Czy nadchodzi koniec ery leczenia? Czas na zarządzanie zdrowiem (WYWIAD)
Pacjenci oczekują dziś nie tylko leczenia, lecz także wsparcia w utrzymaniu zdrowia. O zmianach zachodzących w ochronie zdrowia, roli profilaktyki i technologii oraz rozwoju kompleksowej opieki medycznej opowiada Wojciech Łukasiewicz, dyrektor Departamentu Operacyjnego, członek Zarządu Medicover sp. z o.o. ds. operacyjnych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego zdaniem Wojciecha Łukasiewicza ochrona zdrowia odchodzi od modelu skoncentrowanego na leczeniu chorób na rzecz zarządzania zdrowiem i profilaktyki.
- Jak Medicover łączy medycynę, diagnostykę, aktywność fizyczną i technologie cyfrowe w jeden ekosystem opieki nad pacjentem.
- Jaką rolę w medycynie przyszłości odegrają dane zdrowotne, genetyka i rozwiązania cyfrowe wspierające lekarzy oraz pacjentów.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Marcin Dzierżanowski, XYZ: Jak zmienia się podejście Polaków do tematu zdrowia?
Wojciech Łukasiewicz, Dyrektor Departamentu Operacyjnego, członek Zarządu Medicover sp. z o.o. ds. operacyjnych: Jako pacjenci jesteśmy coraz bardziej świadomi. Jeszcze kilkanaście lat temu do lekarza chodziliśmy głównie wtedy, gdy mieliśmy poważny problem. Dziś interesujemy się profilaktyką, dobrostanem i szeroko rozumianym wellbeingiem, a także aktywnie monitorujemy swoje parametry zdrowotne. Rośnie też zainteresowanie długowiecznością i utrzymaniem dobrej jakości życia przez jak najdłuższy czas. Akcent przesuwa się z opieki reaktywnej na proaktywną.
Wydaje się, że to bardzo dobra zmiana.
Zdecydowanie. Zmiana dotyczy też podejścia do samej usługi medycznej. Kiedyś liczyła się przede wszystkim jakość samej konsultacji. Dziś zwracamy też uwagę na inne sprawy – chcemy załatwiać sprawę szybko, blisko mieszkania lub pracy, czasem wręcz mobilnie.
Kiedyś liczyła się przede wszystkim jakość samej konsultacji. Dziś zwracamy też uwagę na inne sprawy – chcemy załatwiać sprawę szybko, blisko mieszkania lub pracy, czasem wręcz mobilnie.
Jak za tymi zmianami nadąża firma taka jak Medicover?
Jako prywatna firma słuchamy potrzeb naszych klientów i staramy się im pomagać w utrzymaniu zdrowia, zanim pojawią się poważne problemy. Na ochronę zdrowia patrzymy nie jak na pojedynczą wizytę, ale długoterminową relację z pacjentem. Chcemy wspierać pacjentów w profilaktyce, regularnej kontroli stanu zdrowia i budowaniu zdrowych nawyków. W unikatowy na rynku sposób łączymy kompetencje z obszaru medycyny, diagnostyki, genetyki, sportu i nowoczesnych rozwiązań cyfrowych, aby prowadzić pacjenta przez całą jego ścieżkę zdrowotną.
Większość największych wyzwań zdrowotnych współczesnego świata jest związana ze stylem życia. Nawet najlepsza opieka medyczna nie przyniesie pełnego efektu, jeśli po wyjściu z gabinetu pacjent wróci do starego trybu życia.
Nie tylko w gabinecie lekarskim?
Jak najbardziej. Większość największych wyzwań zdrowotnych współczesnego świata jest związana ze stylem życia. Nawet najlepsza opieka medyczna nie przyniesie pełnego efektu, jeśli po wyjściu z gabinetu pacjent wróci do starego trybu życia. Nasze zdrowie zaczyna się od codziennych nawyków: aktywności fizycznej, odpowiedniej diety i dbania o kondycję. Kolejnym krokiem jest profilaktyka, czyli badania laboratoryjne i regularne przeglądy zdrowia, które pozwalają wcześnie wychwycić potencjalne zagrożenia. Coraz większą rolę odgrywa także genetyka, która pomaga określić indywidualne ryzyka zdrowotne i wskazuje, na co warto zwrócić szczególną uwagę. Takie rozwiązania również mamy w Medicover. To szczególnie ważne w kontekście starzejącego się społeczeństwa. Jeśli chcemy ograniczać koszty opieki zdrowotnej w przyszłości, musimy inwestować w profilaktykę już dziś. To korzyść zarówno dla pacjentów, jak i dla całego systemu ochrony zdrowia. Dlatego naszą ambicją jest wspieranie pacjenta nie tylko wtedy, gdy zachoruje, ale również wtedy, gdy jest zdrowy.
