Przybywa zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych. Cudzoziemcy pracują tak niemal 6 razy częściej niż Polacy
Liczba osób pracujących wyłącznie na podstawie umów cywilnoprawnych wyniosła na koniec marca 2026 r. niemal 1,5 mln. Za zdecydowaną większość wzrostu w ostatnich trzech latach odpowiadali Polacy. Z czego wynika wzrost popularności tej formy zatrudnienia?
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak zmieniła się liczba osób pracujących wyłącznie na umowach cywilnoprawnych w ostatnich trzech latach.
- Jak często z umów cywilnoprawnych korzystają cudzoziemcy w porównaniu z Polakami i kto odpowiada za wzrost ich liczby.
- W jakich grupach wiekowych i branżach umowy cywilnoprawne zyskują na znaczeniu oraz jakie czynniki mogą zwiększać atrakcyjność umów zlecenia.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Liczba osób pracujących wyłącznie na podstawie umów cywilnoprawnych wyniosła na koniec marca 2026 r. niemal 1,5 mln, podał GUS. Nowe dane stanowią dobrą okazję do przyjrzenia się trendom w tej formie zatrudnienia w ostatnich latach.
Wzrost zleceń
W ciągu ostatnich trzech lat liczba takich osób wyraźnie wzrosła. W I kwartale 2026 r. była o 14 proc. wyższa niż w I kwartale 2023 r. Dane wskazują jednocześnie na wyraźną sezonowość. W I kwartale każdego roku liczba osób pracujących wyłącznie na umowach cywilnoprawnych spada, po czym ponownie rośnie w kolejnych kwartałach. Najwyższy poziom odnotowano w III kwartale 2025 r. Liczba takich osób wówczas była o 16 proc. wyższa niż na początku analizowanego okresu. Mimo późniejszego spadku na początku 2026 r. pozostawała wyraźnie powyżej poziomu sprzed trzech lat.
Cudzoziemcy a Polacy
W marcu 2026 r. pracę w Polsce wykonywało łącznie 16,55 mln osób. Z tej grupy 15,07 mln było zaliczanych do pracujących w gospodarce narodowej. Natomiast 1,48 mln wykonywało pracę wyłącznie na podstawie umów cywilnoprawnych. Rozróżnienie to wynika z metodologii statystyki publicznej. Osoby, dla których umowa cywilnoprawna jest jedyną podstawą wykonywania pracy, nie są zaliczane do pracujących w gospodarce narodowej. Tym samym stanowiły one około 8,9 proc. wszystkich osób wykonujących pracę.
Struktura ta wygląda jednak zupełnie inaczej w przypadku cudzoziemców. Spośród 1,15 mln cudzoziemców wykonujących pracę w Polsce 715 tys. było zaliczanych do pracujących w gospodarce narodowej, a 437,7 tys. wykonywało pracę wyłącznie na podstawie umów cywilnoprawnych. Ta druga liczba odpowiada 38,0 proc. całkowitej liczby pracujących cudzoziemców.
Wśród Polaków było to odpowiednio 14,36 mln pracujących w gospodarce narodowej oraz 1,04 mln pracujących wyłącznie na umowach cywilnoprawnych. Ci ostatni stanowili zatem 6,8 proc. z 15,39 mln Polaków wykonujących pracę. Oznacza to, że cudzoziemcy około 5,6 raza częściej niż Polacy wykonują pracę wyłącznie na podstawie umowy cywilnoprawnej.
W marcu 2023 r. 423,5 tys. cudzoziemców realizowało umowy cywilnoprawne. A zatem ich liczba w ciągu trzech lat zwiększyła się o 14,2 tys. (o 3,3 proc.) z całkowitego wzrostu tej kategorii o ok. 180 tys. osób w tym okresie. Oznacza to, że cudzoziemcy odpowiadali za zaledwie ok. 8 proc. przyrostu, a ok. 92 proc. przypadła na Polaków.
Kwestie podatkowe
Dodatkowym czynnikiem zwiększającym atrakcyjność umów zlecenia jest sposób naliczania kosztów uzyskania przychodu. W przypadku umowy o pracę standardowe koszty są określone kwotowo (250 lub 300 zł miesięcznie). Od 1 października 2019 r. pozostają zamrożone. Wraz ze wzrostem wynagrodzeń stanowią więc coraz mniejszą część przychodu.
Tymczasem na umowie zlecenia koszty uzyskania przychodu wynoszą co do zasady 20 proc. przychodu pomniejszonego o składki na ubezpieczenia społeczne. Automatycznie zatem rosną wraz z wynagrodzeniem. Przykładowo przy wynagrodzeniu brutto równym płacy minimalnej w 2026 r. (4806 zł) i składkach społecznych w wysokości 13,71 proc., miesięczne koszty uzyskania przychodu na zleceniu wynoszą około 829 zł. W efekcie wzrost płac przy niezmienionych kwotowych kosztach pracowniczych stopniowo zwiększa podatkową przewagę umów zlecenia nad umowami o pracę.
