Kategoria artykułu: Kultura

Titanic i gladiatorzy w Metaverse. Wyjątkowa wystawa w Fabryce Norblina

Od 10 kwietnia w Art Box Metaverse w warszawskiej Fabryce Norblina można zobaczyć dwie nowe wirtualne wystawy „Titanic – echa przeszłości” oraz „Gladiator – legendarna arena”. Dzięki nowej technologii odwiedzający mają szansę przenieść się na pokład legendarnego statku lub do starożytnego Rzymu.

Wystawa Metaverse w Fabryce Norblina
Dzięki technologii mulituser VR na wystawie w Fabryce Norblina można przenieść się na arenę walk gladiatorów lub na pokład Titanica. Fot. Materiały prasowe Art Box Metaverse

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Skąd pomysł na obie wystawy w Fabryce Norblina.
  2. Jakie doświadczania czekają na odwiedzających wystawy.
  3. Jak powstawały obie ekspozycje.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Zanim wystawy trafiły do Polski, odwiedziły największe miasta na świecie takie jak: Barcelona, Londyn, Nowy Jork, Paryż czy Szanghaj. Polska data premieryTitanic – echa przeszłości” oraz „Gladiator – legendarna arena” nie jest przypadkowa. W połowie kwietnia przypada rocznica zatonięcia Titanica. Przypomnijmy, że do katastrofy doszło w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku podczas dziewiczego rejsu z Southampton do Nowego Jorku. Z kolei w drugiej połowie kwietnia są obchodzone urodziny Rzymu, których kulminacyjne wydarzenia – w tym widowiska inspirowane walkami gladiatorów – odwołują się do dziedzictwa starożytnego imperium i jego najsłynniejszej areny.

– Nawiązując do tych historycznych wydarzeń, wybrano kwiecień na prezentację publiczności dwóch odrębnych wystaw, zakorzenionych w prawdziwych wydarzeniach. Doczekały się wielu odniesień w popkulturze i filmie, a teraz są również prezentowane w formie immersyjnej. Obie wystawy są oparte na głębokiej wiedzy historycznej i badaniach, dlatego można dowiedzieć się wielu ciekawostek – podkreśla Joanna Sikora-Kowalkowska, prezes zarządu Art Box Experience.

Co ciekawe warszawska wystawa jest dostępna w pięciu wersjach językowych. Poza polskim mamy również angielski, portugalski, hiszpański i mandaryński.

Immersyjna podróż na pokład Titanica

Wystawa „Titanic – echa przeszłości” z technologią mulitusera VR zabiera widzów do wnętrza jednego z najsłynniejszych statków świata. Opowieść rozpoczyna się na pokładzie futurystycznej jednostki badawczej Calypso Proxima. To właśnie tutaj historyk Alex Meerbaum wprowadza uczestników wystawy w historię Williama Harbecka – pioniera kina, który wszedł na pokład statku, by uwiecznić jego dziewiczy rejs i zginął. Możemy poruszać się po pokładzie wśród innych podróżujących w poszczególnych przestrzeniach statku. Widzimy kajuty, maszynownie i słynne schody, które zostały upamiętnione w kultowym filmie Jamesa Camerona z 1997 roku. To tam spotykali się grani przez Kate Winslet i Leonardo Di Caprio bohaterowie nagrodzonego 11 Oscarami „Titanica”.

Wykorzystanie nowoczesnej technologii pozwala także „zanurzyć się” na głębokość niemal 3800 metrów i zobaczyć na dnie oceanu szczątki zniszczonego statku oraz różne przedmioty należące do załogi i gości Titanica.

– Dzięki technologii możemy poczuć tę historię zupełnie inaczej niż dotychczas. Podczas wystawy przenosimy się na dno ciemnego oceanu, gdzie możemy zobaczyć ogromny wrak. Dzięki technologii możemy zobaczyć m.in., jak wyglądała klatka schodowa przed i po zniszczeniu – mówi Joanna Sikora-Kowalkowska.

Wystawa Metaverse w Fabryce Norblina
Dzięki technologii możemy przenieść się w czasie i spacerować po pokładzie Titanica. Fot. Materiały prasowe Art Box Metaverse

Między walczącymi gladiatorami

Druga z prezentowanych wystaw „Gladiator – legendarna arena” zabiera widzów do starożytnego Rzymu w czasach jego największej świetności. Centralnym punktem doświadczenia jest Koloseum, czyli największy amfiteatr starożytności, mogący pomieścić nawet 80 tys. widzów. Zwiedzający poznają jego architekturę, system organizacji widowni oraz znaczenie igrzysk jako narzędzia politycznego, które wzmacniały jedność społeczeństwa i autorytet cesarza. Dzięki technologii VR widzowie nie tylko doświadczają walki, ale również przenoszą się do podziemi areny, gdzie są przetrzymywani wojownicy oraz zwierzęta. Stamtąd wędrują prosto na arenę, pomiędzy walczących gladiatorów, dzięki czemu można poczuć się niczym Russell Crowe w filmie „Gladiator”.

– Proces tworzenia tego typu doświadczeń jest podobny do tworzenia gier 3D. Tyle że tutaj faktycznie jesteśmy osadzeni w historii, a nie patrzymy na ekran. Kluczowe jest stworzenie plansz, modeli 3D czy teksturowania. Cały proces wymaga także zmapowania przestrzeni, ponieważ wyświetlamy środowisko, które nie istnieje. Musimy jednak osadzić je w rzeczywistości tak, żeby odwiedzający mogli się swobodnie poruszać, a przy tym nie wpadać na siebie – zaznacza prezes zarządu Art Box Experience.

Za produkcję obu pokazów odpowiada francuska firma Eclipso oraz studio Small Creative.

Wirtualna podróż dla odbiorców w różnym wieku

Zwiedzanie jednej wystawy trwa ok. 45 minut. Obie są dostępne dla wszystkich osób powyżej siódmego roku życia.

– Uważamy, że poznawanie historii jest kluczowe dla rozwoju społeczeństwa, a immersyjne formy przekazu pozwalają robić to w sposób naturalny i zapadający w pamięć – ocenia Joanna Sikora-Kowalkowska

Jednocześnie zwiedzać może do 24 osób, które widzą się nawzajem w wirtualnej przestrzeni, mogą ze sobą rozmawiać i wspólnie przeżywać historię.

– Każdy uczestnik sam decyduje, w którą podróż chce wyruszyć. Przykładowo jedna osoba może eksplorować wrak Titanica, podczas gdy druga w tym samym czasie stanie na arenie Koloseum jako gladiator – dodaje prezes zarządu Art Box Experience.

Ceny biletów na wystawy zaczynają się od 45 zł.

Główne wnioski

  1. Wystawy „Titanic – echa przeszłości” i „Gladiator – legendarna arena” dzięki wykorzystaniu technologii VR i sztucznej inteligencji zabierają odwiedzających w podróż do przeszłości. Immersyjność pozwala lepiej zrozumieć realia epoki, emocje bohaterów oraz skalę historycznych wydarzeń, co znacząco zwiększa wartość edukacyjną projektów.
  2. Obie wystawy dają zwiedzającym możliwość eksploracji przestrzeni. Uczestnicy mogą zobaczyć wnętrza Titanica oraz zaplecze Koloseum, w tym podziemia areny.
  3. Fakt, że wystawy wcześniej prezentowane w największych światowych metropoliach trafiają do Warszawy, świadczy o rosnącym znaczeniu polskiego rynku w obszarze innowacyjnej kultury.