Znalazły się pieniądze na Startup Poland. Trwają rozmowy z kolejnymi partnerami
Fundusz Kogito Ventures i spółka Pixel Technology wesprą fundację, która dzięki temu będzie kontynuować działalność. Chce być bliżej spółek, dostarczać im wiedzę i łączyć je z osobami, które mogą pomóc w rozwoju biznesu. Jednocześnie angażuje się w prace nad zmianami prawnymi, które mają ułatwić finansowanie młodych firm.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Czy faktycznie i dlaczego Startup Poland zmienia model finansowania i jak chce dziś działać na rzecz ekosystemu startupowego.
- Jaką rolę ma pełnić fundacja w kontaktach ze startupami i dlaczego chce angażować się w kwestie regulacyjne.
- Czym jest PL-SAFE i jakie problemy z finansowaniem startupów ma rozwiązać.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
– Fundacja Startup Poland pozyskała finansowanie na dalszą działalność. Wsparły nas osoby, z którymi od dawna byliśmy w stałym kontakcie. Teraz zawarliśmy formalne partnerstwa, sformalizowane umowami – z funduszem Kogito Ventures oraz spółką Pixel Technology. Są to przedstawiciele ekosystemu startupowego i venture capital (VC), a nie korporacje czy bigtechy. Utrzymujemy zatem założenia statutowe przyjęte na początku roku – informuje Anna Mazurek, prezeska Startup Poland.
Dodaje, że prowadzone są rozmowy z kolejnymi potencjalnymi partnerami. W najbliższym czasie mogą pojawić się następne umowy i ogłoszenia. Nie wyklucza natomiast, że finansującymi nadal mogą pozostać duże firmy. Tylko czy w takim wypadku uda się zachować deklarowaną niezależność?
W ostatnich miesiącach przyszłość fundacji, która od około dekady reprezentuje ekosystem, stanęła pod znakiem zapytania. Wraz ze zmianą na stanowisku prezesa i objęciem go przez Annę Mazurek zmienić miała się strategia działania organizacji.
Startup Poland zadeklarowała, że odcina się od finansowania ze strony korporacji i bigtechów, z którego korzystała od początku swojej działalności. Z jednej strony, gdyby nie ich zaangażowanie, tego rodzaju organizacja nie byłaby w stanie działać na dopiero rozwijającym się w Polsce rynku. Z drugiej – z czasem wraz z kapitałem pojawiały się oczekiwania i coraz mocniejsze naciski ze strony finansujących, a fundacja traciła niezależność.
To, jak ostatecznie zostanie rozwiązana kwestia finansowania fundacji i z jaką ofertą wyjdzie ona do uczestników rynku, będzie testem jej dojrzałości, ale także dojrzałości całego ekosystemu.
Zdaniem eksperta
Finansowanie daje Startup Poland czas na kluczowe decyzje
Nowa rola Startup Poland: bliżej przedsiębiorców
– Nasze rozmowy w ostatnich miesiącach wskazują, że środowisko potrzebuje własnej organizacji. I, jak się okazuje, znalazły się w nim osoby, które będą finansować jej dalszą działalność. Liczę, że pojawią się także kolejne. I fundacja przetrwa – mówi Anna Mazurek.
Dodaje, że przez cały czas zastanawiała się, jaką rolę powinna obecnie pełnić fundacja Startup Poland.
– Chciałabym, żeby organizacja przede wszystkim pozostawała blisko przedsiębiorców technologicznych i wsłuchiwała się w ich potrzeby. Nie tylko przez ankiety, ale bezpośrednie rozmowy. Taką funkcję nadal będą pełnić internetowe spotkania i warsztaty „Founders Call”. Jesteśmy także otwarci na nieformalne rozmowy o rynku. Chcemy wiedzieć, jakie są realne, bieżące potrzeby i problemy firm oraz bariery w rozwoju biznesu – zapewnia Anna Mazurek.
