Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego kurs Żabki gwałtownie wzrósł.
- Co kryje się za nazwą Seven & i Holdings.
- Jakie są dalsze scenariusze związane z możliwym zakupem dużego pakietu akcji Żabki przez japoński koncern.
Około godz. 12.20 kurs Żabki rósł na GPW o ponad 10 proc. Za jedną akcję płacono 31,04 zł.
Jak napisał w czwartek rano Bloomberg, Seven & i Holdings, jeden z największych i najbardziej wpływowych konglomeratów handlowych na świecie, prowadzi rozmowy dotyczące inwestycji wartego kilkaset miliardów jenów pakietu akcji Żabka Group. Oznaczałoby to wydatek od kilku do kilkunastu miliardów złotych.
Bloomberg powołuje się na informacje osób zaznajomionych ze sprawą.
Bloomberg: dla właściciela 7-Eleven Żabka mogłaby być kolejnym przyczółkiem na kluczowym rynku
Jak zauważa Bloomberg, jeśli transakcja dojdzie do skutku, operator sieci 7-Eleven będzie mógł przyspieszyć ekspansję w Europie. Do tej pory rozwija się tu wolniej niż na głównych rynkach – w USA i Japonii. Według „Nikkei” wielkość pakietu ma wynieść kilkanaście procent.
„Seven & i znajduje się pod presją związaną ze słabym zachowaniem kursu akcji, które doprowadziło do złożenia niezamówionej oferty przejęcia przez kanadyjską spółkę Alimentation Couche-Tard Inc. w 2024 r. Choć właściciel sieci Circle K wycofał swoją ofertę, japoński detalista uprościł strukturę działalności i zapowiedział szybszy wzrost. Ze względu na ograniczone możliwości ekspansji na rynku krajowym spółka przyspiesza rozwój zagraniczny. Jej celem jest zwiększenie obecności z 19 do 30 krajów i regionów do 2030 r.” – czytamy na stronach Bloomberga.
Agencja podkreśla jednak, że rozmowy wciąż trwają, a strony nadal mogą zrezygnować z zawarcia transakcji.
Zarówno Seven & i , jak i Żabka nie chcą komentować informacji, do których dotarł Bloomberg.
- Polska byłaby czwartym europejskim rynkiem japońskiej firmy po Szwecji, Danii i Norwegii.
- Żabka prowadzi obecnie niemal 13 tys. sklepów w Polsce i ma około 11-procentowy udział w krajowym rynku handlu spożywczego.
- Wywodząca się z Japonii sieć sklepów 7-Eleven posiada ponad 86 tys. placówek w kilkunastu krajach (w tym ok. 21 tys. w Japonii) i jest największą siecią typu convenience na świecie.
Bloomberg podkreślił w swoim artykule, że dotychczas Seven & i opierało się głównie na modelu licencyjnym. Jednak podejście spółki zaczęło się zmieniać. Koncern zakłada, że może powtórzyć doświadczenia z Australii, gdzie przejął pełną kontrolę nad lokalnym biznesem, oddelegował kadrę menedżerską i rozbudował ofertę żywności.
Akcje Seven & i straciły od początku roku około 11 proc. Jednak „budowa silnej pozycji w Europie mogłaby pomóc zrekompensować słabsze wyniki w USA”.
Michał Stajniak z XTB: na polskiej giełdzie szykuje sie transakcja za miliardy
Analityk domu maklerskiego XTB Michał Stajniak zauważa w swoim komentarzu, że „szykuje się transakcja za miliardy”. Jego zdaniem Polska może stać się nowym przyczółkiem Seven & i w Europie, co ma być nowym filarem wzrostu japońskiego holdingu.
Jak zauważa Stajniak, celem ekspansji jest obecność w 30 krajach do 2030 r. Obecnie japoński koncern działa na 19 rynkach.
„Ruch ten to odpowiedź na presję ze strony inwestorów i próbę wrogiego przejęcia z 2024 r. przez kanadyjskiego właściciela sieci Circle K, Alimentation Couche-Tard. Choć Kanadyjczycy wycofali ofertę, Seven & i Holdings musi udowodnić akcjonariuszom, że potrafi dynamicznie rosnąć za granicą” – zauważa Michał Stajniak.
Tymczasem – w jego ocenie – Żabka w ostatnim czasie pokazała nieco gorsze wyniki. Jednocześnie radzi sobie na giełdzie lepiej niż część innych spółek handlowych.
Od marcowego dołka akcje spółki wzrosły już o ponad 50 proc. Niedawno JPMorgan obniżył cenę docelową Żabki do 27 zł, ale było to jeszcze przed informacją o zainteresowaniu japońskiego koncernu.
Dla porównania Stajniak zauważa, że Dino w ostatnich miesiącach radzi sobie bardzo słabo. Kurs spółki spadł poniżej 30 zł, co oznacza przecenę o blisko 30 proc. od początku roku.
Japończycy chcą przenieść do Europy najlepsze rozwiązania stosowane na innych rynkach. Chodzi m.in. o silny nacisk na ofertę gastronomiczną i świeżą żywność typu food-to-go. Jak zauważa Stajniak, dobrze współgra to z obecnym modelem biznesowym Żabki.
Główne wnioski
- Rynek wycenia potencjalną transakcję jako wyraźnie korzystną dla Żabki. Po publikacji informacji Bloomberga akcje spółki rosły około godz. 12.10 o ponad 10 proc., do 31,04 zł. Inwestorzy najwyraźniej postrzegają wejście Seven & i Holdings jako szansę na wzrost wartości Żabki.
- Dla Seven & i Holdings inwestycja w Żabkę byłaby elementem przyspieszonej ekspansji zagranicznej. Japoński właściciel 7-Eleven szuka nowych źródeł wzrostu poza Japonią i USA, a do 2030 r. chce zwiększyć obecność z 19 do 30 krajów. Polska, ze względu na skalę działalności Żabki – blisko 13 tys. sklepów i około 11 proc. udziału w rynku spożywczym – mogłaby stać się strategicznym przyczółkiem do dalszego rozwoju w Europie.
- Choć rozmowy są na wczesnym etapie, ewentualna transakcja mogłaby zmienić układ sił na europejskim rynku convenience. Seven & i odchodzi od wyłącznie licencyjnego modelu działalności i coraz częściej stawia na bezpośrednie zaangażowanie kapitałowe oraz transfer wiedzy i doświadczenia. Jak zauważa Michał Stajniak z XTB, Japończycy chcą przenieść do Europy swoje najlepsze doświadczenia, w tym rozwój oferty gastronomicznej i świeżej żywności typu food-to-go, co dobrze wpisuje się w model biznesowy Żabki.

