Kategorie artykułu: Polityka Świat

Europa szuka stabilności na południu: UE podpisuje porozumienie z Ghaną

Bezpieczeństwo coraz częściej zaczyna się daleko poza granicami Unii Europejskiej. Wspólnota podpisała właśnie pierwsze w historii porozumienie o bezpieczeństwie i obronie z państwem afrykańskim. Co Europa może dać Ghanie, a co bezpieczeństwo tego kraju Afryki Zachodniej oznacza dla Starego Kontynentu?

Ghana, uprawa kakao
Dla UE Ghana jest czymś więcej niż partnerem — jest potencjalną strefą buforową, która może powstrzymać rozlewanie się destabilizacji w kierunku wybrzeża Atlantyku i kluczowych szlaków handlowych. Fot. Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego UE i Ghana podpisały porozumienie w zakresie bezpieczeństwa. 
  2. Jak UE wspiera Ghanę. 
  3. W jaki sposób Ghana wyróżnia się na tle swoich sąsiadów. 
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Unia Europejska i Ghana zawarły w Akrze umowę, która może okazać się jednym z najważniejszych elementów europejskiej strategii wobec Afryki Zachodniej. To region, w którym destabilizacja Sahelu powoli przesuwa się w stronę wybrzeża Atlantyku. Porozumienie podpisane w tym tygodniu przez Kaję Kallas, wiceprzewodniczącą KE, która pełni też rolę wysokiego przedstawiciela UE ds. polityki zagranicznej oraz wiceprezydent Ghany Naanę Jane Opoku-Agyemang obejmuje współpracę w zakresie walki z terroryzmem, cyberbezpieczeństwa, ochrony granic i bezpieczeństwa morskiego w Zatoce Gwinejskiej.

zawarcie umowy między UE reprezentowaną przez Kaję Kallas a Ghaną reprezentowaną przez Naanę Jane Opoku-Agyemang w Akrze, 24 marca 2026 r..
Zawarcie umowy między UE reprezentowaną przez Kaję Kallas a Ghaną, której wiceprezydentem jest Naanę Jane Opoku-Agyemang. Akra, 24 marca 2026 r. Fot. Biuro wiceprezydent Ghany, Getty Images

UE przekaże Ghanie sprzęt wojskowy finansowany z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju.
Będą to m.in. drony, systemy przeciwdziałania dronom i wyposażenie do neutralizacji ładunków wybuchowych. Znaczenie tej umowy wykracza jednak daleko poza listę dostaw sprzętu. To sygnał strategicznego przesunięcia w europejskim myśleniu o bezpieczeństwie. To uznanie roli Ghany jako stabilnego punktu oparcia w coraz bardziej niestabilnym regionie.

Dlaczego właśnie Ghana

Wybór partnera nie był przypadkowy. W Afryce Zachodniej Ghana wyróżnia się na tle sąsiadów stabilnością polityczną. Od początku lat 90. kraj konsekwentnie buduje system demokratyczny, regularnie organizuje wybory i zachowuje relatywnie silne instytucje państwa. To szczególnie ważne w regionie, w którym w ostatnich latach doszło do serii przewrotów wojskowych. Tak było m.in. w Mali, Burkina Faso i Nigrze — a wpływy państw zachodnich osłabły.

Ghana graniczy z Burkina Faso, jednym z epicentrów ekspansji ugrupowań powiązanych z Al-Kaidą i tzw. Państwem Islamskim. W ostatniej dekadzie konflikty w Sahelu doprowadziły do przesiedlenia milionów ludzi i rozszerzenia działalności grup zbrojnych na południe — w kierunku państw nadmorskich, takich jak Benin, Togo czy Wybrzeże Kości Słoniowej. Dla UE Ghana jest więc czymś więcej niż partnerem. Jest potencjalną „strefą buforową”, która może powstrzymać rozlewanie się destabilizacji w kierunku wybrzeża Atlantyku i kluczowych szlaków handlowych.

Co Unia Europejska chce na tym zyskać

Z perspektywy Brukseli porozumienie ma kilka wymiarów strategicznych. Po pierwsze: bezpieczeństwo przed migracją i terroryzmem. UE inwestuje w stabilność regionów, które mogą generować presję migracyjną i zagrożenia transnarodowe. Po drugie: kontrola nad szlakami morskimi. Zatoka Gwinejska pozostaje jednym z ważnych obszarów transportu ropy i surowców, ale także regionem dotkniętym piractwem i przestępczością morską. Wzmocnienie bezpieczeństwa morskiego Ghany pomaga chronić interesy handlowe Europy.

