Jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczący zasad przydzielania spraw sędziom w Polsce
Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że skład orzekający, któremu sprawy zostały ponownie przydzielone w drodze losowania za pomocą systemu informatycznego po zwolnieniu innego sędziego z obowiązku ich rozpoznania na jego własny wniosek, może być uznany za niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą.

Sprawa dotyczyła pytań prejudycjalnych zadanych przez Sąd Okręgowy w Warszawie w związku z ponownym przydziałem spraw po przeniesieniu sędzi do innego wydziału. Wątpliwości dotyczyły m.in. zgodności z prawem UE funkcjonowania Systemu Losowego Przydziału Spraw (SLPS), przejrzystości jego działania oraz braku odrębnego środka odwoławczego dla sędziego kwestionującego ponowny przydział spraw.
TSUE wskazał, że sam mechanizm losowego przydziału spraw nie narusza wymogów niezawisłości i bezstronności, jeśli opiera się na przejrzystych, obiektywnych i znanych z góry zasadach. Zdaniem Trybunału fakt, że kod źródłowy systemu nie jest publicznie dostępny, nie oznacza sam w sobie ryzyka manipulacji ani wpływu na treść orzeczeń.
Trybunał podkreślił również, że częściowe zwolnienie sędziego z obowiązku prowadzenia spraw nie narusza jego niezawisłości, jeśli następuje na jego wniosek i nie ma oznak zewnętrznej presji. W takiej sytuacji późniejszy losowy przydział spraw innemu sędziemu jest co do zasady dopuszczalny.
Według TSUE prawo UE nie wymaga także ustanowienia odrębnego środka zaskarżenia dla sędziego kwestionującego ponowny przydział spraw, o ile sam sąd może zbadać prawidłowość swojego składu i ocenić, czy spełnia wymogi niezawisłego i bezstronnego sądu.
Wyrok zapadł w sprawie C-159/25 Rowicz.