe rynki. Jednocześnie warto zauważyć, że BasePoint nie jest klasycznym funduszem private equity, który kupuje firmy z założeniem sprzedaży po kilku latach. W wielu spółkach jest długoterminowym inwestorem.

Zmiana następuje w momencie, gdy IPF raportuje sporą poprawę zysku brutto. W całym 2025 r. IPF zarobił 85,3 mln funtów, czyli o 16 proc. więcej niż przed rokiem. Nadal jednak daleko mu do ponad 100 mln funtów notowanych jeszcze w latach 2017-2019. O 0,8 pkt proc. do 14,9 proc. spadła za to rentowność jej kapitału. Spółka tłumaczy ten spadek inwestycjami w nowe produkty oraz nowe kanały sprzedaży.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Na koniec 2025 r. firma obsługiwała łącznie 1,73 mln klientów, co oznacza poprawę o 4,7 proc. rok do roku i odbicie, po tym, gdy w 2024 r. liczba klientów IPF się skurczyła do 1,65 mln. Wzrost bazy klientów jest najszybszy od 10 lat. Pomaga w tym akwizycja po 10 tys. nowych klientów w Polsce i Rumunii w drugim półroczu 2025 r. Kolejne 46 tys. klientów przyciągnęły biznesy IPF w Meksyku.

Portfel pożyczkowy rośnie w dwucyfrowym tempie

Sporą dynamikę notował portfel pożyczkowy. W 2025 r. grupa zwiększała go o 12 proc. do 1,34 mld funtów, podczas gdy rok wcześniej tempo przyrostu sięgało 5,6 proc. Wyróżniła się Polska notująca w tym czasie 20-procentowy wzrost portfela, w czym pomagało mocne postawienie na biznes kart kredytowych. Polski Provident wydał ich ponad 200 tys., stając się rynkowym liderem pod względem liczby nowo otwieranych kart.

Poprawę o 18 proc. zanotował biznes w Rumunii, zaś spółki na Węgrzech i w Czechach urosły łącznie o 4 proc. Wspólnie w tych czterech krajach biznesy IPF obsługują 738 tys. klientów.

O 13 proc. rok do roku urósł także IPF Digital, specjalizujący się w cyfrowych pożyczkach (w Polsce cyfrowych pożyczek udziela Provident). Największą poprawę notował cyfrowy biznes w Meksyku (+32 proc.), ale spore wzrosty zanotowała Australia (+19 proc.). Segment obsługuje 286 tys. klientów. Ostatnie 705 tys. klientów przypada na tradycyjny biznes pożyczkowy w Meksyku, który IPF osobno raportuje w swoich sprawozdaniach.

Polski Provident: to szansa na wzrost biznesu

Poprosiliśmy o komentarz przedstawiciela polskiego Providenta. W odpowiedzi na nasze pytania Karolina Łuczak, rzeczniczka pożyczkodawcy stwierdziła, że obecność na brytyjskiej giełdzie przyniosła firmie wiele korzyści. Jednocześnie jednak rynek publiczny konsekwentnie niedoszacowuje globalnego, dobrze zarządzanego biznesu, który ma ogromny potencjał wzrostu.

– Naszą misją jest budowanie włączenia finansowego dla konsumentów, którzy mają ograniczony dostęp do mainstreamowych usług finansowych. Zarząd IPF jest przekonany, że realizację tej misji umożliwią akcjonariusze patrzący w dłuższym horyzoncie czasowym i gotowi inwestować w rozwój – komentuje Karolina Łuczak.

Firma z satysfakcją przyjęła decyzję akcjonariuszy, którzy poparli program wykupu akcji. Wskazuje jednak, że proces nie został jeszcze zakończony. Na razie zbyt wcześnie, by mówić o dalszych planach biznesowych. Sama transakcja nie wiąże się także z żadnymi zmianami w składzie polskiej rady nadzorczej. Jej powołanie pozostaje nadal w kompetencjach akcjonariusza.

Nasza rozmówczyni dodaje, że zmiana właściciela powinna być dobrą wiadomością dla spółki oraz jej klientów.

Główne wnioski

  1. Przejęcie właściciela Providenta wchodzi w decydującą fazę. Akcjonariusze International Personal Finance (IPF) większością 95 proc. głosów zgodzili się na plan wykupu akcji przez amerykański BasePoint Capital. Zakłada on m.in. wypłatę specjalnej dywidendy w wysokości 15 pensów na akcję. To odpowiedź na krytykę największego z akcjonariuszy odnośnie zaniżonej ceny zakupu. Finalizacja przejęcia planowana jest najpóźniej do końca drugiego kwartału 2026 r.
  2. Nowy właściciel może przyspieszyć rozwój biznesu pożyczkowego. IPF w ostatnich latach rósł stabilnie, ale wolniej niż przed pandemią. W 2025 r. wypracował 85,3 mln funtów zysku brutto i zwiększył portfel pożyczek o 12 proc. Zmiana właściciela może oznaczać gotowość do inwestycji i szybszej ekspansji. BasePoint jest wyspecjalizowany w finansowaniu aktywów kredytowych. Od 2011 r. udzielił finansowania o wartości ponad 13 mld dolarów.
  3. Polska pozostaje jednym z kluczowych rynków wzrostu dla grupy. W 2025 r. portfel pożyczkowy IPF w Polsce urósł o 20 proc., najszybciej z europejskich biznesów IPF. Zdaniem polskiego Providenta zmiana właściciela może pomóc firmie jeszcze mocniej rozwijać działalność i zwiększać dostęp do finansowania dla klientów wykluczonych w mainstreamowych instytucjach finansowych.