Medicover często mówi o kompleksowym modelu opieki. Co to oznacza w praktyce?
To, że pacjent ma dostęp do wsparcia na różnych etapach dbania o zdrowie. Może rozpocząć od konsultacji lekarskiej, następnie wykonać badania, przejść proces leczenia, rehabilitacji, a później pracować nad zmianą stylu życia i aktywnością fizyczną. Jest to możliwe, bo w Medicover dysponujemy siecią ponad 180 klubów sportowych w całym kraju, a także rozbudowaną siecią punktów pobrań Synevo. Ponadto, gdy potrzebna jest już pomoc medyczna, pacjenci w całej Polsce mogą korzystać z naszych centrów medycznych, oferujących szeroki zakres specjalizacji, a także z szpitali zapewniających kompleksową opiekę specjalistyczną. Dzięki temu jesteśmy w stanie zapewnić opiekę niezależnie od stopnia zaawansowania problemu zdrowotnego. Kluczowe jest to, że nie są to odrębne usługi funkcjonujące obok siebie. Tworzymy jeden spójny ekosystem. Pomagają w tym rozwiązania integrujące różne obszary opieki, takie jak możliwość wystawiania przez lekarzy skierowań na aktywność fizyczną czy trener medyczny.
Kim jest trener medyczny?
To specjalista, który łączy wiedzę z zakresu fizjoterapii, treningu i medycyny stylu życia, pomagając pacjentom bezpiecznie wracać do sprawności. Umie uwzględnić wskazania i przeciwwskazania do aktywności fizycznej oraz przygotować indywidualny plan treningowy, odpowiadający potrzebom i możliwościom danej osoby.
Nie wystarczy trener personalny?
Usługa trenera medycznego działa niespełna rok, ale już teraz cieszy się dużym zainteresowaniem pacjentów, którzy chętnie wracają na kolejne konsultacje i treningi. Dlatego zamierzamy dalej ją rozwijać.
Jego przygotowanie koncentruje się przede wszystkim na obszarze treningu, a nie na kompetencjach medycznych. Tymczasem pacjent słyszy od lekarza, że powinien zwiększyć aktywność fizyczną, zredukować wagę albo zadbać o kondycję. Problem w tym, że nie wie, jak zacząć. W dodatku część osób np. po zawale ze względu na stan zdrowia musi uwzględniać dodatkowe ograniczenia i zalecenia. Trafiając na siłownię czy do klubu fitness, często nie wiedzą, jak bezpiecznie i skutecznie zorganizować trening. Dzięki trenerowi medycznemu aktywność fizyczna staje się bezpiecznym i świadomie zaplanowanym elementem procesu jego zdrowienia. Choć usługa trenera medycznego działa niespełna rok, już teraz cieszy się dużym zainteresowaniem pacjentów, którzy chętnie wracają na kolejne konsultacje i treningi. Dlatego zamierzamy dalej ją rozwijać.
Waszym szczególnym projektem jest placówka przy ul. Pożaryskiego w Warszawie. Dlaczego jest ona tak ważna?
Bo właśnie tak wyobrażamy sobie ochronę zdrowia w przyszłości. W placówce w jednym miejscu połączyliśmy gabinet lekarski (Medicover), punkt pobrań (Synevo) oraz przestrzeń aktywności fizycznej (Just GYM). Dzięki temu pacjent może zrealizować wiele potrzeb zdrowotnych podczas jednej wizyty. Przy okazji ograniczamy konieczność przemieszczania się pomiędzy różnymi lokalizacjami i upraszczamy cały proces. Zwiększa to wygodę pacjenta i poprawia efektywność systemu. Placówka przy Pożaryskiego pokazuje, że zdrowie powinno być organizowane wokół potrzeb pacjenta, a nie struktury organizacyjnej placówek.
Będziecie rozwijać ten model opieki medycznej?
Jak najbardziej. Widzimy jego duży potencjał, w dodatku doskonale realizuje on filozofię, którą rozwijamy w całej organizacji. Inwestycje w nowoczesną infrastrukturę medyczną nie są dla nas celem samym w sobie. Mają sprawiać, że opieka staje się bardziej dostępna, wygodna i lepiej skoordynowana.
Wspomniał pan o dostępności usług medycznych. Dlaczego jest ona tak ważna?