Wiek a umowy zlecenia
Wzrost liczby osób pracujących wyłącznie na umowach cywilnoprawnych był w ostatnich dwóch latach wyraźnie zróżnicowany w zależności od wieku. Między grudniem 2023 a grudniem 2025 r. najbardziej zwiększyła się liczba osób w wieku 45–54 lata – o 13,3 proc. Relatywnie wysokie wzrosty odnotowano również w grupach 35–44 lata (11,8 proc.), 18–24 lata (11,4 proc.) oraz 25–34 lata (11,0 proc.). We wszystkich tych grupach dynamika była wyższa niż dla ogółu, czyli 9,8 proc. Wyraźnie słabszy wzrost wystąpił natomiast w starszych grupach wiekowych: o 7,2 proc. wśród osób w wieku 65 lat i więcej oraz zaledwie o 2,5 proc. w grupie 55–64 lata. Dane wskazują więc, że wzrost znaczenia umów cywilnoprawnych koncentrował się przede wszystkim wśród osób poniżej 55. roku życia.
Bezwzględna liczba osób pracujących wyłącznie na umowach cywilnoprawnych wyraźnie różni się w zależności od wieku. W danych widoczne są progi wynikające z konstrukcji systemu ubezpieczeń społecznych. Największa liczba takich osób przypada na 26. rok życia. To efekt objęcia składkami ZUS umów zlecenia studentów po ukończeniu 26 lat, podczas gdy młodsi studenci nie są ujmowani w tych statystykach.
W kolejnych grupach wiekowych liczba osób na umowach cywilnoprawnych stopniowo maleje, jednak trend ten zostaje przerwany w okolicach ustawowego wieku emerytalnego. Po 60. roku życia w przypadku kobiet oraz 65. roku życia w przypadku mężczyzn widoczne są wyraźne lokalne wzrosty. Może to wskazywać, że część osób po osiągnięciu wieku emerytalnego kontynuuje aktywność zawodową w elastyczniejszej formie, przechodząc z umowy o pracę na umowę cywilnoprawną.
Zlecenia w gałęziach gospodarki
Między grudniem 2023 a grudniem 2025 r. liczba osób pracujących wyłącznie na umowach cywilnoprawnych wzrosła łącznie o 9,7 proc. Jednak dynamika była silnie zróżnicowana między poszczególnymi sekcjami gospodarki. Największy wzrost odnotowano w pozostałej działalności usługowej – o 22,5 proc. – oraz w transporcie i gospodarce magazynowej (o 20,9 proc.). Szybko przybywało takich osób również w budownictwie (17,1 proc.), opiece zdrowotnej i pomocy społecznej (16,0 proc.) oraz zakwaterowaniu i gastronomii (15,1 proc.).
Na drugim biegunie znalazły się informacja i komunikacja, gdzie wzrost wyniósł zaledwie 0,5 proc. Podobnie w działalności finansowej i ubezpieczeniowej, w której liczba osób pracujących wyłącznie na umowach cywilnoprawnych spadła o 1,4 proc.
Największą liczbę osób pracujących w tej formie odnotowano jednak w administrowaniu i działalności wspierającej. W grudniu 2025 r. było ich 326,2 tys., ale w ciągu dwóch lat ich liczba zwiększyła się tylko o 2,4 proc. Kolejne pod względem liczebności były handel (159,8 tys.), opieka zdrowotna i pomoc społeczna (155,0 tys.) oraz przetwórstwo przemysłowe (153,0 tys.). Pokazuje to, że branże, w których umowy cywilnoprawne najczęściej występują, niekoniecznie są tymi, w których ich liczba rośnie obecnie najszybciej.
Główne wnioski
- Liczba osób pracujących wyłącznie na umowach cywilnoprawnych zbliżyła się do 1,5 mln i była w marcu 2026 r. o 14 proc. wyższa niż trzy lata wcześniej.
- Cudzoziemcy pracują wyłącznie na umowach cywilnoprawnych niemal 6 razy częściej niż Polacy (38,0 proc. wobec 6,8 proc.), ale odpowiadają za zaledwie ok. 8 proc. wzrostu liczby takich osób w ostatnich trzech latach. Około 92 proc. przyrostu przypadło na Polaków.
- Wzrost koncentruje się przede wszystkim wśród osób poniżej 55. roku życia, a branżowo jest najsilniejszy m.in. w pozostałych usługach, transporcie i budownictwie. Jednocześnie konstrukcja systemu składkowego i podatkowego – w tym procentowe koszty uzyskania przychodu na zleceniu – może sprzyjać rosnącej atrakcyjności tej formy pracy.