Po trzecie: geopolityczna konkurencja. W ostatnich latach wpływy europejskie w Sahelu osłabły na rzecz nowych graczy, w tym Rosji, Turcji czy Chin. Partnerstwo z Ghaną może być częścią próby odbudowy europejskiej obecności w regionie, tym razem bardziej opartej na współpracy instytucjonalnej niż na bezpośredniej obecności militarnej. Po czwarte: stabilne partnerstwo gospodarcze. Ghana jest jednym z ważniejszych partnerów handlowych UE w Afryce Zachodniej, szczególnie w sektorach takich jak kakao, złoto i ropa. Stabilność polityczna sprzyja inwestycjom europejskim.

Co zyska Ghana

Dla Akry porozumienie ma zarówno wymiar bezpieczeństwa, jak i ekonomii politycznej. Najbardziej bezpośrednią korzyścią jest dostęp do finansowania i technologii. UE przeznaczyła już dziesiątki milionów euro na wsparcie sił zbrojnych Ghany, w tym systemy komunikacyjne, sprzęt rozpoznawczy i szkolenia. Ale równie ważny jest sygnał polityczny. Partnerstwo z UE wzmacnia międzynarodową pozycję Ghany jako lidera stabilności w regionie. Dla władz w Akrze to sposób na przyciąganie inwestycji i podkreślenie różnicy między krajem a niestabilnymi sąsiadami.

Co istotne, umowa nie przewiduje rozmieszczenia europejskich wojsk ani baz wojskowych. Ghana zachowuje pełną kontrolę nad operacjami bezpieczeństwa — co było kluczowym elementem negocjacji w regionie wrażliwym na kwestie suwerenności. Wiceprezydent Ghany, uważa, że kraj potrzebuje strategicznych partnerstw.

– W świetle ostatnich wydarzeń w regionie, w tym tragicznej śmierci ghańskich przedsiębiorców w Burkina Faso, podkreślam pilną potrzebę wzmocnienia strategicznych partnerstw w celu ochrony pokoju i stabilności. Siłą Ghany zawsze była spójność społeczna i sprawowanie rządów. Jeśli skupimy się wyłącznie na sile i zignorujemy luki rozwojowe na północy, ryzykujemy stworzeniem warunków, które wykorzystują ekstremiści – powiedziała Jane Naana Opoku-Agyemang.

Ghana: profil gospodarczo-społeczny kraju

Ghana jest jedną z największych gospodarek Afryki Zachodniej i liczy ponad 30 mln mieszkańców. Jej gospodarka opiera się na trzech filarach:

  • surowcach naturalnych (złoto, ropa),
  • rolnictwie (szczególnie kakao — Ghana jest jednym z największych producentów na świecie),
  • usługach i rosnącym sektorze miejskim.

W ostatniej dekadzie kraj przeszedł okres dynamicznego wzrostu gospodarczego, choć zmagał się także z kryzysem zadłużeniowym i wysoką inflacją. Pomimo tych trudności Ghana pozostaje jedną z najbardziej rozwiniętych instytucjonalnie gospodarek regionu. Społecznie państwo charakteryzuje się: stosunkowo wysokim poziomem urbanizacji, silnym systemem edukacyjnym jak na standardy regionu, aktywnym społeczeństwem obywatelskim.

Zdaniem eksperta

Czego brakuje i co trzeba zrobić

Gospodarka Ghany pozostaje zbyt zależna od importu i podatna na wstrząsy zewnętrzne. Nasza baza produkcyjna jest zbyt wąska. Importujemy prawie wszystko. Wraz z rozwojem klasy średniej stajemy się coraz bardziej zależni od importu, zamiast być samowystarczalni. Dywersyfikacja bazy produkcyjnej gospodarki Ghany zaczyna się od wspierania lokalnych rolników i stymulowania świadomego popytu na produkty ghańskie. Popyt ten nie może być pozostawiony siłom rynkowym, lecz powinien być celowo stymulowany poprzez politykę rządową. Dodawanie wartości i popyt na lokalne produkty zwiększy ich produktywność.
Apeluję do rządu o inwestowanie w kapitał ludzki; jakość zasobów ludzkich w Ghanie poprawiła się z poziomu „niskiego” do „umiarkowanego” w ciągu ostatnich dwóch dekad – co stanowi dobry fundament dla lekkiej produkcji. Teraz musimy dostosować edukację do potrzeb przemysłu. Potrzebujemy inwestycji w infrastrukturę oraz w umiejętności „miękkie”, aby usprawnić szkolenie młodzieży i promować wykorzystanie technologii.

