Wall Street wraca do wzrostów

Po czterech dniach spadków Wall Street wróciło do wzrostów. Inwestorów uspokoiły lekkie spadki cen ropy. Kluczowe są jednak dane o inflacji, które sugerują podwyżkę stóp procentowych.

W piątek główne indeksy Wall Street starały się odrobić straty z czterech poprzednich sesji. S&P 500 zyskał 0,9 proc., a Dow Jones Industrial i Nasdaq – po 1 proc. Z kolei zrzeszający spółki o średniej kapitalizacji Russell 2000 wzrósł o 0,5 proc.

Nieznaczny spadek cen ropy uspokoił nastroje inwestorów. Zniżki mogą być jednak krótkotrwałe, bo mimo wysiłków dyplomatycznych sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta. W piątek Huti przejęli kontrolę nad cieśniną Bab al-Mandab, a Arabia Saudyjska potwierdziła uszkodzenie ropociągu Wschód-Zachód.

Kluczowe były jednak przede wszystkim dane o inflacji konsumenckiej w USA. Ta okazała się zgodna z oczekiwaniami, rosnąc o 3,4 proc. w ujęciu rocznym. Analitycy uważają, że przełoży się to na podwyżki stóp procentowych.

„Rezerwa Federalna powinna podnieść stopy i to niejeden raz”

– Uważamy, że Rezerwa Federalna musi zareagować na te zjawiska w krótkim terminie. W przeciwnym razie ryzykuje powtórkę z okresu wysokiej inflacji lat 70., co stanowiłoby kolejną porażkę dla polityki pieniężnej – ocenia Said Haidar, założyciel Haidar Capital Management.

Fed powinien podjąć decyzję o podwyżce stóp procentowych w przyszłym tygodniu, a krzywa rentowności, swapy i kontrakty terminowe na stopę funduszy federalnych potwierdzają tę prognozę. Zaskoczeniem byłoby teraz, gdyby Fed zdecydował się utrzymać stopy na niezmienionym poziomie – uważa Darrell Cronk z Wells Fargo.

Według narzędzia FedWatch grupy CME notowania kontraktów terminowych na stopę funduszy federalnych wskazują na około 85,6-procentowe prawdopodobieństwo podwyżki stóp na najbliższym posiedzeniu.

– Dyskusja szybko przeniosła się z kwestii tego, czy Fed podniesie stopy procentowe, na ważniejsze pytanie, ile podwyżek ostatecznie będzie wymagał ten cykl. Nie spodziewamy się, że Fed poprzestanie na jednej podwyżce. Nie chodzi już tylko o precyzyjne dostosowanie gospodarki. Po pięciu latach inflacji przekraczającej cel decydenci prawdopodobnie dojdą do wniosku, że do przywrócenia stabilności cenowej potrzeba więcej niż jednej podwyżki – uważa Seema Shah, strateg Principal Asset Management.

Źródło: PAP