W kształtującej się wizji fundacja ma być ponadto bazą wiedzy i miejscem pierwszego kontaktu dla uczestników rynku – startupów i inwestorów. W tym celu reaktywowano portal Standardy Startu Poland (w obrębie strony internetowej organizacji). Znajdują się tu m.in. wzory dokumentów do bezpłatnego pobrania. Ich baza będzie aktualizowana i zwiększana.
Fundacja chce wpływać na otoczenie prawne startupów
Startup Poland chce także angażować się w kształtowanie otoczenia formalno-prawnego, w którym działają firmy technologiczne w Polsce. Jak wskazuje fundacja, ten obszar ma swoją specyfikę ze względu na współpracę startupów z inwestorami. W tym celu powołano grupę roboczą, która zajmie się projektem PL-SAFE. Na jej czele stoi Karol Gałkowski, radca prawny i partner w Syrena Legal.
PL-SAFE, czyli polski wariant umowy Simple Agreement for Future Equity, ma być zunifikowanym, rynkowym standardem prostej umowy inwestycyjnej dostosowanym do polskich realiów prawnych.
Zdaniem radcy prawnego
Jedna umowa zamiast wielu. Startup Poland pracuje nad PL-SAFE
Rynek VC w USA do finansowania inwestycji na wczesnym etapie już od 2013 roku korzysta z przygotowanego przez akcelerator YCombinator wzorca umowa SAFE (Simple Agreement for Future Eqiuity). I choć w świetle niedawnej debaty nad programem finansowania modernizacji i rozwoju sił zbrojnych korzystanie z tej samej nazwy może być mylące i problematyczne, tak już wdrożenie koncepcji jest już pomysłem wartym rozważenia.
Amerykański SAFE to relatywnie prosta umowa, w której inwestor przekazuje środki startupowi w zamian za prawo do otrzymania w przyszłości akcji w ramach kolejnej rundy finansowania lub zdarzenia likwidacyjnego. Nie ma terminu ich zwrotu lub na zrealizowanie rundy finansowania, brak też oprocentowania. Co więcej – środki nie są traktowane w bilansie jako dług oraz nie wiążą się z obowiązkami podatkowymi dla startupu. Sam wzorzec zakłada brak ingerencji stron w jego postanowienia – uzupełnia się tylko dane stron i parametry finansowe inwestycji.
Tak jak przy odpowiednim nastawieniu uczestników rynku powszechna akceptacja i korzystanie z jednego wzorca są hipotetycznie możliwe, tak polskie prawo aktualnie nie daje możliwości realizacji fundamentalnych założeń SAFE – problem leży na płaszczyźnie zarówno prawa cywilnego (termin zwrotu), podatkowego (PCC, odsetki), jak i rachunkowości (dług w bilansie). I właśnie te obszary fundacja Startup Poland zamierza zaadresować przez prace nie tylko nad samym tłumaczeniem i dostosowaniem wzorca umowy, ale również nad propozycją konkretnych zmian legislacyjnych, które umożliwią stosowanie nowego modelu umownego.
– Zdajemy sobie sprawę, że opracowanie nowego standardu umowy i przekonanie do jego wprowadzenia w Polsce nie będzie ani szybkie, ani łatwe. Konieczne będzie przygotowanie założeń zmian w kilku ustawach. Uważamy jednak, że musimy się tym zająć. Wierzymy, że doprowadzimy ten proces do finału – mówi Anna Mazurek.
Nie tylko finansowanie. Startupy potrzebują wsparcia
Z jej obserwacji wynika, że startupy nieustannie mierzą się z potrzebą pozyskiwania finansowania na działalność. Jednocześnie potrzebują wsparcia mentoringowego i wiedzy. Chcą rozmawiać z osobami, które przeszły już podobną ścieżkę i mogą podzielić się swoim doświadczeniem. Problemem pozostaje także wybór odpowiedniego programu akceleracyjnego – spółki nie zawsze wiedzą, jak się w nich odnaleźć.
– Staramy się jako fundacja ich prowadzić, podpowiadać i kierować w odpowiednią stronę. Łączymy ich także z osobami, które są w stanie im pomóc – mówi Anna Mazurek.
Potrzeby startupów zależą od skali ich działalności i etapu rozwoju.
