Co czyta premier Donald Tusk?
„Czarne słońce” Jakuba Żulczyka, „Upadek Cesarstwa Rzymskiego” Petera Heathera czy „Król” Szczepana Twardocha. To tylko niektóre z książek polecanych przez premiera Donalda Tuska. Jakie książki czyta polski premier?
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie książki o polityce czy sprawach międzynarodowych czyta premier Donald Tuska.
- Których polskich autorów powieści cenni najbardziej.
- Jakim czytelnikiem jest polski premier.
W poniedziałek Donald Tusk podzielił się w mediach społecznościowych informacją, że w drodze do Paryża na spotkanie tzw. koalicji chętnych złożonej z państw wspierających Ukrainę czyta brytyjskie wydanie książki Ruth Ben-Ghiat.
Wpis premiera przełożył się na zainteresowanie autorką pośród polskich internautów.
Ruth Ben-Ghiat „Strongmen: Mussolini to the Present”
Autorka jest publicystką, profesorką historii i studiów włoskich na Uniwersytecie Nowojorskim, aktywną na Substacku, gdzie odnotowała zdjęcie polskiego premiera czytającego jej książkę.
Publikacja „Strongmen: Mussolini to the Present” opublikowana w 2020 roku (Donald Tusk czyta brytyjskie wydanie, które ukazało się pod nieco zmienionym podtytułem) ogromną popularność zdobyła po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w 2024 roku. Książka, w której Ruth Ben-Ghiat analizuje dzieje autorytaryzmu i przyrównuje je do pierwszej kadencji Donalda Trumpa trafiła wtedy na listę bestsellerów „New York Timesa”. „Znajomość historii pozwala nam zrozumieć, co dzieje się obecnie i jak możemy działać, aby stworzyć dla siebie lepszą przyszłość” – uważa Ruth Ben-Ghiat.
Anne Applebaum „Koncern Autokracja. Dyktatorzy, którzy chcą rządzić światem”
Zdaje się, że premier Donald Tusk miał już spore teoretyczne przygotowanie do lektury książki Ruth Ben-Ghiat. Przed kilkoma miesiącami chwalił się, że czyta anglojęzyczne wydanie dostępnej już wtedy także po polsku książki Anne Applebaum „Koncern Autokracja. Dyktatorzy, którzy chcą rządzić światem”.
Autorką jest amerykańska publicystka, laureatka Nagrody Pulitzera, a prywatnie żona Radosława Sikorskiego. „Koncern Autokracja. Dyktatorzy, którzy chcą rządzić światem” Anne Applebaum została uznana za jedną z książek roku 2024 w wyborach „The Economist” czy „Foreign Affairs”.
Donald Tusk i Anne Applebaum wydali wspólnie książkę „Wybór”, która jest zapisem ich rozmowy na temat aktualnych problemów społecznych, politycznych czy międzynarodowych.
Donald Tusk i Jarosław Kaczyński czytają Carla Schmitta
W listopadzie 2025 roku rzecznik rządu, Adam Szłapka, opublikował zdjęcie Donalda Tuska czytającego archiwalne wydanie magazynu filozoficznego „Kronos” z 2008 roku. „Kierownik czyta, więc mamy chwilę spokoju” – napisał rzecznik rządu.
Bohaterem numeru magazynu był niemiecki teoretyk prawa, politolog i filozof Carl Schmitt.
Warto zaznaczyć, że w tym aspekcie zainteresowania Donalda Tuska pokrywają się z ulubionymi lekturami Jarosława Kaczyńskiego. W 2017 roku prezes PiS udzielił wywiadu „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, w którym zdradził, że pośród filozofów politycznych najbardziej ceni m.in. Carla Schmitta.
Piotr Siemion, Jakub Żulczyk, Zyta Rudzka i Bolesław Prus
Jednak nie samymi książkami z pogranicza filozofii i nauk politycznych premier Donald Tusk żyje. Czasem sięga po prozę.
W 2023 roku z okazji obchodzonego w kwietniu Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich Donald Tusk polecał „trzy książki, po których nie mógł zasnąć”.
Na liście znalazły się trzy powieści. Wśród nich „Bella, ciao” Piotra Siemiona oraz „Czarne słońce” Jakuba Żulczyka. O tej drugiej polityk powiedział: „wbiło mnie kompletnie w ziemię”.
Dodatkowo Donald Tusk zachęcał do przeczytania „Ten się śmieje, kto ma zęby” Zyty Rudzkiej. Kilka miesięcy później książka została nagrodzona Nagrodą Nike.
A jaka – według Donalda Tuska - jest najlepsza polska powieść? „Lalka” Bolesława Prusa. Tak stwierdził w nagraniu opublikowanym w kwietniu 2026 roku, na którym pokazywał prezenty przygotowane dla japońskiej premier Sanae Takaichi. Do polityczki trafiło japońskie wydanie „Lalki”.
„Upadek Cesarstwa Rzymskiego” i „Filip i Aleksander. Królowie i zdobywcy”
Premier, który jest z wykształcenia historykiem, sięga także po książki o tej tematyce.
