Afera szpitalna i kryzys polsko-ukraiński. O tematach, które zdominowały czerwiec (POLITYKA W SIECI)
Afera wokół stołecznego Szpitala Południowego oraz dyplomatyczne tąpnięcie na linii Warszawa-Kijów całkowicie zdominowały agendę medialną w czerwcu. Wraz z firmą Mediaboard sprawdzamy, kto najlepiej wykorzystał czerwcowe kryzysy, a kto najwięcej stracił.
Z tego artykułu dowiesz się…
- W jaki sposób afera szpitalna i napięcia polsko-ukraińskie ukształtowały medialne rankingi polityków.
- Które partie wygrywają walkę o zasięgi i uwagę odbiorców w sieci.
- Jak wygląda podział sympatii politycznych w zależności od platformy społecznościowej.
Nie był to najspokojniejszy czerwiec w polskiej polityce. Mimo że formalnie nie toczy się jeszcze żadna wyborcza kampania, to tematów skupiających uwagę mediów oraz widzów na platformach społecznościowych nie brakowało.
Największe emocje wywoływały przede wszystkim dwa tematy – skandal wokół Warszawskiego Szpitala Południowego oraz decyzja prezydenta Ukrainy o uhonorowaniu jednego z wojskowych oddziałów imieniem UPA. Oba tematy wraz z ich trwającymi do dziś konsekwencjami nadawały rytm polskiej polityce w minionym miesiącu. I co istotne – widać to także w statystykach, które co miesiąc prezentujemy wraz z firmą Mediaboard.
Widać to już w pierwszym zestawieniu liczby publikacji o politykach. Spośród dwóch najpopularniejszych w mediach polityków – premiera i prezydenta – częściej pisano o Karolu Nawrockim. Do zestawienia tuż za podium wrócił także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zdecydowanie jednak nie powinno to cieszyć Trzaskowskiego, bowiem jego popularność w czerwcu była ściśle związana z przebiegiem afery wokół Szpitala Południowego.
Wzmianki o premierze i prezydencie docierały do odbiorców niemal w równym stopniu. Dziennie o Donaldzie Tusku i Karolu Nawrockim Polacy czytali średnio 1,6 raza. Nieco rzadziej wzmiankowano szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza – ok. 0,81 raza dziennie. Niewiele rzadziej „bohaterem” publikacji był prezydent Warszawy – średnio 0,72 raza dziennie.
Wykres z podziałem na dni świetnie pokazuje, jak mocno rezonowały tematy polsko-ukraińskie oraz – później – afera szpitalna. Widoczne na wykresie szczyty zbiegają się ściśle z wydarzeniami wokół powyższych tematów. 12 czerwca Karol Nawrocki ogłosił odebranie Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Z kolei 19 i 26 czerwca to kluczowe daty publikacji materiałów związanych ze Szpitalem Południowym, z których to tłumaczyć się musiał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Widoczne są także dni wystąpień premiera, w których reagował przede wszystkim na kwestię polsko-ukraińską oraz kryzys wizerunkowy wokół Szpitala Południowego.
Kryzys wzmaga zainteresowanie medialne Koalicją Obywatelską
Konsekwencją wybuchu afery szpitalnej jest także wzrost liczby publikacji o Koalicji Obywatelskiej. W poprzednich miesiącach wzmianek o KO było dwukrotnie mniej niż w przypadku Prawa i Sprawiedliwości. Różnica tym razem jest mniejsza – wynosi już jedynie ok. 30 proc. (46 241 do 32 232).
Różnica w dotarciu publikacji o największych partiach jest nawet jeszcze mniejsza. W czerwcu każdy odbiorca polskich mediów napotykał na wzmianki o PiS średnio 2,7 raza dziennie. O Koalicji Obywatelskiej konsumenci mediów czytali średnio 2,21 raza dziennie. Dużo mniejsze dotarcie miały mniejsze partie – Konfederacja (0,82 raza) czy Polskie Stronnictwo Ludowe (0,52 raza).
W sieci zwykle dominują prawicowi politycy, jednak w czerwcu byli oni jeszcze bardziej widoczni. Temat odebrania orderu Zełenskiemu, a także skandal szpitalny sprzyjały w zwiększaniu zasięgów prawicowych polityków.