W Medicover wiele kwestii administracyjnych i zdrowotnych można załatwić bez wychodzenia z domu.
Bo pacjenci coraz częściej oczekują dostępu do opieki tam, gdzie funkcjonują na co dzień. Gdy placówka znajduje się blisko domu albo miejsca pracy, rośnie prawdopodobieństwo wykonywania badań profilaktycznych czy regularnych kontroli. Istotną wartością staje się również możliwość korzystania z usług zdalnie. W Medicover wiele kwestii administracyjnych i zdrowotnych można załatwić bez wychodzenia z domu. Pacjenci mają dostęp do wideokonsultacji i czatów z lekarzami, mogą zamawiać recepty oraz wygodnie umawiać (i odwoływać) wizyty za pośrednictwem kanałów elektronicznych. Dostępność to zatem nie tylko wygoda. To także czynnik bezpośrednio wpływający na zdrowie pacjentów.
Czy także dlatego rozwijacie sieć Punktów Medycznych Medicover?
Chcemy być obecni tam, gdzie pacjenci żyją i pracują, oferując im kompleksową opiekę zdrowotną bliżej codziennych potrzeb.
Dokładnie. Można by je swobodnie określić „punktami zdrowia”. Powstały one po to, by być bliżej pacjentów i ich codziennych potrzeb. Zlokalizowane są w dużych skupiskach miejskich, a naszym celem jest zapewnienie pacjentom dostępu do podstawowych usług medycznych w ciągu maksymalnie 15 minut od miejsca zamieszkania lub pracy. Są mniejsze niż tradycyjne centra medyczne, ale bardzo skutecznie odpowiadają na podstawowe potrzeby zdrowotne pacjentów. Można w nich skorzystać między innymi z konsultacji, diagnostyki, szczepień czy fizjoterapii. Wiemy, że w dzisiejszym zabieganym świecie wielu osobom trudno wygospodarować czas. Dlatego chcemy być obecni tam, gdzie pacjenci żyją i pracują, oferując im kompleksową opiekę zdrowotną bliżej codziennych potrzeb.
Wspomniał pan też o Synevo…
To ogólnopolska sieć punktów pobrań, która odpowiada za diagnostykę laboratoryjną. Również ważny element naszego ekosystemu, który pacjentom ułatwia dostęp do zaawansowanych badań laboratoryjnych, obrazowych i genetycznych.
Kto może korzystać z usług Synevo?
Zarówno pacjenci Medicover, jak i osoby z zewnątrz. Mogą wykonywać badania zarówno na podstawie skierowań lekarskich, jak i profilaktycznie. Oferta obejmuje także specjalistyczne pakiety pozwalające analizować m.in. poziom stresu, gospodarkę hormonalną czy inne parametry związane ze stylem życia. Ułatwia to kształtowanie codziennych nawyków, dbanie o dobrostan i świadome zarządzanie swoim zdrowiem.
A jak działają nowe ścieżki pacjenta w aplikacji Medicover?
Pacjenci często nie wiedzą, od którego specjalisty zacząć, ani jaka forma pomocy będzie dla nich najbardziej odpowiednia. Dlatego, zamiast pozostawiać ich samych z tym wyborem, prowadzimy ich przez proces opieki.
Dzięki nim pacjenci szybciej otrzymują diagnozę i mogą sprawniej rozpocząć odpowiednie leczenie. Jednym z największych wyzwań w ochronie zdrowia nie zawsze jest samo leczenie, ale znalezienie właściwej drogi do niego. Pacjenci często nie wiedzą, od którego specjalisty zacząć, ani jaka forma pomocy będzie dla nich najbardziej odpowiednia. Dlatego, zamiast pozostawiać ich samych z tym wyborem, prowadzimy ich przez proces opieki. Już na etapie pierwszego kontaktu poznajemy potrzeby zdrowotne pacjenta i pomagamy zaplanować najbardziej adekwatną ścieżkę postępowania. Dzięki temu nie musi on na własną rękę szukać kolejnych konsultacji i metodą prób i błędów trafiać do odpowiednich specjalistów. Otrzymuje zindywidualizowaną, partnerską opiekę oraz leczenie precyzyjnie dostosowane do jego sytuacji i potrzeb. To rozwiązanie nie tylko zwiększa komfort i poczucie bezpieczeństwa pacjentów, ale także pozwala efektywniej wykorzystywać zasoby ochrony zdrowia, poprawiając dostępność specjalistów.
Jak zapewnić wysoką jakość opieki w tak rozbudowanym ekosystemie usług?
