Kategorie artykułu: Biznes Świat

„Polska żyje w 2050 r.” – zachwycają się Słowacy. Rumuni chcą nas naśladować

Słowaków zachwyciła futurystyczna Żabka Nano, Czechów – sukces LPP, a Rumuni wskazują polski model jako wzór skutecznego korzystania z funduszy UE. Tak Polskę widzą dziś media naszych środkowoeuropejskich sąsiadów.

Witryna jednego z samoobsługowych sklepów Żabka Nano nocą.
Słowacki influencer pokazał zakupy w polskim sklepie Żabka Nano. Skomentował, że wszystko wygląda tu jak w filmie science fiction, a Polska już żyje w 2050 r. Fot. Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Czym automatyczne Żabki Nano są lepsze od działających także bez personelu słowackich sklepów COOP Jednota.
  2. Jaką pozycję na czeskim rynku ma dziś polska grupa LPP.
  3. Dlaczego powracająca do unijnego programu „Catching-up Regions” Rumunia chce się wzorować na Polsce.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

„Wchodzisz do sklepu, bierzesz z półki potrzebny towar i po prostu wychodzisz – bez żadnego skanowania i płacenia przy kasie. Nie uruchamia się żaden alarm, nie ma stresu, a zakupy robisz w mgnieniu oka, nie tracąc ani sekundy” – tak wizytę w jednym z warszawskich sklepów Żabka Nano opisuje słowacki portal peniaze.sk.

Powołuje się przy tym na relację influencera Šimona Snopka, który stwierdził w nagraniu: – Warszawa żyje w 2050 r. Słowak wyjaśnia, że jedyną czynnością, jaką klient musi wykonać, jest przyłożenie przed wejściem karty płatniczej do czytnika. Drzwi się otwierają, klient bierze z półek to, czego potrzebuje, i wychodzi. Zdaniem influencera przeciętny słowacki konsument po takim doświadczeniu prawdopodobnie straciłby mowę – w oryginale „zostal bez slov”.

Futurystyczna Żabka Nano...

Šimon Snopek wyjaśnia też, że Żabka Nano wykorzystuje technologię firmy AiFi opartą na widzeniu komputerowym i algorytmach sztucznej inteligencji. Kamery umieszczone nad głowami klientów monitorują ich ruchy i rejestrują, które produkty zabierają z półek. Jeśli klient odłoży produkt, system usuwa go z wirtualnego koszyka. Po wyjściu ze sklepu należność jest automatycznie pobierana z karty.

„Po 40 sekundach dostałem SMS z informacją, że z mojej karty pobrano pieniądze za wodę, którą kupiłem. Niesamowite!” – konkluduje autor nagrania.

Informuje też, że napoje energetyczne są w Żabce Nano przechowywane w osobnej lodówce. Ponieważ zgodnie z obowiązującym prawem nie mogą ich kupować osoby niepełnoletnie, system – zanim pozwoli otworzyć lodówkę – sprawdza, czy przed kamerą stoi osoba dorosła.

Serwis peniaze.sk dodaje, że pierwszą Żabkę Nano – wówczas eksperymentalną placówkę – otwarto w Poznaniu już ponad pięć lat temu, w połowie 2021 r. Obecnie jest ich ponad 50.

...i współczesna COOP Jednota

Portal przypomina, że na Słowacji również funkcjonują sklepy bez obsługi. Model działania jest jednak znacznie mniej zautomatyzowany niż w Żabce Nano.

Tego typu placówki zaczęła w 2024 r. uruchamiać sieć COOP Jednota. Obecnie jest ich około 30. Działają w trybie 24/7, ale bezobsługowe są tylko przez część doby. W ciągu dnia pracuje w nich personel, a dopiero wieczorem sklepy przechodzą w tryb samoobsługowy.

Także samo wejście wymaga od klienta więcej czynności. Musi najpierw zeskanować dowód osobisty, a następnie twarz. Jeśli system potwierdzi zgodność danych, generuje w aplikacji kod QR, który pozwala otworzyć drzwi. W COOP klient musi też samodzielnie zeskanować wszystkie zakupy przy kasie samoobsługowej. Płaci kartą lub telefonem, ale aby wyjść ze sklepu, musi skorzystać z kolejnego kodu QR z aplikacji.

