Ceny kontraktów na ropę w dół. Przed nami kluczowy raport

Ropa na globalnych rynkach tanieje w czwartek o ponad 1 proc. Spadki notowane są po pięciodniowej serii zwyżek. Przed nami w czwartek raport o zapasach ropy i jej produktów w USA.

Benchmarkowe kontrakty na ropę Brent ok. godz. 8.10 kosztowały 104,34 dolara (-1,58 proc.), na ropę WTI – 94,04 dolara (-1,10 proc.).

Ropa WTI od początku roku zyskała 63,9 proc., a Brent zdrożała o 71,6 proc., czego główną i bezpośrednią przyczyną jest atak USA na Iran 28 lutego.

Ostatnie ataki Huti nie zablokowały dostaw z Arabii Saudyjskiej

Analitycy oceniają, że obecne spadki notowań ropy sugerują, iż choć obawy dotyczące zakłóceń w dostawach nadal wspierają ceny, to ropa naftowa pozostaje tymczasowo pod wpływem ponownej oceny przez rynek potencjału ożywienia dostaw.

„Ataki na Aramco wieczorem 13 października oraz na statki w Cieśninie Ormuz w dniach 13-14 października zwiększyły obawy o bezpieczeństwo infrastruktury energetycznej i transportu ropy z Zatoki. Jednak obecnie nie ma wystarczających dowodów, by stwierdzić, że atak na Aramco zakłócił produkcję ropy" – napisał w nocie rynkowej Linh Tran, analityk rynku w XS.com.

„W związku z tym uważam, że zdolność ropy do utrzymania zwyżek będzie zależała od tego, jak bardzo ataki wpłyną na rzeczywistą podaż, zwłaszcza na wolumeny eksportu i przepływ przez Cieśninę Ormuz" – dodaje.

Jednak odbudowane przepływy eksportowe ropy z Zatoki Perskiej częściowo ograniczają dalsze wzrosty cen.

– Ostatnie ataki Huti nie spowodowały poważniejszych zakłóceń w dostawach ropy, czego obawiał się rynek, a to spowodowało spadek premii za ryzyko geopolityczne w cenach ropy – mówi Takahiro Asoaka, starszy ekonomista w Instytucie Badań Itochu.

MAE prognozuje spadek światowego popytu na ropę

– Ponadto słabsze prognozy MAE dotyczące popytu zwiększają presję spadkową cen ropy – dodaje.

Według raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) opublikowanego 14 października eksport ropy naftowej od producentów z Zatoki Perskiej wzrósł we wrześniu do ponad 75 proc. poziomu sprzed wojny.

Agencja prognozuje również, że globalny popyt na ropę spadnie o 2,6 mln baryłek dziennie w 2026 r. w porównaniu z 2025 r.

Jednak MAE nadal przewiduje, że rynek pozostanie z niedostateczną podażą ropy do końca roku. Dlatego odbudowa podaży i osłabienie konsumpcji mogą ograniczyć wzrosty cen, ale nie są jeszcze wystarczające, by wyeliminować obawy dotyczące trudnych warunków rynkowych.

Czytaj także: Światowy popyt na ropę. Międzynarodowa Agencja Energetyczna opublikowała najnowszą prognozę

Tymczasem Stany Zjednoczone rozważają złagodzenie ograniczeń wobec niektórych statków, pozwalając im przewozić ropę naftową i produkty naftowe w celu zmniejszenia barier transportowych i kosztów frachtu.

Perspektywa płynniejszych przepływów ropy może ograniczyć dalsze wzrosty cen, choć rzeczywisty wpływ będzie zależał od praktycznej realizacji.

Zapasy ropy w USA. Przed nami kluczowy raport

Analitycy informują, że czwartkowy raport o zapasach ropy i jej produktów w USA będzie ważnym wydarzeniem dla rynków po tym, jak Amerykański Instytut Paliw (API) wskazał w swoich wyliczeniach na mocny spadek amerykańskich zapasów ropy naftowej w tygodniu zakończonym 9 października.

API podał, że zapasy ropy w Stanach Zjednoczonych spadły o 11,1 mln baryłek.

Analitycy oceniają tymczasem, że na razie perspektywy złagodzenia napięć na Bliskim Wschodzie drogą dyplomatyczną pozostają niepewne.

Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf powiedział, że celem Iranu nie jest „niekończąca się” wojna ani przedłużające się rozmowy, lecz „zmęczenie wroga, aby zmusić go do zaakceptowania naszych żądań”.

– Niepewność wskazuje na potencjalnie przedłużający się „zamrożony konflikt”, w czasie którego okresy pozytywnych wydarzeń dla rynków ropy mogą być przerywane nowymi atakami, które zmuszą rynki do ponownej oceny sytuacji – mówi Rob Barnett, starszy analityk ds. rynków energii w Bloomberg Intelligence (BI).

– Powrót do „aktywnego” konfliktu na Bliskim Wschodzie może spowodować znaczny wzrost cen ropy – dodaje.

Czytaj także: Maksymalne ceny paliw 15 października. Benzyna w dół, diesel w górę

Źródło: PAP, XYZ