Kategorie artykułu: Newsy Technologia

Polska chce współprodukować autonomiczny myśliwiec. Minus? X-BAT nie przeszedł jeszcze prób w locie

PGZ i WZL-2 chcą wejść do programu autonomicznego myśliwca X-BAT. Polska ma uczestniczyć w jego rozwoju, produkcji i serwisie. Ryan Tseng, prezes i współzałożyciel Shield AI opowiedział XYZ o tym, kiedy maszyna osiągnie wstępną zdolność operacyjną.

Shield AI
„Polska inwestuje w zaawansowane technologie na skalę, z którą może się równać niewiele państw w Europie” – mówi Ryan Tseng, prezes, współzałożyciel i dyrektor ds. strategii Shield AI. Fot. XYZ

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Na czym ma polegać polski udział w programie X-BAT.
  2. Czym autonomiczny myśliwiec Shield AI różni się od klasycznych dronów.
  3. Jakie korzyści i ryzyka wiążą się z wejściem Polski do programu na wczesnym etapie.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Polska Grupa Zbrojeniowa i Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 chcą wejść do programu X-BAT – autonomicznego samolotu bojowego, który ma startować pionowo i działać bez klasycznych lotnisk. Projekt rozwijany jest przez spółkę Shield AI z San Diego w Kalifornii, która działa w branży technologii lotniczo-kosmicznych i obronnych. Na razie podpisano list intencyjny, a sama maszyna nie odbyła jeszcze pierwszego lotu.

Shield AI, Polska Grupa Zbrojeniowa oraz Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 podpisały podczas targów MSPO w Kielcach list intencyjny dotyczący współpracy przy programie X-BAT. Porozumienie przewiduje udział polskich firm w projektowaniu, produkcji i dostawach maszyn, a także w późniejszym serwisowaniu, naprawach i remontach.

Polska rozpoczyna rozmowy z Shield AI

Na obecnym etapie nie jest to kontrakt na zakup samolotów dla polskiej armii. Nie wiadomo też, ile X-BAT-ów Polska mogłaby w przyszłości zamówić ani jaka byłaby wartość takiej umowy. List intencyjny obowiązuje przez pięć lat i ma być podstawą dalszych rozmów o podziale prac, transferze technologii i udziale polskiego przemysłu w łańcuchu dostaw.

Dla PGZ istotne jest to, że Polska może wejść do programu jeszcze przed zakończeniem prac nad konstrukcją. Shield AI ujawnił X-BAT w 2025 r., a próby w locie mają rozpocząć się w 2026 r. Oznacza to z jednej strony szansę na większy udział w rozwoju i produkcji, a z drugiej wejście w projekt, którego możliwości nie zostały jeszcze potwierdzone w praktyce.

– Chcemy, aby Polska nie była wyłącznie odbiorcą gotowego rozwiązania, lecz aktywnym partnerem przemysłowym uczestniczącym w budowie i rozwijaniu tego rodzaju zdolności – mówi Adam Leszkiewicz, prezes PGZ. Jak dodaje, współpraca ma być również szansą na włączenie polskich przedsiębiorstw do międzynarodowego łańcucha dostaw i stworzenie w kraju zaplecza do utrzymania systemu.

Myśliwiec bez pasa startowego

X-BAT ma być bezzałogowym samolotem bojowym o obniżonej wykrywalności, sterowanym przez system sztucznej inteligencji. Jego najbardziej charakterystyczną cechą jest możliwość pionowego startu i lądowania. Dzięki temu nie potrzebuje klasycznych lotnisk.

Według koncepcji Shield AI X-BAT mógłby operować z niewielkich stanowisk, dróg, terenów przygodnych, mobilnych platform lub pokładów okrętów. W czasie konfliktu miałoby to umożliwić rozproszenie lotnictwa i utrudnić przeciwnikowi jego zniszczenie na ziemi.

Ma to znaczenie zwłaszcza na wschodniej flance NATO. Duże bazy lotnicze, pasy startowe, magazyny paliwa i amunicji byłyby jednymi z głównych celów ataku w pierwszych godzinach pełnoskalowego konfliktu. Możliwość działania bez klasycznego lotniska mogłaby więc zwiększyć odporność lotnictwa na uderzenia rakietowe.

Co potrafi X-BAT?

O systemie rozmawialiśmy z Ryanem Tsengiem, prezesem, współzałożycielem i dyrektorem ds. strategii Shield AI.

Producent deklaruje, że promień bojowy X-BAT-a sięga około 1000 mil morskich, czyli jakieś 1850 km. Pułap ma przekraczać 50 tys. stóp. Maszyna będzie mogła wykonywać misje zarówno przeciwko celom naziemnym, jak i powietrznym. Uzbrojenie ma być przenoszone m.in. w wewnętrznych komorach o wymiarach odpowiadających komorom F-35. Myśliwiec będzie oczywiście wyposażony w radar, systemy walki elektronicznej oraz wyposażenie rozpoznawcze.

