Kategoria artykułu: Społeczeństwo
Współpraca z partnerem

Zagadka nieśmiertelności. Czy będziemy naprawiać człowieka jak software

Czy nauczymy się odmładzać człowieka? Czy będziemy zwiększać długość życia, czy raczej poprawiać jego jakość? O perspektywach długowieczności, biologicznych granicach starzenia oraz roli nowych technologii dyskutowali eksperci podczas panelu „Nieśmiertelność – czy będziemy naprawiać człowieka jak software?”, który odbył się w trakcie II Kongresu Future Health w Zamku Ujazdowskim w Warszawie. 

W debacie wzięli udział (od lewej): Bartosz Wachowski, Engineer menedżer w Google Health; Magdalena Kaliszewska, biolożka molekularna i specjalistka w zakresie genetyki człowieka oraz diagnostyki chorób genetycznych w Grupie LUX MED i prof. Piotr Szymański, kierownik Kliniki Kardiologii i Chorób Rzadkich w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA. Dyskusję moderował Marcin Dzierżanowski, dziennikarz portalu XYZ. Fot. Materiały prasowe organizatora.

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego naukowcy wciąż nie umieją skutecznie odmłodzić człowieka, mimo pierwszych sukcesów na poziomie komórkowym.
  2. Które technologie, takie jak genetyka, epigenetyka i sztuczna inteligencja, mogą w przyszłości wydłużać życie i poprawiać zdrowie.
  3. Czy celem medycyny przyszłości będzie nieśmiertelność, czy raczej dłuższe życie przeżyte w dobrym zdrowiu.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

II Kongres Future Health zgromadził kluczowych interesariuszy rynku ochrony zdrowia. Wśród nich byli eksperci systemowi, liderzy sektora, przedstawiciele biznesu, środowiska naukowego i organizacji reprezentujących głos pacjentów. W tym roku w agendzie pojawiły się tematy związane z rozwojem sztucznej inteligencji, ale też starzeniem się społeczeństwa, zmianami demograficznymi i nowymi wyzwaniami geopolitycznymi. Portal XYZ gościł m.in. na panelu poświęconym długowieczności.

Dlaczego tak trudno odmłodzić człowieka

Prof. Piotr Szymański, kierownik Kliniki Kardiologii i Chorób Rzadkich w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA, zwrócił uwagę, że zanim się odpowie na pytanie o możliwość odwrócenia procesu starzenia, trzeba zdefiniować pojęcie „młodość”. Organizm nie starzeje się bowiem równomiernie. Inaczej starzeją się komórki, inaczej narządy, a jeszcze inaczej cały organizm. Można mieć sprawny umysł, ale jednocześnie problemy z kręgosłupem czy stawami. Dlatego trudno jednoznacznie określić, kiedy ktoś staje się „młodszą wersją siebie”.

– Nasze zegary biologiczne biją w różnym tempie. Zegar komórkowy, zegar białkowy czy zegar narządowy nie są ze sobą do końca zsynchronizowane – mówił prof. Szymański.

Zauważył, że w badaniach eksperymentalnych naukowcy potrafią już częściowo odmładzać niektóre komórki, np. fibroblasty myszy. Nie oznacza to jednak, że umiemy odmłodzić całego człowieka. Dodatkowym problemem jest sam pomiar efektu. Lepsza kondycja, większa siła mięśniowa czy poprawa wyników zdrowotnych nie muszą przecież oznaczać cofnięcia biologicznego wieku.

Odpowiedź na pytanie, jak odmłodzić cały organizm i jak to wiarygodnie zmierzyć, wciąż pozostaje przez nas nieodkryta.

– Dlatego, choć pierwsze oznaki odmładzania na poziomie komórkowym są już widoczne, odpowiedź na pytanie, jak odmłodzić cały organizm i jak to wiarygodnie zmierzyć, wciąż pozostaje przez nas nieodkryta – podkreślił profesor.

Na pytanie, kto powinien w przyszłości decydować o dostępie do leków i procedur medycznych wydłużających zdrowe życie np. o kilkanaście lat, prof. Szymański podkreślił ważną rolę regulatora rynku.

– Proces odmładzania nie jest do końca bezpieczny, wiadomo na przykład, że odmładzanie komórek może zwiększać skłonność do nowotworzenia. Dlatego należy sobie życzyć, żeby najpierw na bramce technologii odmładzających stali regulatorzy – ocenił profesor.

Jego zdaniem, dopiero później do gry powinien wejść wolny rynek i płatnik publiczny.