Najwięcej uwagi Donald Tusk poświęcił chyba promocji książki „Upadek Cesarstwa Rzymskiego” Petera Heathera. Najpierw ponad tydzień przed wyborami parlamentarnymi z 15 października 2023 roku Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych film, na którym czytał właśnie „Upadek Cesarstwa Rzymskiego”. Część komentujących odebrała nagranie jako zapowiedź zwycięstwa nad Jarosławem Kaczyńskim.
Następnie książka pojawiła się na nagraniu z urządzania przez Donalda Tuska gabinetu premiera. Aż w końcu Donald Tusk przekazał ją – ze swoim autografem - na aukcję WOŚP.
W trakcie kampanii wyborczej 2023 roku Donald Tusk opublikował nagranie, na którym dzwonił do darczyńców w podziękowaniu za finansowe wsparcie kampanii Koalicji Obywatelskiej. Na biurku Donalda Tuska leży między innymi książka Adriana Goldsworthy’ego „Filip i Aleksander. Królowie i zdobywcy”.
Książki dla dzieci? „Mateuszek w tarapatach” i Fizia Pończoszanka
Osobną grupę stanowią książki dla dzieci. Kilka tygodni temu Donald Tusk pochwalił się prezentami, jakie dla swoich wnuków dostał od szwedzkiego premiera Ulfa Kristerssona.
– Dostałem dla każdej i każdego z nich po książce szwedzkiej w języku polskim. Dla najmłodszej jest to Pippi Langstrumpf, oczywiście po naszemu Fizia Pończoszanka - opowiadał Donald Tusk.
Książki służą też premierowi Tuskowi do komentowania bieżących wydarzeń politycznych. Wiosną 2023 roku, kiedy funkcję premiera pełnił Mateusz Morawiecki, Tusk opublikował film zatytułowany „Kiedy wnuczka pyta, co będzie, jak Dziadek wygra wybory?”. Na nagraniu Donald Tusk podczas wizyty na Poznańskich Targach Książki ogląda książkę „Mateuszek w tarapatach”, której autorką jest Elvira Lindo.
Książka, która wywołała wpływ na życie młodego Donalda Tuska? „100 najsłynniejszych obrazów”
Sporo światła na ulubione lektury Donalda Tuska rzuca jego książka „Szczerze”, która ukazała się pod koniec 2019 roku. To dziennik Przewodniczącego Rady Europejskiej prowadzony w latach 2014-2019. Donald Tusk relacjonuje w nim nie tylko spotkania z najważniejszymi światowymi przywódcami, ale także wspomina odwiedzane galerie i książkowe lektury.
Okazuje się, że pasja Donalda Tuska do malarstwa wzięła się właśnie z książki. Kiedy miałem czternaście lat, tata kupił mi książkę Andrzeja Osęki i Jacka Buszyńskiego 100 najsłynniejszych obrazów. Przeglądałem ją setki razy i obiecałem sobie, że muszę kiedyś wszystkie te obrazy zobaczyć na żywo” – notuje Tusk.
Co w czasie pełnienia funkcji w Unii Europejskiej czyta Donald Tusk? „Ostatnie dni Europy” Waltera Laqueura, „Prawiek i inne czasy” Olgi Tokarczuk (wedle Tuska „książka bez grama przesady genialna” i „Uległość” Michela Houellebecqa („Jestem jego wiernym czytelnikiem, chociaż go nie znoszę”). „Uległość” przypomina mu „Hańbę” Johna Maxwella Coetzeego, bowiem „obie książki oferują solidną dawkę depresji”.
„Genialna przyjaciółka” Eleny Ferrante i „Łaskawe” Jonathana Littella
Donald Tusk ujawnia, że książki są jego wymarzonymi prezentami pod choinkę. Same książki są też ważnym elementem jego zawodowego życia. Obecny premier wspomina, że swoją pierwszą pracę dostał w Wydawnictwie Morskim w Gdańsku.
Dlatego pomaga swojej córce Kasi Tusk w redagowaniu jej książki. „Pierwsza książka Kasi, Make life easier, sprzedała się bardzo dobrze, w ponad siedemdziesięciu tysiącach egzemplarzy. Liczę, że z Make photography easier nie będzie gorzej” – notuje we wrześniu 2017 roku. Podczas wizyty w Ukrainie zauważa w księgarni ukraińskie wydanie „Elementarzu stylu”, poradnika napisanego przez córkę.
Okazuje się, że Donald Tusk lubi sięgać po lektury polecane przez rodzinę i znajomych. Wojciech Duda, redaktor naczelny „Przeglądu Politycznego”, polecił premierowi przeczytanie powieści „Łaskawe” Jonathana Littella („Porażający w swojej bezdusznej, mechanicznej szczegółowości opis tej zbrodni siedział mi w głowie przez wiele miesięcy” – zanotował Tusk).
Przeczytanie „Genialnej przyjaciółki” Eleny Ferrante poleciły mu żona i córka.
