Zmiany w służbach i policji. Nowy zastępca w CBA, CBŚP czeka na komendanta
W policji i służbach specjalnych szykują się przetasowania. Poinformował o nich koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Zmiany obejmą CBA oraz Centralne Biuro Śledcze Policji.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Kto będzie zastępcą szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
- Jakie zmiany w policji wymusi przesunięcie do CBA wysokiego rangą funkcjonariusza policji.
- Jakie zastrzeżenia mają wobec nowego wiceszefa byli funkcjonariusze CBA.
Będzie nowy wiceszef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wiadomość przekazał koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Minister poinformował o przedstawieniu przed Komisją Służb Specjalnych (KSS) kandydata na to stanowisko do zaopiniowania. Najpewniej będzie to formalność.
Będzie nim, jak poinformował Tomasz Siemoniak, nadinspektor Cezary Luba. To obecny komendant Centralnego Biura Śledczego Policji. Stanowisko objął w lutym 2024 r. Teraz trafi do CBA. Obejmie stanowisko zastępcy szefa Biura Tomasza Strzelczyka.
Będzie to istotna zmiana, ponieważ od swojego powołania, czyli od roku i dwóch miesięcy, Tomasz Strzelczyk samodzielnie kierował Biurem. Teraz dostanie pomoc. Będzie mu ona potrzebna, ponieważ nic nie wskazuje na to, że Biuro zostanie zlikwidowane.
– Bardzo dobra zmiana. Jeśli CBA ma realnie działać, a nie być tylko atrapą czy przystawką, to jak najbardziej jestem za tą roszadą. Zadowolony z tego obrotu rzeczy jest i komendant Strzelczyk, i komendant Luba, więc wydaje mi się, że współpraca będzie układała się dobrze. Nadinsp. Lubę pamiętam jeszcze z dawnych czasów, kiedy rozbijano mafię pruszkowską. Przeszedł także przez misję EULEX. Merytorycznie – bez zarzutów – mówi XYZ Marek Biernacki, przewodniczący KSS.
Dobry wybór? „Dostał nadzorcę po wpadce”
To nie pierwszy przypadek, gdy kierownictwo, a w tym przypadku współkierownictwo, CBA, czyli służby specjalnej per se, trafia w ręce byłego policjanta. Obecny szef Tomasz Strzelczyk również pełnił w przeszłości służbę w policji. Działał w Centralnym Biurze Śledczym Policji, skąd w 2015 r. trafił do CBA.
Podobnie było z innym byłym szefem CBA, Pawłem Wojtunikiem. Wojtunik był nawet dyrektorem Centralnego Biura Śledczego w latach 2007-2009, które po reformie przekształciło się w CBŚP. Inny były szef CBA, Andrzej Stróżny, wywodził się z kolei z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Można postawić pytanie: czy były policjant dobrze pokieruje funkcjonowaniem służby specjalnej? Funkcjonariusz instytucji odpowiedzialnej za egzekwowanie prawa? Teoretycznie brzmi to niemal tak, jakby nie było różnicy. Ale różnice jednak są.
– Strzelczyk dostanie nadzorcę. Po wpadce z dyrektorką Biura Prawnego musi mieć nadzór – mówi XYZ były funkcjonariusz CBA.
Chodzi, przypomnijmy, o odwołaną w ubiegłym tygodniu Angelę P. Kobieta była dyrektorką Biura Prawnego CBA i nieformalną zastępczynią Tomasza Strzelczyka. Usłyszała ona, wraz z dwojgiem innych funkcjonariuszy, zarzuty karne dotyczące przekroczenia uprawnień, poświadczenia nieprawdy oraz wyłudzenia poświadczenia nieprawdy. Sprawa wiąże się z inwigilacją przy użyciu systemu Pegasus.
Wróćmy jednak do obecnego kierownictwa i zmian. Jak mówi nasz rozmówca, „CBA miało swój charakter ze względu na multidyscyplinarność funkcjonariuszy. Wprowadzanie od czasów Pawła Wojtunika ludzi z CBŚP obniżyło merytorykę służby i nadało jej sznyt Policji bis”.
– Przeciętny policjant nie odróżnia podatku naliczonego od należnego, a ma „robić” mafie VAT-owskie. A w CBA są np. osoby z uprawnieniami radców prawnych lub adwokatów oraz biegli rewidenci. Dodatkowo, CBA to jedyna służba, która ma unikatowe kompetencje w zakresie postępowań kontrolnych. Policjant tego nie zrozumie – słyszymy.
Faktycznie, Cezary Luba zajmował się głównie przestępczością zorganizowaną i narkotykową. Był także zastępcą szefa misji policyjnej w Kosowie, czyli EULEX.
Kto zastąpi szefa CBŚP?
Uruchamia to kadrową karuzelę. Odejście komendanta Luby będzie oznaczało konieczność powołania następcy. W mediach społecznościowych pojawiły się sugestie, że może nim zostać obecny komendant Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, mł. insp. Wojciech Olszowy.
Swoje stanowisko objął on niedawno, bo zaledwie w marcu. W przeszłości również był związany z CBŚP. Pytanie jednak, czy Komendant Główny Policji będzie chciał odwoływać świeżo mianowanego szefa, aby przydzielić go na inny odcinek. Wydaje się to mało prawdopodobne. Szczególnie że – także w rozmowie z XYZ – mocno akcentował znaczenie CBZC w systemie bezpieczeństwa.
Ciekawszym wyborem mógłby być obecny komendant wojewódzki policji we Wrocławiu, nadinsp. Paweł Półtorzycki. Gen. Półtorzycki był komendantem CBŚP w latach 2019-2023, zna uwarunkowania służby i odszedł z CBŚP do „regularnej policji” zaledwie trzy lata temu.
Jego atutem jest też to, że prawdopodobnie cieszy się zaufaniem zarówno komendanta głównego, jak i – jak można wnioskować – szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Należy pamiętać, że kiedy w 2023 r. zmienił się rząd, władze wymieniły w zasadzie wszystkich wyższych oficerów policji. Jako komendant CBŚP gen. Półtorzycki nie odszedł z formacji, ale trafił na stanowisko komendanta wojewódzkiego we Wrocławiu.
Skądinąd pomysł likwidacji CBA, z którym obecni rządzący szli do wyborów, wydaje się niemożliwy do realizacji w obecnych realiach politycznych. Zablokuje go prezydent Nawrocki.
Skądinąd pomysł likwidacji CBA, z którym obecni rządzący szli do wyborów, wydaje się niemożliwy do realizacji w obecnych realiach politycznych. Zablokuje go prezydent Nawrocki. Być może zatem komendant główny, który forsuje pomysł utworzenia Narodowego Biura Kryminalnego Policji – z połączenia CBŚP i CBZC – będzie chciał mieć kogoś bliższego sobie na stanowisku szefa CBŚP, a z czasem może także na czele nowej formacji. Tak czy inaczej – policję czekają kadrowe zmiany.
Główne wnioski
- Nadinsp. Cezary Luba będzie zastępcą Tomasza Strzelczyka w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Szef Komisji Służb Specjalnych, Marek Biernacki, mówi, że to dobry wybór. Byli funkcjonariusze CBA mają jednak wątpliwości, wskazując, że będzie on „nadzorcą” Tomasza Strzelczyka.
- Policję mogą czekać zmiany kadrowe. Formacja liczy na połączenie CBŚP i CBZC oraz na utworzenie Narodowego Biura Kryminalnego.
- Stanowisko komendanta CBŚP może być dziś szczególnie gorące. Jeśli w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych zmieni się władza, szef CBŚP będzie pod szczególnym ostrzałem.
