Kategoria artykułu: Biznes

Fala inwestycji napędzi rynek ubezpieczeń dla firm. Gdzie tkwi największy potencjał?

Miliardy złotych z KPO i SAFE zasilają już polską gospodarkę, ale wraz z nowymi kontraktami firmy są coraz bardziej narażone na ryzyko. Tym bardziej że przybywa cyberataków i ekstremalnych zjawisk pogodowych. Odpowiedzią mogą być ubezpieczenia. Ruszamy z cyklem Biznes pod ochroną.

Taśma informująca o niebezpieczeństwie
Polskie firmy mierzą się z wieloma trudnymi do przewidzenia zagrożeniami. Nasi rozmówcy podkreślają, że polisa coraz częściej nie jest tylko zabezpieczeniem majątku, ale elementem ciągłości działania. Fot. Mark Kolbe/Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Które czynniki i nowe ryzyka napędzają obecnie popyt na ubezpieczenia korporacyjne w Polsce.
  2. Które rodzaje polis mają największy potencjał wzrostu w najbliższych latach.
  3. Dlaczego najniższa cena polisy przestała być najważniejszym kryterium wyboru.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Czarny łabędź? To pojęcie w biznesie odchodzi do lamusa. Nie znaczy to, że nieprzewidywalne kryzysy zniknęły, wręcz przeciwnie – stały się już codziennością oraz stałą pozycją w rachunku zysków i strat polskich przedsiębiorstw. Od ataków ransomware, przez nagłe przerwy w łańcuchach dostaw, aż po anomalie pogodowe, które niszczą fabryki i zakłady pracy. To sprawia, że menedżerowie coraz rzadziej pytają, „czy” nadejdzie wstrząs, ale częściej – „kiedy” i „skąd” uderzy.

Efekt? Ubezpieczenia stopniowo przestają być corocznym, przykrym obowiązkiem, a realnym instrumentem zapewniającym ochronę przed skutkami kosztownych zdarzeń. W nowym cyklu Biznes pod ochroną zdejmujemy z ubezpieczeń korporacyjnych łatkę zbędnego kosztu. Sprawdzamy, jak nowoczesne programy ochrony zabezpieczają nie tylko majątek trwały, ale przede wszystkim ciągłość operacyjną i zyski polskich firm. Temat zyskuje na znaczeniu, tym bardziej że Polskę czeka fala inwestycji, która podbije wzrost gospodarczy kraju.

Które czynniki napędzą popyt na ubezpieczenia

– W całej Europie wyraźnie już widać, że ubezpieczenia korporacyjne przesuwają się od prostego transferu ryzyka w stronę szerszego zarządzania odpornością firmy. Polisa coraz częściej nie jest tylko zabezpieczeniem majątku, ale elementem ciągłości działania, zarządzania kryzysowego i stabilności finansowej przedsiębiorstwa – wskazuje Tomasz Dąbkowski, partner associate w dziale usług finansowych oraz szef grupy aktuarialnej w KPMG w Polsce.

Jego zdaniem w najbliższych latach popyt na takie produkty będą napędzać przede wszystkim coraz bardziej złożone ryzyka. Przykład? Cyberataki, zakłócenia działalności i skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych. Coraz większe znaczenie mają również wymagania kontrahentów, banków i instytucji finansowych dotyczące odpowiedniego zabezpieczenia ryzyk.

Zdaniem Alfreda Koryckiego, dyrektora zarządzającego ds. likwidacji szkód i oceny ryzyka w Attis Broker, rozwój gospodarczy zwiększy potrzeby przedsiębiorców w zakresie rozwoju infrastruktury i zakupu nowych składników majątku. Powstaną więc nowe miejsca pracy, co jest pożądane z ekonomicznego punktu widzenia, ale zwiększa to tęż ekspozycję firm na ryzyko.

– Popyt na tego typu ochronę dodatkowo stymuluje transformacja energetyczna i rosnąca świadomość firm. Sprzyja temu relatywnie miękki rynek ubezpieczeniowy – przy bardziej dostępnej ofercie i konkurencyjnych warunkach ubezpieczenie coraz częściej okazuje się dla przedsiębiorców najbardziej opłacalnym rozwiązaniem – zaznacza nasz rozmówca.

W podobnym tonie wypowiada się Łukasz Górny, dyrektor departamentu rozwoju w firmie brokerskiej EIB. Jego zdaniem rozwój i rozbudowa potencjału przedsiębiorstwa zawsze idzie w parze z rosnącymi potrzebami ubezpieczeniowymi. Menedżerowie szukają wtedy szerszej ochrony, uzupełniają standardowe ubezpieczenie mienia o dodatkowe umowy, jak np. ubezpieczenie przerw w działalności. Dążą do stworzenia kompleksowego zabezpieczenia.

