Kategoria artykułu: Sport

Leo Messi przejął 100 proc. akcji CD Eldense. Argentyńczyk przejmuje hiszpańskie kluby?

Rocznica powstania CD Eldense przyniosła beniaminkowi Segunda División zmianę, która może rozpocząć zupełnie nowy rozdział w jego historii. Leo Messi wykupił udziały w tym hiszpańskim klubie. To już jego druga inwestycja w klub z Hiszpanii w tym roku.

Kibic CD Eldense w koszulce nazwiskiem Leo Messiego stoi przed stadionem Nuevo Pepico Amat przed meczem LaLiga Hypermotion w sezonie między CD Eldense a SD Eibar. Fot. Manuel Queimadelos/Quality Sport Images/Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. W jakich okolicznościach Leo Messi przejął 100 proc. akcji CD Eldense.
  2. Jakiego znanego w Hiszpanii trenera zatrudnił Leo Messi.
  3. Kto został nowym sponsorem CD Eldense i jaki ta firma ma związek z Leo Messim.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Tym razem Messi działa na wyższym pułapie niż poprzednio. CD Eldense jest nie tylko beniaminkiem Segunda División, ale ma też perspektywiczne rezerwy oraz zespół kobiecy. Nie dziwi więc, że miejscowi kibice liczą na dalszy rozwój tego projektu.

Argentyńczyk przejął klub od kolumbijskiej firmy TH, kierowanej przez Juana Carlosa Trujillo, która zarządzała CD Eldense od października 2025 roku. Hiszpańskie media ustaliły, że dotychczasowy właściciel klubu rozpoczął wcześniej negocjacje z argentyńskim przedsiębiorcą Ricardo Pinim.

Wartość tamtej transakcji miała sięgać 12 mln euro. Jednak gdy Messi wszedł do gry, sytuacja zmieniła się o 180 stopni, ponieważ piłkarz zaproponował większą kwotę. Nie ujawniono, ile dokładnie.

Barcelońskie wątki

Leo Messi, który przez wiele lat był liderem FC Barcelony na boisku, najprawdopodobniej już wie, że CD Eldense zostało założone w 1921 roku w Eldzie z inicjatywy miejscowych fanów... Barçy. Dlatego to nie było dzieło przypadku, że piłkarze owego klubu zaczęli grać również w bordowo-granatowych barwach.

W 2017 roku CD Eldense doznało sromotnej porażki 0:12 z Barçą B w ówczesnej trzeciej lidze i straciło matematyczne szanse na utrzymanie. Mecz, zakończony niecodziennym wynikiem, wzbudził kontrowersje. Pojawiły się zarzuty dotyczące ustawienia spotkania, w co mieli być uwikłani piłkarze, sztab szkoleniowy oraz ówczesny właściciel klubu z Eldy.

Postępowanie trwało blisko 10 lat, a ostatecznie sześciu oskarżonych postawiono przed sądem, który w lutym bieżącego roku oczyścił ich z zarzutów.

Doświadczony trener i projekt na lata

Jednym z pierwszych sygnałów dotyczących sportowych ambicji nowego właściciela jest zatrudnienie Javiera Callejy. Szkoleniowiec podpisał z CD Eldense kontrakt obowiązujący do czerwca 2028 roku. Sam przyznał, że zaangażowanie w ten projekt Messiego zachęciło go do podjęcia wyzwania.

Calleja ma za sobą bogate doświadczenie na dwóch najwyższych poziomach hiszpańskiego futbolu. W Primera División prowadził Villarreal CF oraz Deportivo Alavés, łącznie w 129 spotkaniach.

Z Villarrealem dwukrotnie kończył sezon na piątym miejscu, zapewniając klubowi udział w europejskich pucharach, a także dowodził nim w 18 meczach Ligi Europy. Z przeciętnym Deportivo Alavés wywalczył natomiast utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

W Segunda División pracował w Levante UD i Real Oviedo, prowadząc zespoły w 90 meczach. Z ekipą z Walencji dotarł do baraży o awans do Primera División. Jego ostatnim klubem w Hiszpanii było Oviedo, po czym przeniósł się na Bliski Wschód.