Skala działalności Medicover sprawia, że kluczowe znaczenie ma standaryzacja procesów i usług. Procedury nie są dla nas jedynie formalnym wymogiem czy certyfikatem wiszącym na ścianie. Muszą się realnie przekładać na doświadczenia pacjentów. Przez standaryzację procesów, rozwój kompetencji naszych zespołów, monitorowanie efektów leczenia oraz wykorzystanie medycyny opartej na dowodach naukowych budujemy jakość. Niezależnie od tego, czy pacjent odwiedza centrum medyczne w Warszawie, Krakowie czy Trójmieście, ma prawo liczyć na taki sam standard obsługi i opieki.
A czym dla Medicover jest innowacyjność?
Dla nas innowacja nie jest celem samym w sobie. Technologia ma sens tylko wtedy, gdy rozwiązuje konkretny problem pacjenta.
Dla nas innowacja nie jest celem samym w sobie. Technologia ma sens tylko wtedy, gdy rozwiązuje konkretny problem pacjenta. Dlatego czasami najbardziej wartościową innowacją nie jest przełomowa technologia, lecz uproszczenie procesu, który wcześniej był skomplikowany. Ważne są także z pozoru drobne udogodnienia, które jednak realnie poprawiają doświadczenia pacjentów. Przykładem jest funkcja nawigacji do centrum medycznego dostępna w aplikacji. Może się zdarzyć, że w codziennym pośpiechu pacjent ma problem z odnalezieniem placówki lub miejsca parkingowego tuż przed wizytą. Obecnie pomaga mu w tym jedno kliknięcie aplikacji. Podobnie jest z zarządzaniem wizytami. Nasza aplikacja pozwala nie tylko szybko umówić konsultację, ale również sprawnie ją przełożyć lub odwołać, jeśli plany pacjenta się zmienią. Dzięki temu zwolniony termin może zostać wykorzystany przez inną osobę oczekującą na wizytę. To dobry przykład tego, jak technologia wspiera jednocześnie pacjentów, personel medyczny i efektywne funkcjonowanie całego systemu opieki zdrowotnej.
Na koniec zapytam o przyszłość. Jak będzie wyglądała medycyna za 10 lat?
Zamiast reagować na choroby, w większym stopniu będziemy zmierzać ku modelowi proaktywnemu. Medycyna przyszłości będzie wykorzystywała duże zbiory danych, nowoczesną technologię i narzędzia analityczne. Pozwoli to coraz skuteczniej wspierać pacjentów w codziennym dbaniu o zdrowie. Celem nie będzie już wyłącznie leczenie chorób, ale przede wszystkim wydłużanie życia w dobrym zdrowiu i poprawa jego jakości. Już dziś dysponujemy coraz większą liczbą danych dotyczących naszego organizmu. Wiele osób korzysta przecież ze smartwatchów czy innych urządzeń monitorujących podstawowe parametry zdrowotne. Zakres takich informacji będzie się stale poszerzał. Na ich podstawie będziemy otrzymywać wskazówki dotyczące aktywności fizycznej, odżywiania, regeneracji czy jakości snu. Możliwe też będzie wcześniejsze wykrywanie niepokojących sygnałów i podejmowanie działań, zanim pojawią się poważniejsze problemy zdrowotne.
Czy to znaczy, że technologia zastąpi lekarza?
Jestem przekonany, że nie. W dającej się przewidzieć przyszłości mimo wszystko to lekarz będzie podejmował ostateczne decyzje diagnostyczne i terapeutyczne. Nowoczesne systemy mają wspierać specjalistów, dostarczając im dodatkowych informacji i narzędzi, ale nie zastępować relacji między pacjentem a personelem medycznym. W ochronie zdrowia człowiek pozostaje najważniejszy.
Główne wnioski
- Jak podkreśla Wojciech Łukasiewicz, przyszłość ochrony zdrowia należy do modelu proaktywnego, opartego na profilaktyce, personalizacji i wygodnym dostępie do usług.
- Coraz więcej pacjentów oczekuje nie tylko leczenia, ale także wsparcia w utrzymaniu zdrowia, budowaniu dobrych nawyków i zapobieganiu chorobom.
- Technologia będzie coraz mocniej wspierać podejmowanie decyzji medycznych i codzienne dbanie o zdrowie, ale nie zastąpi lekarza. Kluczowe znaczenie zachowa relacja między pacjentem a personelem medycznym oraz kompleksowa, skoordynowana opieka.
Artykuł powstał na zlecenie Medicover.