Donald Tusk: „Teraz czytam równocześnie osiem książek”
Donald Tusk więcej o swoich lekturach opowiadał w 2017 roku w wywiadzie opublikowanym w czasopiśmie „Książki. Magazyn do czytania”.
„Na starość zmieniła mi się – jakoś tak sama – metoda czytania. Kiedyś połykałem w jeden dzień jedną książkę, teraz czytam równocześnie osiem, ale zabiera mi to kilka tygodni” – mówił Donald Tusk.
W rozmowie wyliczał, że aktualnie czyta następujące tytuły:
- Piotr Nowak „Podpis księcia. Rozważania o mocy i słabości”,
- Stephen Greenblatt „Zwrot. Jak zaczął się renesans”,
- Timothy Snyder „On Tyranny” (polskie wydanie: „O tyranii. Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku”,
- Joby Warrick„Black Flags”,
- Jo Nesbo „Pragnienie”,
- Han Kang „Wegetarianka”,
- Karl Ove Knausgard „Moja walka”,
- Szczepan Twardoch „Król”,
- Winfried Georg Sebald „Wyjechali”.
Jak Donald Tusk wracał do Czesława Miłosza?
Media od lat interesują się lekturami polityków. „Rzeczpospolita” w 2011 roku zapytała ówczesnych współpracowników Donalda Tuska o jego lektury.
Osoby w otoczeniu premiera stwierdziły wtedy, że ówczesny premier najchętniej czytuje thrillery i kryminały skandynawskich autorów. Donald Tusk lubił wtedy czytać o starożytnej Grecji i Rzymie. Sięgał także po twórczość Andrzeja Stasiuka i Janusza Głowackiego.
W przeszłości Donald Tusk pisał także o swoich wyborach czytelniczych na serwisie Twitter (dziś X).
Tusk w 2014 roku opisywał, jak czyta „Prywatne obowiązki” Czesława Miłosza. „To powrót po latach. Kocham Miłosza eseistę. Rodzinna Europa, Widzenia znad zatoki... itp.” – przekonywał polityk. W 2019 roku komplementował książkę swojego partyjnego kolegi Bartłomieja Sienkiewicza „Sienkiewicz z nami”. „Ważna książka, świetnie napisana, gorzka i optymistyczna zarazem. Geny pradziadka” – napisał Donald Tusk.
A jakie książki Donaldowi Tuskowi polecali Polacy?
Pisarz Yann Martel, autor bestsellerowej książki „Życie Pi” od 16 kwietnia 2007 roku co dwa tygodnie wysyłał do ówczesnego premiera Kanady Stephena Harpera książkę z krótką wiadomością. Popularny pisarz tłumaczył w niej, dlaczego premier powinien po nią sięgnąć. Yann Martel w sumie wysłał swojemu premierowi setkę czytelniczych rekomendacji. Lista nie obejmowała jedynie klasykę, ale niektóre z tytułów stanowiły komentarz do bieżących wydarzeń w kanadyjskiej polityce.
W 2011 roku w Polsce zorganizowano akcję „Czytam, bo lubię to”, która nawiązywała do działań Yanna Martela. Eksperci razem z internautami wybrali listę 10 książek, które rekomendowali ówczesnemu premierowi Donaldowi Tuskowi. Ten odebrał je podczas Warszawskich Targów Książki.
Na liście książek dla Donalda Tuska znalazły się:
- „Polityka” Arystotelesa,
- Biblia,
- „Przypadek Adolfa H.” Erica-Emmanuela Schmitta,
- „Biesy” Fiodora Dostojewskiego,
- „Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej” Jaroslava Haška,
- „Cesarz” Ryszarda Kapuścińskiego,
- „Świat finansjery” Terry’ego Pratchetta,
- „Protokół dyplomatyczny i ceremoniał państwowy II RP” w opracowaniu Janusza Sibory,
- „Sztuka wojny” San Tzu,
- „Makbet” Szekspira.
W rewanżu premier polecił internautom książkę Khaleda Hosseiniego „Chłopiec z latawcem”, której lektura była dla niego „dużym przeżyciem”.
Główne wnioski
- Premier Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym czyta brytyjskie wydanie książki Ruth Ben-Ghiat „Strongmen: Mussolini to the Present”. Wpis premiera przełożył się na zainteresowanie autorką pośród polskich internautów, a sama Ruth Ben-Ghiat pochwaliła się nim na swoim koncie w serwisie Substack.
- Według premiera najlepszą polską powieścią jest „Lalka”. Bolesława Prusa. Jej japońskie wydanie podarował japońskiej premier Sanae Takaichi. Donald Tusk rekomendował także książki: „Bella, ciao” Piotra Siemiona, „Czarne słońce” Jakuba Żulczyka oraz „Ten się śmieje, kto ma zęby” Zyty Rudzkiej.
- „Na starość zmieniła mi się – jakoś tak sama – metoda czytania. Kiedyś połykałem w jeden dzień jedną książkę, teraz czytam równocześnie osiem, ale zabiera mi to kilka tygodni” – tłumaczył w jednym z wywiadów Donald Tusk.