Które ubezpieczenia mają największy potencjał

Zdaniem dyrektora z Attis Broker, najbardziej „gorącym” tematem będą w najbliższych latach środki z programu SAFE. Polska jest ich ogromnym beneficjentem, co w krótkiej perspektywie spowoduje podpisanie olbrzymiej ilości kontraktów.

– Oczywiście pierwszoplanowy odbiorca tych funduszy to przemysł zbrojeniowy, ale trzeba pamiętać, że w ramach SAFE planowane są również bardzo istotne inwestycje infrastrukturalne. Należy spodziewać się wzrostu popytu na ubezpieczenia ryzyk budowy i montażu, jak również na towarzyszące procesom budowlanym ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej i gwarancje ubezpieczeniowe. W najbliższych kilku latach te trzy linie powinny rozwijać się dynamicznie – podkreśla Alfred Korycki.

Z tą opinią zgadza się Łukasz Górny z EIB. Największy potencjał widzi w ubezpieczeniach robót budowlano-montażowych, OC projektanta oraz gwarancjach ubezpieczeniowych. Powód? Ogromna skala realizowanych i planowanych w Polsce inwestycji.

– Z jednej strony mamy projekty KPO czy SAFE, a z drugiej naturalny rozwój biznesu, koniunkturę sprzyjającą rozbudowie i modernizacji firm. Ruszyły też duże inwestycje infrastrukturalne jak np. Port Polska. Wszystkie te działania muszą być odpowiednio zabezpieczone ubezpieczeniami. W obszarze stricte ubezpieczeń mienia też obserwuję potencjał wzrostowy, ewolucyjny. Rośnie wartość majątku przedsiębiorstw, następuje ekspansja polskich grup kapitałowych poza rynek lokalny, zatem szukają kompleksowego i skutecznego zabezpieczenia. W efekcie podnoszone są sumy ubezpieczenia i zmienia się podejście do ich kalkulacji – zaznacza nasz rozmówca.

Także Tomasz Dąbkowski wskazuje na ubezpieczenia budowlano-montażowe. Dodaje do tej listy także ubezpieczenia cargo. Jego zdaniem mają potencjał dzięki rozwojowi handlu międzynarodowego, logistyki oraz większej świadomości zagrożeń związanych z transportem i zakłóceniami dostaw. Wymienia też ubezpieczenia od ryzyk cybernetycznych, które stają się standardowym elementem ochrony przedsiębiorstw, szczególnie w kontekście regulacji takich jak NIS2 czy DORA. Z kolei ubezpieczenia D&O [ochrona kadry zarządzającej przed roszczeniami – red.] zyskują na znaczeniu wraz ze wzrostem odpowiedzialności członków władz spółek, presją regulacyjną, wymogami ESG i większą ekspozycją menedżerów na spory prawne.

Na co powinny zwracać uwagę polskie firmy

Partner w KPMG wskazuje, że wybierając polisę, firmy powinny patrzeć nie tylko na jej cenę, ale przede wszystkim na realny zakres ochrony i jego dopasowanie do profilu ryzyka. Kluczowe znaczenie ma właściwe dopasowanie zakresu ochrony do rzeczywistych ryzyk działalności. Firmy powinny regularnie weryfikować sumy ubezpieczenia, unikać niedoubezpieczenia, zwracać uwagę na wyłączenia odpowiedzialności, limity, podlimity, franczyzy, definicje zdarzeń oraz obowiązki prewencyjne zapisane w warunkach ubezpieczenia. 

W podobnym tonie wypowiada się Łukasz Górny. Jego zdaniem cena powinna ustępować jakości. Podkreśla, że kluczowa jest odpowiednio skalkulowana suma ubezpieczenia, bazująca na wartości odtworzeniowej majątku (zapewniającej odbudowę po obecnych cenach rynkowych). Równie istotny jest także wybór właściwego partnera, czyli ubezpieczyciela i brokera ubezpieczeniowego. Firmy powinny sprawdzić, jak wygląda przebieg likwidacji szkód zapewniany przez wybrane towarzystwo ubezpieczeń, czy ma doświadczenie w obsłudze zgłoszeń typowych dla danej branży, czy zna specyficzne uwarunkowania prowadzenia działalności w ich sektorze. To samo tyczy się brokera ubezpieczeniowego, z którym zamierzają podjąć współpracę.

– Budowanie bezpieczeństwa każdego podmiotu gospodarczego i jego zobowiązań powinna być dokonywana z rozwagą i przy pomocy wiarygodnych, pewnych partnerów, którzy mają odpowiednie zasoby i doświadczenie – dodaje Alfred Korycki.