Nowy etap europejskiej strategii wobec Afryki

Podpisanie partnerstwa może być początkiem szerszego trendu. W Brukseli rośnie przekonanie, że przyszłość bezpieczeństwa Europy zależy nie tylko od NATO czy wschodniej flanki, lecz także od stabilności regionów takich jak Sahel i Zatoka Gwinejska. Jeśli współpraca z Ghaną okaże się skuteczna — ograniczając przenikanie grup zbrojnych z północy i wzmacniając regionalną koordynację bezpieczeństwa — propozycję podobnych umów mogą otrzymać inne państwa nadmorskie Afryki Zachodniej. W świecie, w którym konflikty rozprzestrzeniają się szybciej niż dyplomacja, taka strategia może okazać się nie tylko pragmatyczna — ale konieczna.

– UE i Ghanę łączy długoletnie partnerstwo, które wykracza daleko poza współpracę rozwojową i handlową. Dziś wchodzimy na nowy poziom tej współpracy, podpisując partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony. Jest to pierwsze tego typu porozumienie zawarte przez UE z krajem afrykańskim. Ma ono znaczenie, ponieważ bezpieczeństwo Europy i Afryki jest ze sobą głęboko powiązane. Nowa umowa pozwala nam ściślej współpracować w takich obszarach jak zwalczanie terroryzmu, zapobieganie konfliktom czy cyberbezpieczeństwo. To kwestie istotne dla obywateli zarówno w Europie, jak i tutaj w Ghanie – powiedziała Kaja Kallas.

Zapowiedziała, że UE zaraz po wydarzeniu przekaże sprzęt wojskowy, w tym drony obserwacyjne, systemy przeciwdronowe oraz motocykle. Jest to część pakietu o wartości 50 mln euro przekazanego Ghanie od 2023 roku.

– Zajmiemy się również rosnącą niestabilnością w regionie. UE wspiera siły zbrojne Ghany na północy kraju i poza nim. Wspiera też państwa Afryki Zachodniej, takie jak Ghana, w regionie Zatoki Gwinejskiej w walce z terroryzmem, wzmacnianiu bezpieczeństwa granic i bezpieczeństwa morskiego, ponieważ pokój na naszych granicach ma znaczenie. Zarówno UE, jak i Ghana stoją w obliczu zagrożeń dla pokoju i bezpieczeństwa. Na różne sposoby odczuwamy skutki wojen w naszych regionach. Obie strony konsekwentnie apelują o pokój na Ukrainie, w Sudanie, w Sahelu i na Bliskim Wschodzie. Wojna Rosji przeciwko Ukrainie stanowi egzystencjalne zagrożenie dla Europy, ale jej skutki są odczuwalne także poza Europą – również tutaj, w Ghanie – stwierdziła wiceprzewodnicząca KE.

Dodała, że oprócz konsekwencji gospodarczych nieetyczne działania Rosji polegające na rekrutowaniu obywateli państw afrykańskich wykorzystują trudną sytuację ekonomiczną. Tymczasem obywatele Ghany nie powinni być wciągani w wojnę, która nie jest ich wojną.

– Partnerstwo gospodarcze UE–Ghana jest równie silne. W jego ramach realizowana jest także inicjatywa Global Gateway, która przynosi już konkretne rezultaty – od tworzenia centrów szczepionkowych i hubów farmaceutycznych po wsparcie eksportu drewna do Europy. Z niecierpliwością oczekuję również współpracy w kontekście przyszłorocznego przewodnictwa Ghany w Unii Afrykańskiej. W obecnych czasach szczególnie ważne jest, aby współpracować z wiarygodnymi partnerami, którzy myślą i działają podobnie. To wszystko świadczy o głębi naszego partnerstwa – podsumowała wysoka przedstawiciel UE ds. polityki zagranicznej.

Wojna na Bliskim Wschodzie szkodzi Ghanie

Ghana znajduje się dziś w jednym z najbardziej niejednoznacznych momentów swojej najnowszej historii gospodarczej. Z jednej strony kraj wyraźnie wychodzi z głębokiego kryzysu zadłużeniowego, który jeszcze niedawno doprowadził inflację do poziomu ponad 50 proc. Z drugiej – pojawiają się nowe ryzyka, zarówno globalne, jak i wewnętrzne, które mogą łatwo zahamować to kruche odbicie.

