Arabia Saudyjska wznawia działanie kluczowego rurociągu
Rurociąg Wschód-Zachód, który pomaga Arabii Saudyjskiej ominąć blokadę cieśniny Ormuz, znów tłoczy ropę. Eksport surowca z portu Janbu nad Morzem Czerwonym zostanie więc wznowiony.

Jak jednak dodaje Reuters, wolumen transportowanej ropy na razie jest niewielki. Saudi Aramco nie chciała jednak odpowiedzieć, ile surowca płynie tym rurociągiem. Same informacje o przywróceniu tłoczenia ropy obniżyły ceny tego surowca na światowych giełdach. Ropa Brent potaniała już o 2 dolary na baryłce.
Transport ropy wstrzymano 13 września po ataku dronów. Według władz Arabii Saudyjskiej drony nadleciały z terytorium Iraku. Teheran po zablokowaniu cieśniny Ormuz chce bowiem wyłączyć możliwości obejścia tego jedynego szlaku morskiego z Zatoki Perskiej. Drożejąca ropa ma bowiem wymusić na USA wstrzymanie blokady morskiej Iranu.
Wyłączenie rurociągu podniosło cenę ropy. Ponadto przynajmniej dwie europejskie rafinerie usłyszały, że w październiku nie dostaną ropy od Saudi Aramco.
Przed atakiem tą magistralą przesyłano około 4 mln baryłek ropy dziennie. To około 4 proc. światowych dostaw ropy.