Prawica (z wyjątkami) rządzi w sieci
Na Facebooku najwięcej interakcji zebrał Dariusz Matecki z PiS – ponad 3 mln. Były polityk Suwerennej Polski znany jest ze swojej dużej aktywności w sieci.
Na podium znaleźli się także inni prawicowy politycy – Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji (2,4 mln interakcji) oraz Patryk Jaki z Prawa i Sprawiedliwości (1,6 mln). Za nimi znaleźli się premier i prezydent (po 1,2 mln) oraz lider Konfederacji Sławomir Mentzen (645 tys).
Na Instagramie tradycyjnie już dominuje premier Donald Tusk (1,1 mln interakcji). O połowę mniej interakcji odnotował Sławomir Mentzen (586 tys.). Instagramowe podium zamyka prezydent Karol Nawrocki (383 tys.). Za ich plecami najbardziej angażujące treści udostępniali wicemarszałek sejmu z Konfederacji Krzysztof Bosak, szef MSZ Radosław Sikorski oraz wspomniana już Ewa Zajączkowska-Hernik.
Na TikToku najpopularniejsi byli znowu politycy prawicy. Kampanijny król TikToka Sławomir Mentzen ponownie zebrał najwięcej interakcji – ponad 500 tys. Nieco mniej popularni byli Patryk Jaki (364 tys.) oraz prezydent Karol Nawrocki (217 tys.).
Zostajemy na platformie z rolkami. Palmę pierwszeństwa na TikToku Koalicji Obywatelskiej zabrało Prawo i Sprawiedliwość (1,2 mln interakcji). PiS już w ostatnich miesiącach zdystansował dominującą wcześniej Koalicję Obywatelską (585 tys.). Na tiktokowym podium ponownie utrzymała się partia Razem (201 tys.) – tuż przed dawnymi kolegami z Nowej Lewicy (199 tys.).
Koalicyjny przyczółek w sieci
Co nie udało się na TikToku, udaje się Koalicji Obywatelskiej na Instagramie. KO dystansuje pozostałych konkurentów na platformie Mety, osiągając niemal 400 tys. interakcji na swoim profilu w czerwcu. Zasięgi lewicowych formacji były o połowę mniejsze – kolejno Nowa Lewica (167 tys.) oraz Razem (162 tys.). Warto zwrócić uwagę, że partyjny Instagram to jedyne zestawienie, w którym nie ma przedstawicieli prawicowych polityków w czołowej trójce rankingu.
Zupełnie inaczej jest na Facebooku. Od dawna na najstarszej platformie Mety dominuje Konfederacja i podobnie było także w czerwcu. Partia Mentzena i Bosaka na Facebooku miała ponad 1,2 mln reakcji.
Nieco słabiej radziły sobie profile partyjne dwóch największych formacji – kolejno PiS i KO. Za podium znalazła się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Warto na to zwrócić uwagę, bowiem Facebook to na razie jedyne miejsce, w którym KKP znajduje się w czołówce partyjnych zestawień.
Wnioski są jednak dość jasne – przekaz prawicy dominuje w mediach społecznościowych. Obecny klimat polityczny tylko jej sprzyja. Czy tak będzie także w wakacje? Przekonamy się już wkrótce.
Główne wnioski
- Dwa kryzysy wizerunkowe zdominowały czerwcowy przekaz medialny w Polsce. Sprawa nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia UPA oraz afera wokół warszawskiego Szpitala Południowego wygenerowały największe zainteresowanie dziennikarzy, a także użytkowników mediów społecznościowych. Te wydarzenia bezpośrednio przełożyły się na wzrost liczby publikacji o Karolu Nawrockim i Rafale Trzaskowskim.
- Prawo i Sprawiedliwość utrzymało przewagę nad Koalicją Obywatelską pod względem ogólnej liczby wzmianek. Dystans między tymi dwiema partiami nieznacznie się jednak zmniejszył. Było to pokłosie zwiększonego zainteresowania mediów formacją rządzącą w związku z problemami stołecznego szpitala.
- Politycy prawicy wyraźnie zdominowali komunikację w mediach społecznościowych. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji uzyskali najwyższe wskaźniki zaangażowania na platformach Facebook i TikTok. Wyjątkiem pozostaje Instagram z największymi zasięgami profilu Koalicji Obywatelskiej oraz osobistego konta premiera.