Parametry te pozostają jednak na razie deklaracjami producenta. X-BAT nie przeszedł jeszcze prób w locie, dlatego nie wiadomo, czy uda się jednocześnie osiągnąć zakładany zasięg, udźwig, właściwości stealth i możliwość pionowego startu.

Znany silnik w nowej roli

X-BAT ma być napędzany silnikiem GE Aerospace F110-GE-129, należącym do rodziny jednostek stosowanych od lat w samolotach bojowych, w tym w części wersji F-16 i F-15.

W przypadku X-BAT silnik ma współpracować z dyszą umożliwiającą wektorowanie ciągu. Dzięki temu maszyna ma wystartować pionowo, a następnie przejść do lotu poziomego. To jeden z najbardziej wymagających elementów całej konstrukcji.

Polska szuka miejsca w projekcie Shield AI

Z napędem może być związana rola Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2. Zakłady już wcześniej rozpoczęły współpracę z GE Aerospace dotyczącą rozwijania w Polsce zdolności do obsługi i remontów silników F110.

– Obecnie przygotowujemy się również do rozszerzenia naszych kompetencji o prace związane z rodziną silników F110, która ma stanowić źródło napędu X-BAT – mówi Jakub Gazda, prezes WZL-2. Jak podkreśla, doświadczenie zakładów i ich infrastruktura mogą stać się podstawą do zbudowania w Polsce krajowego zaplecza obsługowego dla systemu.

Nie wiadomo jednak, czy polski udział ograniczy się do serwisu. Rozmowy mają obejmować także projektowanie, produkcję elementów X-BAT-a, integrację systemów, szkolenia oraz udział PGZ w globalnym łańcuchu dostaw Shield AI.

Sztuczna inteligencja zamiast pilota

Drugim kluczowym elementem maszyny ma być Hivemind. To rozwijany przez Shield AI system autonomiczny oparty na sztucznej inteligencji. Jego zadaniem nie będzie jedynie wykonywanie poleceń operatora. Docelowo Hivemind pozwoli maszynie samodzielnie reagować na sytuację, wybierać sposób wykonania zadania i działać również wtedy, gdy łączność zostanie zakłócona. W warunkach wojny elektronicznej ma to umożliwić prowadzenie misji mimo problemów z GPS i transmisją danych.

Shield AI ma już doświadczenia z autonomicznym sterowaniem samolotami bojowymi. Oprogramowanie firmy było rozwijane w ramach programu Air Combat Evolution agencji DARPA. Algorytmy testowano na X-62A VISTA, czyli zmodyfikowanym F-16, który wykonywał autonomiczne manewry podczas symulowanych walk powietrznych.

– Polska inwestuje w zaawansowane technologie na skalę, z którą może się równać niewiele państw w Europie – mówi Ryan Tseng, prezes, współzałożyciel i dyrektor ds. strategii Shield AI. Firma chce, aby polska baza przemysłowa „budowała i wspierała X-BAT zarówno dla Polski, jak i na eksport”.

Polska współpraca z Shield AI jest coraz szersza

Porozumienie podpisane na MSPO nie jest pierwszym etapem kontaktów Polski z Shield AI. W czerwcu premier Donald Tusk mówił o rozmowach dotyczących programu autonomicznego samolotu bojowego i możliwości udziału polskiego przemysłu w jego produkcji.

Kilka dni później Agencja Uzbrojenia wybrała mniejszy bezzałogowiec V-BAT dla Marynarki Wojennej. Ten system również startuje i ląduje pionowo, ale służy przede wszystkim do zadań rozpoznawczych i obserwacyjnych.

Główne wnioski

  1. Polska chce wejść do programu X-BAT nie jako klient, lecz jako partner przemysłowy. List intencyjny zakłada udział PGZ i WZL-2 w projektowaniu, produkcji, serwisie i łańcuchu dostaw, ale szczegółowy podział prac dopiero zostanie ustalony.
  2. Największą przewagą X-BAT-a ma być możliwość działania bez klasycznych lotnisk. Pionowy start i lądowanie mają pozwolić na rozproszenie maszyn i zwiększyć odporność lotnictwa na ataki na bazy i pasy startowe.
  3. Program daje Polsce szansę na zdobycie nowych kompetencji, ale wiąże się z dużym ryzykiem technologicznym. X-BAT nie przeszedł jeszcze prób w locie, a jego deklarowane parametry, cena i harmonogram produkcji pozostają do potwierdzenia.