W Arabii Saudyjskiej objął Al-Riyadh SC. Dla CD Eldense jest to zatem trener z doświadczeniem zarówno w walce o europejskie puchary, jak i o utrzymanie czy awans. Teraz ma być kluczową postacią projektu, który pod kierunkiem nowego właściciela może nabrać rozmachu.

Messi łączy dwa biznesy

Przejęciu CD Eldense towarzyszy również interesujący ruch marketingowy. Klub ma nowego sponsora głównego, a w centralnym miejscu meczowych koszulek będzie widniało logo MiM Hotels by Meliá, marki hotelowej związanej z Leo Messim.

Umowa została zawarta w tym samym tygodniu, w którym Argentyńczyk podpisał porozumienie dotyczące zakupu klubu. MiM Hotels by Meliá jest obecnie częścią The Meliá Collection, a marką bezpośrednio zarządza Leo Messi. Finansowych szczegółów kontraktu ani czasu jego obowiązywania nie ujawniono. Wiadomo natomiast, że logo znajdzie się w najbardziej eksponowanym miejscu koszulki.

W ten sposób łączą się dwa elementy działalności biznesowej Argentyńczyka: inwestowanie w futbol oraz rozwijanie własnego biznesowego portfolio. Marka hotelowa otrzymuje ekspozycję przez klub należący do Leo Messiego, a CD Eldense zyskuje sponsora powiązanego bezpośrednio ze swoim nowym właścicielem.

UE Cornellà była początkiem

CD Eldense nie jest pierwszym hiszpańskim klubem, w który Leo Messi zdecydował się zainwestować. Kilka miesięcy wcześniej uzyskał bowiem większościowy pakiet udziałów w UE Cornellà – klubie z Katalonii. Drużyna była w poprzednim sezonie blisko awansu na czwarty poziom rozgrywkowy. Dotarła nawet do baraży, ale nie zdołała ich przebrnąć.

W UE Cornellà jednym z zadań dla nowego kierownictwa jest skuteczne promowanie młodzieży z myślą o rozwijaniu karier najzdolniejszych piłkarzy i robieniu dobrej reklamy temu klubowi.

Fani katalońskiej drużyny mogą być dumni z tego, że na przestrzeni lat kilkudziesięciu zawodników uczących się futbolu w tamtejszej akademii z czasem trafiło do znanych klubów w Hiszpanii i za granicą.

Mowa o takich graczach jak Jordi Alba (ikona FC Barcelony), David Raya (obecnie bramkarz Arsenalu) czy Gerard Martín (obecnie obrońca FC Barcelony). Ostatni z nich został okrzyknięty „Gerardem Maldinim”, co jest nawiązaniem do Paolo Maldiniego, słynnego obrońcy AC Milan i reprezentacji Włoch sprzed lat.

Teraz skala inwestycji jest zdecydowanie większa, ponieważ UE Cornellà występuje na piątym poziomie w hiszpańskim futbolu. Natomiast CD Eldense z siedzibą w prowincji Alicante, rywalizuje w Segunda División, czyli na zapleczu LaLiga. Oba przedsięwzięcia dowodzą jednak, że Messi coraz bardziej angażuje się w hiszpański futbol również w roli inwestora. Nie ogranicza się zresztą do Półwyspu Iberyjskiego.

Argentyńczyk ma także udziały w Interze Miami, w którym na co dzień występuje. Ponadto wraz z Luisem Suárezem, przyjacielem z boiska, swego czasu został współwłaścicielem urugwajskiego trzecioligowego Deportivo LSM. Jego rodzina zarządza również Leones de Rosario, klubem z rodzinnego miasta legendy futbolu.

Coraz większe wpływy poza boiskiem

Messi jest dziś na końcowym etapie kariery piłkarskiej. Choć nadal reprezentuje barwy Interu Miami, w listopadzie październiku rozegra pożegnalny mecz w narodowych barwach. To sprawia, że ma coraz więcej czasu, by realizować różne projekty. Dlatego bardzo chętnie i intensywnie rozwija działalność poza boiskiem. Jego kolejne inwestycje pokazują, że futbol pozostaje ważną częścią tej aktywności.

