Jak Rosjanin zjednał sobie kibiców PSG? Rosnąca pozycja Matwieja Safonowa w Parku Książąt
Rosyjski bramkarz Matwiej Safonow szybko przebił się do składu Paris Saint-Germain, a jego historia stała się jednym z ciekawszych wątków ostatnich miesięcy w europejskiej piłce.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Kiedy Matwiej Safonow trafił do PSG i jak przebiegała jego rywalizacja o miejsce w składzie.
- Jak wyglądają relacje Safonowa z ukraińskim obrońcą Ilią Zabarnym.
- Jakie kontrowersje towarzyszyły Safonowowi i dlaczego jego wyjazd z Rosji był zagrożony.
Matwiej Safonow trafił do Paryża latem 2024 r. z FK Krasnodar za około 20 mln euro. Transfer był szeroko komentowany nie tylko ze względów sportowych, ale również politycznych. W obecnych realiach rzadko zdarza się, by zawodnik z rosyjskiej ligi trafiał do ścisłej europejskiej czołówki. Mimo trwającej od ponad czterech lat wojny za naszą wschodnią granicą i roli Rosji jako agresora, władze PSG zdecydowały się na ten ruch, odkładając kwestie polityczne na dalszy plan.
Kogo odsunął od składu?
Na początku Rosjanin pełnił rolę zmiennika i pozostawał w cieniu Gianluigiego Donnarummy, który obecnie występuje w Manchesterze City. Następnie rywalizował z Lucasem Chevalierem – byłym bramkarzem Lille, sprowadzonym latem 2025 r. za 40 mln euro. Francuz był postrzegany jako długoterminowa ostoja defensywy PSG, jednak sytuacja stopniowo się zmieniała. Safonow konsekwentnie wykorzystywał kolejne szanse i – jak podkreślają obserwatorzy – z czasem wyraźnie wygrał sportową rywalizację.
Specjalista od rzutów karnych
Kluczowym momentem był jego znakomity występ przeciwko CR Flamengo w Pucharze Interkontynentalnym FIFA. Safonow obronił wówczas aż cztery rzuty karne, a dwie interwencje wykonał mimo złamanej ręki. Ten mecz do dziś uchodzi za jego najlepszy w barwach PSG i znacząco wpłynął na jego pozycję w zespole.
Ulubieniec rosyjskich kibiców
Jak podkreśla Bartłomiej Banasiewicz, ekspert Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej specjalizujący się w tematyce wschodniej, forma i status Safonowa są szeroko komentowane w Rosji.
– Poświęca mu się bardzo dużo uwagi w rodzimych mediach. Przeglądając strony internetowe, można zauważyć, że po każdym jego występie pojawiają się artykuły, a w mediach społecznościowych publikowane są fragmenty jego najlepszych interwencji. Szczególnie dużo mówiono o postawie Safonowa podczas Pucharu Interkontynentalnego FIFA – podkreśla rozmówca XYZ.
Ekspert zwraca uwagę, że sportowy awans Safonowa ma również wymiar symboliczny.
– Rosjanie dostrzegają, że wygrał rywalizację z jednym z najzdolniejszych bramkarzy na świecie. W ich ocenie zasługuje to na duże uznanie, zwłaszcza w kontekście obecnego stosunku do Rosjan – ocenia ekspert.
Bartłomiej Banasiewicz przypomina, że jeszcze kilka miesięcy temu pojawiały się pogłoski, że po transferze do PSG Ukraińca Ilji Zabarnego Safonow może zostać zmuszony do opuszczenia klubu. Tymczasem jego pozycja wyraźnie się umocniła, co sprawia, że rosyjscy kibice odbierają go jako powód do dumy i symbol obecności ich kraju na międzynarodowej scenie sportowej.
Ekspert Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej podkreśla, że mimo trudnego kontekstu politycznego Safonow pozostaje jedną z najważniejszych postaci rosyjskiego futbolu za granicą:
– Myślę, że podobnym statusem może cieszyć się jedynie zawodnik AS Monaco, Aleksandr Gołowin. Mimo negatywnego stosunku do państw Europy Zachodniej, tacy piłkarze są w Rosji bardziej doceniani niż zawodnicy występujący w rodzimej lidze – ocenia Bartłomiej Banasiewicz.
Obyczajowy skandal
Nie można jednak pominąć wątków z życia prywatnego Safonowa, które negatywnie wpłynęły na jego wizerunek:
– Kontrowersje dotyczyły głównie spraw obyczajowych. Safonow przez lata uchylał się od płacenia zasądzonych alimentów, a jego dług wobec byłej żony wynosił co najmniej 700–800 tys. dolarów – zwraca uwagę Bartłomiej Banasiewicz.
Jak dodaje ekspert Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej, sprawa była bardzo głośna w Rosji i miała poważne konsekwencje:
– Jego była żona, Anastazja, wystosowała list z prośbą o spotkanie z prezydentem Federacji Rosyjskiej. Oskarżyła przy tym – jak to ujęła – „rosyjskie lobby mężczyzn” o pomaganie bramkarzowi PSG w unikaniu płacenia alimentów. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach. Sam Safonow opuścił kraj w okresie między zniesieniem zakazu wyjazdu za granicę a jego ponownym nałożeniem, który wynikał właśnie z zaległości alimentacyjnych – opowiada nasz rozmówca.
Dopiero po rozwiązaniu problemów prawnych jego sytuacja zaczęła się stabilizować:
– W pewnym momencie istniało realne ryzyko, że nie będzie mógł przyjeżdżać na domowe mecze reprezentacji, ponieważ zostałby zatrzymany i nie mógłby ponownie opuścić kraju. Ostatecznie, po długim sporze, Safonow uregulował zobowiązania wobec byłej żony – mówi Bartłomiej Banasiewicz.