– Na najwcześniejszym etapie potrzeba przede wszystkim trochę wiary w siebie i dobrego planu biznesowego. Na późniejszym etapie – głównie finansowania, a co za tym idzie umiejętności jego pozyskiwania i kontaktów – mówi Jakub Musiałek, prezes Pixel Technology.
Jakub Musiałek współpracował ze Startup Poland jeszcze kilka lat temu. W Łodzi, gdzie prowadzi firmę, organizował m.in. Startup Weekendy, czyli lokalne, weekendowe spotkania promujące wśród młodych ludzi przedsiębiorczość technologiczną. Rozważa powrót do tej inicjatywy na początku przyszłego roku.
– Myślę, że dziś jest dobry moment, by Startup Poland, po kilku latach zdecydowanie mniejszej aktywności, znów zaczęła prężnie działać i mieć większy wpływ na rozwój krajowego środowiska startupowego. Nie tylko Warszawy, Wrocławia i Krakowa, czyli głównych hubów startupowych, ale także lokalnie. Odnowioną Startup Poland widzę jako organizację, która integruje founderów, pomaga im w rozwijaniu biznesów, tworzy ścieżki między startupami a inwestorami i promuje polskie firmy w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej – mówi Jakub Musiałek.
Zdaniem inwestora
Potrzebny jest most między startupami a państwem
W najnowszym raporcie „Towards a Polish Dual-Tech Nation Strategy” autorstwa Faÿçala Hafied’a znów wybrzmiało, że Polska ma talent inżynierski, duży rynek, instytucje rozwojowe i oszczędności. Ale brakuje „drożnych kanałów”, które połączą je w dobrze działający system.
Mamy nadzieję, że Startup Poland w nowej odsłonie będzie dobrym i sprawnym mostem do tego, żeby przekładać doświadczenia founderów i inwestorów na konkretne, trafne propozycje dla decydentów. Zależy nam, żeby ta praca miała stabilne podstawy, a sama fundacja miała odpowiednie zasoby.
Startup Poland pokazuje, że to może aktywnie działać. Na przykład w czerwcu przedstawiła w Ministerstwie Rozwoju i Technologii propozycje do strategii dla startupów i scaleupów na lata 2027-2035, m.in. prosty standard umów dla wczesnych rund, gwarantowane terminy w KRS czy pełną cyfryzację rund inwestycyjnych.
Aby jej praca była skuteczna, Startup Poland potrzebuje dostępu do finansowania i do praktyków rynku. Chcemy, żeby była źródłem standardów i najlepszych praktyk. Dlatego zdecydowaliśmy się ją wesprzeć finansowo, a w przyszłości także merytorycznie.
Główne wnioski
- Startup Poland chce działać bardziej niezależnie od korporacji i bigtechów. Fundacja pozyskała finansowanie od podmiotów związanych z ekosystemem startupowym i VC, a jednocześnie prowadzi rozmowy z kolejnymi potencjalnymi partnerami. Jej nowa strategia zakłada bliższy kontakt z przedsiębiorcami technologicznymi i lepsze rozpoznawanie ich bieżących potrzeb.
- Fundacja chce wspierać startupy nie tylko w dostępie do finansowania, ale także do wiedzy, doświadczenia i kontaktów. Startup Poland zamierza rozwijać spotkania i warsztaty, reaktywowała także bazę wiedzy z dokumentami dla startupów i inwestorów. Jak wynika z wypowiedzi rozmówców, potrzeby spółek zmieniają się wraz z ich rozwojem – od wsparcia na najwcześniejszym etapie po finansowanie, kontakty i umiejętność jego pozyskiwania.
- Jednym z nowych obszarów działania Startup Poland ma być otoczenie prawne rynku VC. Fundacja pracuje nad PL-SAFE, czyli polskim wariantem standardu SAFE, który ma uprościć i ujednolicić proces inwestowania w startupy. Aby taki model mógł funkcjonować w Polsce, konieczne mogą być jednak zmiany w kilku obszarach prawa, dlatego projekt obejmuje również przygotowanie propozycji zmian legislacyjnych.