CloudFerro uruchamia region chmurowy w Łodzi. 75 mln euro na dalszą rozbudowę
Spółka CloudFerro, polski dostawca usług chmurowych, uruchomiła nowy region infrastruktury w Łodzi, ukierunkowany na projekty związane z AI oraz przetwarzaniem danych na dużą skalę.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Czy lokalni dostawcy chmury mogą ograniczyć dominację globalnych graczy i zwiększyć suwerenność cyfrową Europy.
- Jakie znaczenie dla gospodarki i sektora kosmicznego ma nowa infrastruktura w Łodzi.
- Czy rozwój europejskiej chmury może zmniejszyć zależność od dostawców z USA.
Europejski rynek usług chmurowych pozostaje zdominowany przez globalnych, głównie amerykańskich dostawców. Jednocześnie rośnie rola lokalnych firm, które budują własne zaplecze technologiczne i zwiększają kontrolę nad danymi w ramach europejskiej jurysdykcji.
– Budowa infrastruktury to dziś nie tylko kwestia wydajności, ale przede wszystkim kontroli nad danymi i zdolności operacyjnych. Nowy region w Łodzi umożliwia przetwarzanie danych na dużą skalę, rozwój modeli AI oraz realizację projektów publicznych w środowisku zgodnym z polskimi i europejskimi regulacjami – wskazuje dr Maciej Krzyżanowski, prezes CloudFerro.
Jego zdaniem suwerenność cyfrowa przestaje być przewagą, a staje się warunkiem funkcjonowania administracji i gospodarki.
Nowa infrastruktura pod projekty AI i dane satelitarne
Region w Łodzi został zaprojektowany dla projektów wymagających wysokiej mocy obliczeniowej, przepustowości i stabilnego przechowywania danych. Dotyczy to m.in. analityki danych, zastosowań AI, a także przetwarzania danych geoprzestrzennych i satelitarnych.
CloudFerro działa również w sektorze kosmicznym – w segmencie downstream, obejmującym gromadzenie, przechowywanie i analizę danych obserwacyjnych wykorzystywanych w aplikacjach naziemnych.
Zgodnie z informacjami spółki, nowy region umożliwia:
- instalację ponad 300 szaf serwerowych,
- dostarczenie mocy IT do 2,4 MW,
- przetwarzanie i przechowywanie danych do poziomu 1 eksabajta,
- wykorzystanie akceleratorów GPU NVIDIA (H200, B300, RTX 6000 PRO) do zastosowań AI.
CloudFerro udostępnia już publicznie ok. 100 PB danych Earth Observation w ramach Copernicus Data Space Ecosystem.
W ostatnich trzech latach spółka zainwestowała około 50 mln euro w rozwój infrastruktury chmurowej, w tym w regionie chmurowym w Łodzi.
Stanisław Krzyżanowski, dyrektor ds. strategii i rozwoju nowego biznesu w CloudFerro, informuje, że zbliżony poziom inwestycji będzie utrzymany także w latach kolejnych. Na początku 2026 r. spółka podpisała umowę kredytową z konsorcjum banków opiewającą na 75 mln euro, które przeznaczy na rozwój biznesu, w tym m.in. infrastruktury chmurowej.
Zaplecze zbudowane przez spółkę w ostatnich latach
Stanisław Krzyżanowski wskazuje, że spółka oferuje już usługi chmury publicznej w Polsce (trzy regiony) oraz w Niemczech (dwa). Dostarcza również rozwiązania chmury prywatnej wykorzystywane przez klientów komercyjnych. CloudFerro dysponuje blisko 800 kartami graficznymi różnych typów, używanymi m.in. do trenowania modeli AI oraz tworzenia aplikacji agentowych.
– Jesteśmy także właścicielem repozytoriów danych o łącznej przestrzeni przekraczającej 1 eksabajt. Dla porównania – to odpowiednik pojemności około miliona współczesnych laptopów. Istotną część, ponad 100 petabajtów, stanowi otwarte repozytorium danych satelitarnych Copernicus Data Space Ecosystem – największe w Europie. Jest ono rozproszone między regionami w Polsce i Niemczech i utrzymywane na potrzeby europejskiego przemysłu kosmicznego – mówi Stanisław Krzyżanowski.
Impulsem do wejścia CloudFerro na rynek niemiecki było zwycięstwo w przetargu European Space Agency w 2020 r. Projekt obejmował stworzenie dla Deutsches Zentrum für Luft- und Raumfahrt platformy do przechowywania i przetwarzania danych satelitarnych. Współpraca jest kontynuowana, a spółka obsługuje w Niemczech zarówno sektor publiczny, jednostki naukowe, jak i klientów prywatnych.
Zdaniem eksperta
Europa potrzebuje większej suwerenności cyfrowej
Dodatkowo, inwestycja CloudFerro przesuwa poziomy w tradycyjnej piramidzie wartości w sektorze kosmicznym. W tradycyjnym ujęciu uznaje się, że na jej szczycie znajdują się najbardziej złożone systemy kosmiczne. Z każdym szczeblem tej piramidy wypracowywana jest wyższa marża. Jednocześnie od kilku lat zaczyna działać zupełnie równoległa piramida wartości charakterystyczna dla podejścia new space. W niej wzrost marży uzależniony jest od stopnia przetworzenia danych. Powstawanie lokalnych regionów chmurowych znacząco zwiększa szanse na obecność polskich firm na wyższych poziomach tej właśnie piramidy. Dla polskiej gospodarki to świetna wiadomość bo wspiera rozwój najbardziej komercyjnego, wysokomarżowego segmentu sektora kosmiczny czyli segmentu downstreem, bazującego na gromadzeniu i przetwarzaniu danych satelitarnych.