Najbardziej widocznym sygnałem poprawy jest szybki spadek inflacji oraz seria obniżek stóp procentowych prowadzona przez bank centralny. Władze monetarne uznały, że sytuacja jest na tyle stabilna, by kontynuować luzowanie polityki, co jeszcze rok temu wydawało się niemożliwe. Gospodarka zaczyna przyspieszać, a kluczową rolę odgrywa tu złoto. Jego eksport niemal się podwoił, zapewniając krajowi napływ twardej waluty i stabilizując bilans płatniczy.

Jednak wojna na Bliskim Wschodzie podbija ceny ropy i zwiększa globalną niepewność finansową. Dla Ghany – importera paliw – oznacza to bezpośrednie ryzyko powrotu presji inflacyjnej. Bank centralny otwarcie przyznaje, że dotychczasowy trend spadku cen może zostać zakłócony, a dalsze decyzje będą uzależnione od rozwoju sytuacji geopolitycznej.

Sektor kakao ma problemy

Jeszcze poważniejszy problem rozwija się jednak wewnątrz kraju i dotyczy sektora kakao – jednego z filarów gospodarki. Ghana, będąca jednym z największych producentów tego surowca na świecie, znalazła się w sytuacji, w której system skupu przestaje działać. Rząd obniżył cenę płaconą rolnikom o blisko jedną trzecią, jak podaje Reuters, próbując dostosować ją do realiów rynkowych. Nawet po tej korekcie pozostaje ona jednak wyższa niż ceny światowe. To sprawia, że międzynarodowi kupcy tracą zainteresowanie zakupem ghańskiego kakao. W efekcie firmy skupujące nie tylko nie zwiększają zakupów, ale często nie mają pieniędzy, by zapłacić za już dostarczone zbiory. W magazynach i portach zalegają dziesiątki tysięcy ton niesprzedanych ziaren, a rolnicy miesiącami czekają na należne im pieniądze. Coraz częściej pojawiają się doniesienia o ograniczaniu wydatków na podstawowe potrzeby, w tym żywność czy edukację dzieci. Problem ma więc nie tylko wymiar ekonomiczny, ale zaczyna przeradzać się w napięcie społeczne.

Źródłem kryzysu jest przeciążony system finansowy wokół sektora kakao. Państwowa instytucja regulująca rynek zmaga się z narastającym zadłużeniem. Firmy skupujące są obciążone kredytami zaciągniętymi na wcześniejsze zakupy. Pieniądze, które trafiają do sektora, w dużej mierze przeznaczane są na spłatę zaległości, zamiast na bieżące rozliczenia z rolnikami. W rezultacie cały łańcuch – od plantatora po eksportera – funkcjonuje coraz mniej płynnie.

Główne wnioski

  1. UE i Ghana zawarły w Akrze umowę, która może okazać się jednym z najważniejszych elementów europejskiej strategii wobec Afryki Zachodniej. To region, w którym destabilizacja Sahelu powoli przesuwa się w stronę wybrzeża Atlantyku. Porozumienie obejmuje współpracę w zakresie walki z terroryzmem, cyberbezpieczeństwa, ochrony granic i bezpieczeństwa morskiego w Zatoce Gwinejskiej. UE traktuje Ghanę jako strefę buforową i stabilną demokrację. Ghana liczy na inwestycje i finansowanie infrastruktury ze strony UE. 
  2. UE przekaże Ghanie sprzęt wojskowy finansowany z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju. Będą to m.in. drony, systemy przeciwdziałania dronom i wyposażenie do neutralizacji ładunków wybuchowych. W ramach wspólnych projektów realizowana jest także inicjatywa Global Gateway, która przynosi już konkretne rezultaty – od tworzenia centrów szczepionkowych i hubów farmaceutycznych po wsparcie eksportu drewna do Europy.
  3. Ghana w ostatniej dekadzie przeszła okres dynamicznego wzrostu gospodarczego, choć zmagała się także z kryzysem zadłużeniowym i wysoką inflacją. Pomimo tych trudności pozostaje jedną z najbardziej rozwiniętych instytucjonalnie gospodarek regionu. Państwo charakteryzuje się: stosunkowo wysokim poziomem urbanizacji, relatywnie silnym systemem edukacyjnym i aktywnym społeczeństwem obywatelskim.