Dziś – głównie dzięki formie sportowej – odbudowuje swój wizerunek.
– Przez długi czas pozostawał na cenzurowanym. Wielu nie rozumiało, jak piłkarz zarabiający miliony może uchylać się od płacenia na własne dzieci. Dopiero niedawno, po udanych występach w PSG, ponownie zyskał uznanie kibiców. Sam Safonow unika wypowiedzi na tematy polityczne, ale często podkreśla swoje przywiązanie do Rosji i radość z powrotów do kraju – tłumaczy Bartłomiej Banasiewicz.
Czym się wyróżnia?
Na rozwój sportowy Safonowa zwracają uwagę także kibice PSG, którzy doceniają jego umiejętności i charakter. Jak zauważa Daniel Kucharz z FC Pologne – polskiego fanklubu PSG – dużym atutem Matwieja Safonowa jest gra na linii.
– Dysponuje znakomitym refleksem i potrafi bronić uderzenia, które wydają się nie do obrony. Jednocześnie zachowuje spokój w najbardziej stresujących momentach. Najlepszym przykładem pozostaje mecz z Flamengo – wspomina Daniel Kucharz.
FC Pologne prowadzi portal poświęcony drużynie Luisa Enrique oraz fanpage oficjalnego fanklubu w serwisie Facebook. Polski kibic zwraca również uwagę na podejście Safonowa do rywalizacji.
– Warto docenić jego charakter. W Paris Saint-Germain długo cierpliwie czekał na swoją szansę. Po przyjściu do klubu był zmiennikiem. Nie narzekał jednak na swoją rolę i gdy tylko pojawiała się okazja do gry, zazwyczaj ją wykorzystywał – podsumowuje Daniel Kucharz.
Idzie z duchem czasu
Oglądając regularnie mecze PSG, można zauważyć, że Safonow rozwija się zgodnie z wymaganiami stawianymi nowoczesnym bramkarzom.
– W ostatnim czasie widać, że coraz odważniej uczestniczy w rozegraniu i asekuracji defensywy. Pewnie angażuje się w rozegranie i śmiało operuje poza polem karnym. Oczywiście, wciąż zdarzają się błędy – jak choćby w niedawnym meczu z Toulouse, gdy podarował rywalom gola – ale to naturalny element procesu – ocenia Daniel Kucharz.
Obecnie to Safonow ma przewagę w rywalizacji o miejsce między słupkami.
– Safonow jest w zdecydowanie lepszej formie niż Chevalier, choć trudno jednoznacznie przesądzić, czy Luis Enrique postawi na niego jako pierwszego bramkarza także w kolejnym sezonie. Mam nadzieję, że pozostanie w klubie – nawet w roli zmiennika – mówi Daniel Kucharz.
Ukraińsko-rosyjskie partnerstwo
Szczególnie interesujący pozostaje kontekst funkcjonowania Safonowa w jednej drużynie z ukraińskim obrońcą Ilią Zabarnym. Jak wynika z doniesień medialnych, mimo napięć politycznych obaj zawodnicy zachowują pełen profesjonalizm. Ich relacje ograniczają się przede wszystkim do obowiązków boiskowych – komunikują się w zakresie niezbędnym do gry, unikając tematów pozasportowych.
Francuskie media szybko podchwyciły temat, który budzi duże zainteresowanie opinii publicznej. Zabarny odniósł się do współpracy z rosyjskim bramkarzem na łamach „L’Équipe”.
„W Ukrainie od czterech lat trwa pełnoskalowa wojna. Rosjanie dokonali napaści zbrojnej na mój kraj – agresor próbuje zniszczyć wolność i niepodległość Ukrainy. Konflikt wciąż trwa, a ja nie utrzymuję relacji z Rosjanami. Jednocześnie jako zawodowiec muszę współpracować z kolegą z drużyny na treningach. Po prostu wypełniam swoje obowiązki wobec klubu” – w ten sposób ukraiński obrońca przedstawił swoją perspektywę.
Obecnie obaj koncentrują się na tym, by bieżący sezon był udany dla naszpikowanego gwiazdami zespołu z Paryża.
Główne wnioski
- Transfer Matwieja Safonowa do PSG wzbudził duże zainteresowanie – zarówno sportowe, jak i polityczne. Początkowo pełnił rolę rezerwowego, ustępując miejsca Gianluigiemu Donnarummie, a następnie rywalizował z Lucasem Chevalierem. Z czasem jednak coraz lepiej wykorzystywał swoje szanse i stopniowo umacniał pozycję w zespole, aż został pierwszym wyborem w bramce.
- Istotnym wątkiem pozostaje jego współpraca z ukraińskim obrońcą Ilią Zabarnym w kontekście trwającej wojny. Mimo napięć politycznych obaj zachowują profesjonalizm i ograniczają relacje do komunikacji boiskowej. Zabarny podkreśla, że prywatnie unika kontaktów z Rosjanami, jednak jako zawodnik koncentruje się na dobru drużyny.
- Karierze Safonowa towarzyszyły także kontrowersje natury prywatnej, związane z nieuregulowanymi alimentami. Zadłużenie wobec byłej żony sięgało setek tysięcy dolarów i wywołało szeroki rozgłos w Rosji. Sprawa była na tyle poważna, że groziły mu ograniczenia w podróżowaniu, a nawet zakaz opuszczenia kraju. Dopiero po uregulowaniu zobowiązań jego sytuacja prawna została uporządkowana.