Lokalna chmura obniża próg wejścia dla krajowych firm technologicznych, w tym startupów z sektora kosmicznego oraz podmiotów tworzących rozwiązania dual-use. Na rozwoju firm takich jak CloudFerro mogłaby skorzystać również administracja publiczna, uzyskując dostęp do krajowego systemu, który ogranicza zależność od amerykańskich dostawców.
W kontekście rosnącej dyskusji o suwerenności technologicznej Polski i Europy istotne jest już nie tylko to, gdzie i jak pozyskiwane są dane, ale także gdzie i przez kogo są one przetwarzane.
Większe uniezależnienie technologiczne Polski
Jak nowy region w Łodzi wpisuje się w strategię spółki?
– Polska gospodarka rośnie w szybkim tempie. Wierzymy, że zarówno administracja publiczna, jak i przemysł będą w coraz większym stopniu przenosić swoją działalność do chmury. W naturalny sposób zwiększy się zapotrzebowanie na suwerenne usługi chmurowe, a także na usługi specjalistyczne – zaawansowane rozwiązania dla sektora kosmicznego czy obsługi generatywnej sztucznej inteligencji – mówi Stanisław Krzyżanowski.
Spółka zakłada, że większe uniezależnienie technologiczne Polski od zachodnich, zwłaszcza amerykańskich, dostawców jest istotnym elementem wzmacniania bezpieczeństwa danych gromadzonych przez lokalne podmioty.
Dla sektora kosmicznego i innych branż
CloudFerro chce świadczyć usługi zarówno dla firm z sektora kosmicznego, jak i dla podmiotów z innych branż.
– Obsługa sektora kosmicznego pozostaje dla nas kluczowa – to rdzeń naszej działalności. Jednocześnie rozwijamy ofertę dla klientów z innych sektorów, którzy potrzebują dostępu do lokalnej, suwerennej chmury. Od początku stawiamy na własne rozwiązania oraz technologie open source, bez uzależnienia od licencji globalnych dostawców – wyjaśnia Stanisław Krzyżanowski.
Dodaje, że nowe uwarunkowania geopolityczne oraz dynamiczny rozwój generatywnej AI i agentów AI, operujących na dużych – często wrażliwych – zbiorach danych, będą skłaniać klientów do wyboru lokalnych dostawców, takich jak CloudFerro.
– Z jednej strony chodzi o bezpieczeństwo, z drugiej o elastyczność. Naszą mocną referencją jest wieloletnia współpraca z sektorem kosmicznym, który należy do najbardziej wymagających technologicznie – podkreśla Stanisław Krzyżanowski.
Działalność na rynku zdominowanym przez gigantów
Na rynku europejskim dominującą pozycję mają Amazon Web Services oraz Microsoft Azure, co utrudnia konkurencję w segmencie masowym. CloudFerro nie kieruje jednak swojej oferty do klientów indywidualnych.
– Koncentrujemy się na organizacjach złożonych, posiadających rozbudowane systemy, dla których suwerenność przechowywania danych ma kluczowe znaczenie – mówi Stanisław Krzyżanowski.
Tempo rozwoju firm takich jak CloudFerro zależy m.in. od podejścia administracji publicznej do współpracy z lokalnymi dostawcami.
– W przetargach często preferowani są globalni dostawcy, dlatego decyzje administracji mogą stać się katalizatorem wzrostu poprzez wyrównanie warunków konkurencji. Wygrany przetarg Polskiej Agencji Kosmicznej na NSIS Cloud – usługę łączącą repozytorium danych satelitarnych ze środowiskiem ich przetwarzania – to jeden z niewielu dużych krajowych projektów. Mamy też na koncie szereg mniejszych realizacji, m.in. dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – zaznacza Stanisław Krzyżanowski.
Główne wnioski
- Europejski rynek usług chmurowych pozostaje zdominowany przez globalnych graczy z USA, jednak rosnąca rola lokalnych dostawców, takich jak CloudFerro, może zwiększać suwerenność cyfrową. Kluczowe znaczenie ma kontrola nad danymi oraz możliwość ich przetwarzania w ramach europejskiej jurysdykcji, co staje się warunkiem funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i administracji.
- Nowy region chmurowy w Łodzi to istotna inwestycja infrastrukturalna, szczególnie dla sektora kosmicznego oraz zastosowań wymagających dużej mocy obliczeniowej, takich jak AI czy analiza danych satelitarnych. Rozbudowa zaplecza technologicznego oraz doświadczenie w projektach europejskich wzmacniają pozycję Polski w obszarze przetwarzania danych.
- Rozwój lokalnych usług chmurowych może obniżać bariery wejścia dla firm technologicznych i startupów oraz zwiększać bezpieczeństwo danych. Jednocześnie skala wzrostu takich podmiotów zależy od polityki zakupowej administracji publicznej, która może wspierać lokalnych dostawców i przyczyniać się do większego uniezależnienia technologicznego kraju.