Kategoria artykułu: Lifestyle

Pięć Smaków ma 20 lat. Festiwal wraca do korzeni i pokazuje, jak zmieniło się kino Azji

Jubileuszowa, 20. edycja Festiwalu Filmowego Pięć Smaków będzie podróżą zarówno do początków imprezy, jak i po najnowszym kinie Azji. W programie znajdzie się ponad 60 filmów, spotkania z twórcami i retrospektywy. Organizatorzy liczą, że frekwencja przekroczy ubiegłoroczne 40 tys. uczestników.

Kadr z filmu Hema Hema w reżyserii Khyentse Norbu.
Kadr z filmu Hema Hema w reżyserii Khyentse Norbu. Film będzie można zobaczyć podczas festiwalu Pięć Smaków. Fot. Materiały prasowe Festiwal Filmowy Pięć Smaków

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak przez 19 edycji zmieniał się festiwal Pięć Smaków.
  2. Co przygotowują organizatorzy na jubileuszową, 20. edycję.
  3. Skąd bierze się rosnące zainteresowanie Polaków kulturą azjatycką.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Jubileuszowa odsłona festiwalu Pięć Smaków przypada na Rok Ognistego Konia – symbol energii, odwagi i ruchu. Łukasz Mańkowski, dyrektor artystyczny wydarzenia, widzi w nim trafną metaforę festiwalu, który od dwóch dekad przybliża polskiej publiczności kino Azji, często jeszcze zanim jego twórcy stają się szerzej rozpoznawalni na świecie.

W tym roku Pięć Smaków wraca do własnych początków. Ważnym elementem programu ponownie będzie kino wietnamskie, któremu poświęcono dwie pierwsze edycje festiwalu.

– Wówczas był to bardzo ważny temat m.in. dla społeczności wietnamskiej w Warszawie, ponieważ część pokazywanych przez nas filmów była zakazana w samym Wietnamie. Chcieliśmy pokazać różnorodność tamtejszego kina. Teraz, po 20 latach, możemy zobaczyć, jak bardzo się ono zmieniło. Zestawiamy twórców znanych już publiczności Pięciu Smaków z młodym pokoleniem, które zaczęło tworzyć po pandemii. Będą nostalgiczne historie i kameralne kino dla lokalnej publiczności, ale również popularne produkcje przyciągające do wietnamskich kin bezprecedensowe rzesze widzów – mówi Łukasz Mańkowski.

20 lat odkrywania kina Azji

Choć Pięć Smaków zaczynało od Wietnamu, z każdą kolejną edycją poszerzało geograficzny zasięg. Do programu trafiały produkcje z następnych państw Azji Południowo-Wschodniej, także tych znacznie rzadziej obecnych w polskiej dystrybucji.

– Nie ograniczaliśmy się do najsilniejszych azjatyckich kinematografii, takich jak japońska, chińska czy koreańska. Pokazywaliśmy również filmy z Malezji, Tajlandii i Indonezji. Bardzo ważnym elementem programu stały się produkcje z Kambodży i Birmy – mówi dyrektor artystyczny festiwalu.

Z czasem w programie pojawiła się również Azja Południowa, m.in. Indie i Bangladesz.

– Stopniowo poszerzaliśmy nasze spojrzenie na azjatycką kinematografię. Ważne było dla nas zachowanie równowagi między współczesnym kinem z krajów, których przemysł filmowy dopiero się rozwija, a pokazywaniem zjawisk fundamentalnych dla tożsamości poszczególnych kinematografii – nurtów nowofalowych czy awangardowych. Tegoroczna selekcja obejmuje dziesięć filmów z dziesięciu różnych krajów, w tym z Bangladeszu, Kambodży, Sri Lanki, Indii i Nepalu – wyjaśnia Łukasz Mańkowski.

Kino azjatyckie pozostaje w Polsce niszą, ale jego publiczność rośnie. Dla Pięciu Smaków momentem przełomowym okazała się pandemia, kiedy festiwal wszedł do internetu i po raz pierwszy mógł dotrzeć szerzej do widzów spoza Warszawy.

– To, co dla wielu wydarzeń kulturalnych było okresem impasu, nam pozwoliło otworzyć się na publiczność z całej Polski – podkreśla Łukasz Mańkowski.

Jego zdaniem znaczenie ma również coraz większe zainteresowanie Polaków samą Azją.

– Coraz częściej podróżujemy do krajów azjatyckich, poznajemy ich kulturę i kuchnię, interesujemy się modą, designem i innymi trendami. To później przekłada się również na zainteresowanie kinem – ocenia nasz rozmówca.

W ubiegłym roku festiwal zgromadził stacjonarnie i online ponad 40 tys. uczestników. Organizatorzy liczą, że jubileuszowa edycja poprawi ten wynik.

Plakat promujący tegoroczną edycję festiwalu Pięć Smaków.
Plakat promujący tegoroczną edycję festiwalu Pięć Smaków. Fot. Materiały prasowe Festiwal Filmowy Pięć Smaków

Widzowie wybrali filmy jubileuszowej sekcji

Na 20-lecie organizatorzy nie tylko wracają do początków imprezy. Część jubileuszowego programu współtworzyła także publiczność.

– Sekcja jubileuszowa powstała na podstawie głosów widzów, którzy wybrali filmy istotne dla historii Pięciu Smaków. To podróż przez dwie dekady kina azjatyckiego widzianego z perspektywy festiwalu i jego publiczności. Większość tych produkcji po raz pierwszy będzie dostępna w Polsce w formule VOD – mówi Łukasz Mańkowski.

Internetowa część festiwalu potrwa 27 dni, do 6 grudnia.