Hiszpania ma w tym wszystkim szczególne miejsce. Przypomnijmy, że Messi trafił do akademii FC Barcelony jako 13-latek i spędził w klubie dwie dekady. Jako gracz katalońskiego potentata dziesięciokrotnie zdobywał mistrzostwo Hiszpanii. Siedem razy święcił triumf w finałach Copa del Rey i czterokrotnie wygrał Ligę Mistrzów. Trzykrotnie triumfował także w Klubowych Mistrzostwach Świata. Jest najlepszym strzelcem w historii Barçy. W 778 meczach trafił do siatki 672 razy.

Co więcej, przez wiele lat Messi przeżywał z drużyną narodową pasmo rozczarowań. W pewnym momencie był rozgoryczony do tego stopnia, że pod wpływem zmasowanej krytyki ze strony rodzimej opinii publicznej planował przedwczesne zakończenie kariery reprezentacyjnej.

Ostatecznie kontynuował występy w kadrze i w ostatnich latach triumfował w finałach Copa America i mundialu. Przed triumfami bywał nazywany w Argentynie z przekąsem „pecho frio”, czyli chłodną piersią.

Zdaniem rozczarowanych wynikami „Albicelestes” rodaków nie angażował się w grę w narodowych barwach tak jak w Barcelonie, gdzie po wielokroć wiódł prym na boisku.

Niektórzy prześmiewcy kpili też, że jest Katalończykiem, kwestionując „argentyńskość” wybitnego piłkarza. Messi długo dźwigał to brzemię. W końcu spełnił oczekiwania rodzimych kibiców, a sukcesy odniesione z drużyną z Camp Nou do dziś ma w pamięci.

Po inwestycji w katalońską UE Cornellà przyszedł czas na klub z Alicante. CD Eldense jest nie tylko większą sportową inwestycją, ale również kolejnym elementem budowanego przez Messiego piłkarskiego portfolio.

Dla klubu obchodzącego 105-lecie istnienia trudno wyobrazić sobie bardziej znaczącą zmianę właścicielską. Dla Messiego to z kolei kolejny krok w kierunku budowania pozycji. Nie tylko jako jednego z najwybitniejszych piłkarzy w historii, lecz także jako inwestora obecnego w świecie futbolu.

Główne wnioski

  1. Leo Messi przejął CD Eldense w momencie, gdy klub znajdował się na fali sportowego rozwoju, a jego wartość wzrosła wraz z awansem do Segunda División. Wcześniej kolumbijska firma TH, kierowana przez Juana Carlosa Trujillo, prowadziła rozmowy w sprawie sprzedaży z argentyńskim biznesmenem Ricardo Pinim, a wartość transakcji szacowano na około 12 mln euro. Pojawienie się Messiego zmieniło jednak sytuację. Argentyńczyk przedstawił korzystniejszą finansowo ofertę i ostatecznie przejął 100 proc. udziałów w klubie.
  2. Jednym z pierwszych ruchów Messiego w Eldense było zatrudnienie doświadczonego Javiera Callejy, który podpisał umowę do czerwca 2028 roku. Ten trener ma za sobą pracę zarówno w Primera División, jak i Segunda División. Prowadził m.in. Villarreal CF, Deportivo Alavés, Levante UD i Real Oviedo. Sam szkoleniowiec przyznał, że możliwość pracy przy projekcie tworzonym przez Messiego była jednym z powodów, dla których zdecydował się na objęcie zespołu.
  3. Nowy właściciel szybko połączył również inwestycję w klub z innym obszarem swojej działalności. Sponsorem głównym CD Eldense została marka MiM Hotels by Meliá, związana biznesowo z Leo Messim i obecnie należąca do The Meliá Collection. Argentyńczyk jest bezpośrednio zaangażowany w zarządzanie marką, dlatego jej obecność na centralnym miejscu koszulek Eldense tworzy bezpośrednie połączenie między jego działalnością hotelarską a inwestycją w futbol.