Komentarz partnera cyklu

Firmy nie szukają wyłącznie polisy, lecz partnera, który pomoże im bezpiecznie prowadzić biznes

W najbliższych latach nie spodziewałbym się skokowego wzrostu wartości rynku ubezpieczeń dla firm w Polsce. Branża ubezpieczeń dla przedsiębiorstw przeszła drogę od dwucyfrowych dynamik jeszcze w 2023 r., około 7 proc. rok później, przez nieco ponad 2 proc. w ubiegłym i bieżącym roku. W Polsce, ale też na rynkach światowych ceny ubezpieczeń majątkowych spadają na skutek wysokiej podaży pojemności. Liczba ubezpieczeń – popyt na ochronę będzie w kolejnych latach rósł tam, gdzie kumulują się nowe ryzyka – w cyberbezpieczeństwie, ciągłości działania, odporności łańcuchów dostaw czy działalności prowadzonej w warunkach podwyższonej niepewności.

Firmy coraz częściej nie szukają już wyłącznie polisy, lecz partnera, który pomoże im bezpiecznie prowadzić biznes w coraz mniej przewidywalnym otoczeniu. Dlatego w ubezpieczeniach korporacyjnych nie wygrywa po prostu najtańsza oferta. Wygrywa ten ubezpieczyciel, który potrafi połączyć dyscyplinę underwritingową, adekwatny zakres ochrony, szybkość decyzji, sprawne procesy cyfrowe i realne wsparcie w zarządzaniu ryzykiem. Przewaga konkurencyjna nie wynika dziś z najniższej ceny, lecz z jakości całego modelu współpracy z klientem i brokerem. I właśnie w tym kierunku zmierza rynek: od sprzedaży samej ochrony do wspierania klientów i brokerów w kompleksowym budowaniu odporności przedsiębiorstw.

Komentarz partnera cyklu

Wygrywa ten ubezpieczyciel, który najlepiej rozumie biznes klienta i potrafi skutecznie ograniczać ryzyka

Popyt na ubezpieczenia korporacyjne będzie w najbliższych latach rósł. Firmy funkcjonują dziś w otoczeniu większej zmienności i nowych ryzyk. Od zmian demograficznych, przez absencję pracowników i rosnące koszty ochrony zdrowia, po coraz większą potrzebę budowania odporności organizacji. W obszarze ubezpieczeń grupowych dodatkowym czynnikiem jest konkurencja, walka o pracowników. Oczekują oni dziś nie tylko wynagrodzenia, ale również wsparcia w zakresie zdrowia, bezpieczeństwa finansowego i ochrony swoich bliskich. Grupowe ubezpieczenie na życie staje się elementem strategii pracodawcy, wspierającym rekrutację, retencję i zaangażowanie zespołów.

Jednocześnie przewagi konkurencyjnej nie budują już wyłącznie najniższa cena ani najszerszy zakres ochrony. Klienci oczekują rozwiązań dopasowanych do specyfiki organizacji, struktury zatrudnienia i rzeczywistych potrzeb pracowników. Coraz większe znaczenie mają jakość obsługi, szybkość podejmowania decyzji, elastyczność oferty oraz usługi wspierające zdrowie i profilaktykę. Na rynku wygrywa dziś nie najtańszy dostawca, lecz partner, który rozumie biznes klienta, umie skutecznie ograniczać ryzyka i dostarcza długoterminową wartość zarówno pracodawcy, jak i jego pracownikom.

Główne wnioski

  1. Ubezpieczenia korporacyjne przechodzą w ostatnich latach ewolucję z prostego narzędzia transferu ryzyka w strategiczny element zarządzania odpornością firmy. W obliczu stałych wstrząsów, takich jak cyberataki i anomalie pogodowe, polisa przestaje być traktowana jako zbędny koszt, a staje się gwarantem utrzymania ciągłości operacyjnej oraz stabilności finansowej biznesu.
  2. Głównym motorem napędowym rynku będą inwestycje infrastrukturalne finansowane z programów KPO i SAFE, co skokowo zwiększy popyt na ubezpieczenia budowlano-montażowe, OC oraz gwarancje. Równolegle, ze względu na cyfryzację i nowe regulacje, standardem stają się polisy cybernetyczne, a wzrost wartości majątku wymusza podnoszenie sum ubezpieczenia.
  3. Według brokerów na rynku ubezpieczeń kryterium ceny ustępuje miejsca jakości i dopasowaniu oferty do profilu ryzyka. Firmy muszą unikać niedoubezpieczenia, bazując na wartości odtworzeniowej mienia. Kluczowy staje się wybór odpowiednich partnerów, którzy gwarantują sprawną likwidację szkód i wsparcie w prewencji.