Wcześniej, od 10 do 17 listopada, w warszawskich kinach Muranów, Kinoteka i Kinomuzeum będzie można zobaczyć ponad 60 filmów, w tym 54 pełnometrażowych. Repliki Pięciu Smaków odbędą się również w Łodzi, Wrocławiu i Poznaniu, we współpracy z tamtejszymi kinami i instytucjami kultury.

Premiery, retrospektywy i spotkania z twórcami

Jubileuszowy program łączy najnowsze produkcje z cyfrowo odrestaurowanymi filmami sprzed kilku dekad. Dwie sekcje poświęcono znanym azjatyckim twórcom.

– W pierwszej prezentujemy twórczość Tsui Harka, jednego z najważniejszych autorów hongkońskiego kina gatunkowego. Druga to retrospektywa Na Hong-jina, bezkompromisowego obserwatora współczesnej Korei Południowej i autora filmu „Witajcie w Hope”. Jesteśmy jednym z pierwszych festiwali na świecie, które zdecydowały się przygotować taką retrospektywę. W programie znajdą się również odrestaurowane filmy sprzed kilku dekad – mówi dyrektor artystyczny festiwalu.

Osobną częścią programu będzie Asian Cinerama, prezentująca współczesne azjatyckie kino gatunkowe i popularne, które rzadko trafia do polskiej dystrybucji.

Festiwalowi będą towarzyszyły spotkania z filmowcami. Do Warszawy mają przyjechać twórcy m.in. z Wietnamu, Tajwanu, Korei, Hongkongu i Japonii.

– Będzie wielu gości z Wietnamu, w tym reżyser wietnamskiego pochodzenia pracujący na co dzień w Czechach. Chcemy przy tej okazji połączyć społeczność wietnamską z Czech z tą mieszkającą w Warszawie. Liczę szczególnie na spotkania po seansach. Nasza publiczność wielokrotnie pokazała, że lubi zadawać trudne pytania i długo przeżywa filmy także po wyjściu z kina – mówi dyrektor artystyczny festiwalu.

Szczegółowy program i bilety

Pełny program filmów i spotkań z twórcami ma zostać opublikowany 20 października na oficjalnej stronie piecsmakow.pl. Organizatorzy sprzedają już karnety, w tym karnet na internetową część imprezy.

– Karnety powoli się wyczerpują. Tegoroczny jubileusz jest dla nas bardzo ważny. Minęło 20 lat. Zamykamy pewien etap, ale jednocześnie otwieramy się na nowe. Mamy mnóstwo pomysłów, które chcemy dalej realizować – podsumowuje Łukasz Mańkowski.

Zdaniem eksperta

Co fascynuje Polaków w kulturze japońskiej?

Od początku XXI wieku Japonia świadomie wykorzystuje globalną atrakcyjność swojej kultury, rozwijając strategię Cool Japan – formę budowania marki kraju i soft power opartą na promocji kultury, stylu życia oraz przemysłów kreatywnych.
 
Jej zaplecze jest wyjątkowo bogate. Globalną popularność zdobyły filmy Studia Ghibli, manga, anime czy takie ikony popkultury jak Godzilla. Japońskie historie często wyrastają przy tym z lokalnej mitologii i odmiennego od zachodniego sposobu opowiadania.
 
Osobnym magnesem jest kuchnia. Przyciąga zarówno smakami i jakością składników, jak i podejściem określanym jako kodawari – konsekwentnym dążeniem do własnego standardu i mistrzostwa wykonania. Dzięki temu nawet pozornie proste danie, takie jak ramen, może być traktowane jak rezultat wieloletniego doskonalenia rzemiosła.
 
Podobnie działa japońska moda, łącząca radykalną awangardę z minimalizmem i estetyką wabi-sabi: oszczędnością, pustką, surowością i akceptacją niedoskonałości.

Każde z tych zjawisk ma własne kulturowe korzenie. Im lepiej je poznajemy, tym więcej odkrywamy kolejnych znaczeń. Fascynacja Japonią może więc wynikać z jej odmienności i oryginalności, ale jednocześnie z uniwersalności i wysokiej jakości tego, co oferuje.

Z coraz liczniejszych podróży do Japonii przywozimy smaki, historie i przedmioty, a później próbujemy rozwijać te zainteresowania w Polsce. Jedni zapisują się na kurs ikebany, inni uczą się robić sushi, czytają mangę albo zaczynają interesować się japońskim minimalizmem czy awangardową modą. Wszystko wskazuje na to, że ta fascynacja będzie rosła.

Główne wnioski

  1. Festiwal Filmowy Pięć Smaków przez 20 lat wyrósł z wydarzenia skoncentrowanego na kinie wietnamskim na szeroki przegląd kinematografii Azji. Oprócz produkcji z Japonii, Chin czy Korei pokazuje filmy z krajów znacznie słabiej obecnych w polskiej dystrybucji, m.in. Kambodży, Bangladeszu, Nepalu i Sri Lanki.
  2. Rosnące zainteresowanie kinem azjatyckim jest częścią szerszej fascynacji Azją. Sprzyjają jej podróże, popularność azjatyckiej kuchni, mody i designu, a w przypadku Pięciu Smaków również rozwój internetowej części festiwalu, dzięki której filmy docierają do widzów z całej Polski.
  3. Jubileuszowa edycja ma połączyć oba kierunki: przypomnieć historię festiwalu i jednocześnie pokazać najnowsze zjawiska w kinie azjatyckim. Organizatorzy przygotowali ponad 60 filmów, retrospektyw, sekcję stworzoną przy udziale publiczności oraz spotkania z twórcami z kilku krajów Azji.