„W Polsce kasę zastępuje klientowi sztuczna inteligencja. Na Słowacji na razie kasjerem staje się sam klient” – podsumowuje portal peniaze.sk.

LPP zawładnęło Czechami

O polskim handlu, a dokładniej o sukcesie LPP w Czechach, pisze z kolei tamtejsze wydanie magazynu „Forbes”. Informuje, że grupa, której współzałożycielem, głównym akcjonariuszem i prezesem jest Marek Piechocki, stała się liderem czeskiego rynku fast fashion. Ma obecnie u naszych południowych sąsiadów łącznie 230 sklepów stacjonarnych oraz pięć internetowych – po jednym dla każdej marki. W zeszłym roku przychody LPP w Czechach sięgnęły 7,6 mld koron, czyli ponad 1,32 mld zł.

Czeski „Forbes” zwraca też uwagę na nietypową jak na miliardera medialną niewidzialność Marka Piechockiego. Jest jednym z najbogatszych Polaków, ale konsekwentnie unika rozgłosu i mediów.

Rumunia idzie po polskich śladach

Rumunia ponownie przystępuje do unijnej inicjatywy „Catching-up Regions”, którą wcześniej z powodzeniem wdrażano m.in. w Polsce. Jak informuje portal stacji PRO TV, Polska i Rumunia znalazły się wśród pierwszych państw objętych tym mechanizmem wsparcia.

„To dokładnie ten model, który zadziałał w Polsce, na Słowacji, a od 2024 r. także w państwach bałtyckich” – mówi cytowany przez serwis rumuński minister inwestycji Dragoș Pîslaru.

Wsparciem mają zostać objęte trzy rumuńskie regiony. Eksperci Komisji Europejskiej i Banku Światowego będą współpracować z ich władzami przede wszystkim przy przygotowywaniu projektów, wzmacnianiu administracji i skuteczniejszym sięganiu po dostępne środki unijne. Catching-up Regions nie jest bowiem odrębnym funduszem, z którego automatycznie wypłacane są pieniądze. To inicjatywa mająca pomóc słabszym regionom lepiej wykorzystywać istniejące możliwości finansowania.

Stawka jest duża. Portal przypomina, że w latach 2014-2020 państwa i regiony UE otrzymały w ramach funduszy strukturalnych i inwestycyjnych około 461 mld euro, a w obecnej perspektywie do 2027 r. ma to być około 392 mld euro.

„Na nic zdadzą się miliardy euro przyznane nam na papierze, jeśli nie rozwiniemy zdolności do ich pozyskania i przekształcenia w projekty, które zmieniają nasze społeczności” – mówi Dragoș Pîslaru.

Główne wnioski

  1. Żabka Nano zrobiła na Słowakach wrażenie rozwiązania z przyszłości. Na tle sklepów COOP Jednota 24/7 polski system jest znacznie bardziej zautomatyzowany: klient nie musi skanować ani produktów, ani kodu przy wyjściu, a rozliczeniem zakupów zajmuje się system oparty na sztucznej inteligencji.
  2. LPP stało się liderem czeskiego rynku fast fashion. Ma u naszych południowych sąsiadów już 230 sklepów stacjonarnych i pięć internetowych. Uwagę czeskiego wydania magazynu „Forbes” zwrócił też stroniący od rozgłosu współzałożyciel i prezes LPP, Marek Piechocki.
  3. Bukareszt wraca do „Catching-up Regions” i chce wykorzystać doświadczenia Polski w przygotowywaniu inwestycji i sięganiu po środki UE. Wsparciem mają zostać objęte trzy rumuńskie regiony. Nie chodzi jednak o osobną pulę pieniędzy z programu, lecz o pomoc ekspertów Komisji Europejskiej i Banku Światowego w tym, by dostępne miliardy skuteczniej zamieniać w konkretne projekty.