– To, czy państwo będzie finansować dostęp do takich rozwiązań, zależeć będzie również od presji społecznej, co obecnie widzimy na przykładzie leków przeciwotyłościowych – powiedział profesor.

Odmładzanie nadal jest obietnicą

Magdalena Kaliszewska, biolożka molekularna i specjalistka w zakresie genetyki człowieka oraz diagnostyki chorób genetycznych w Grupie LUX MED, podkreślała, że technologie związane z genetyką i starzeniem znajdują się obecnie na różnych etapach rozwoju.

Pierwszą grupę stanowią rozwiązania, które już działają w praktyce. Są to na przykład terapie genowe wykorzystujące edycję genów metodą CRISPR-Cas9. Przykładem jest leczenie niedokrwistości sierpowatokrwinkowej, które wykazuje bardzo wysoką skuteczność kliniczną. Drugą grupę tworzą zaawansowane badania kliniczne, w tym terapie projektowane dla pojedynczych pacjentów z rzadkimi chorobami genetycznymi. Choć dają obiecujące wyniki, nadal wymagają dalszej weryfikacji pod względem skuteczności i bezpieczeństwa. Na trzecią grupę składają się próby biologicznego i genetycznego odmładzania organizmu.

Wciąż nie umiemy jednoznacznie powiedzieć, czy będziemy w stanie odwrócić proces starzenia.

– W tym ostatnim przypadku obietnice cały czas wyraźnie wyprzedzają naukę. Mówiąc wprost – wciąż nie umiemy jednoznacznie powiedzieć, czy będziemy w stanie odwrócić proces starzenia – podkreśliła Magdalena Kaliszewska.

Które dziedziny medycyny dają największe nadzieje na przełom? Zdaniem dr Kaliszewskiej, w tej chwili najlepiej rozwinięta jest wiedza z zakresu genetyki. Dlatego to ona rodzi obecnie największe nadzieje na praktyczne zastosowania kliniczne. Już dziś pozwala identyfikować ryzyko wielu chorób z dużym wyprzedzeniem oraz w niektórych przypadkach korygować błędy w DNA.

– Kwestią otwartą pozostaje bezpieczeństwo tych „poprawek” i pytania, czy przy okazji naprawy czegoś nie popsujemy – zauważyła Magdalena Kaliszewska.

Ważnym obszarem badań jest także epigenetyka, która reguluje aktywność genów i odgrywa istotną rolę w procesach starzenia.

– Epigenetyka mogłaby odgrywać rolę dyrygenta, który organizmowi – jak instrumentom muzycznym w orkiestrze – wskazywałaby, które geny w danym momencie powinny „zagrać”, a które nie. W tym przypadku jesteśmy jednak wciąż dalecy od praktycznych zastosowań wiedzy, którą zdobywamy – podkreśliła dr Kaliszewska.

Trzecim wymienionym przez nią kierunkiem jest medycyna regeneracyjna, której celem jest naprawa lub zastępowanie zużytych komórek, tkanek i narządów.

– Pamiętajmy jednak, że organem, którego nie jesteśmy w stanie wymienić, jest nasz mózg. A to przecież to on w dużym stopniu odpowiada za to, kim jesteśmy – zauważyła dr Kaliszewska.

Dr Kaliszewska dodała, że w przyszłości przełomem będzie umiejętne połączenie wszystkich tych technologii.

Człowiek to nie software

Bartosz Wachowski, Engineer Manager w Google Health, zwrócił uwagę, że choć często porównuje się organizm człowieka do programu komputerowego, analogia ta ma swoje ograniczenia. W przypadku oprogramowania dysponujemy jasno określonymi modułami i przewidywalnym sposobem działania. Biologia jest znacznie bardziej złożona.

Człowiek nie jest softwarem. Dotąd nie udało nam się też stworzyć dokumentacji naszego ciała, choć naukowcy próbują to robić.

– Człowiek nie jest softwarem. Dotąd nie udało nam się też stworzyć dokumentacji naszego ciała, choć naukowcy próbują to robić – zauważył Bartosz Wachowski.

W tym kontekście przywołał AlphaFold, model opracowany przez Google DeepMind, który umożliwił przewidywanie trójwymiarowej struktury białek. Badania te przyczyniły się do uzyskania w 2024 r. przez Demisa Hassabisa i Johna Jumpera Nagrody Nobla. Wskazał też na aplikację Google Health, która pomaga w analizie danych zdrowotnych takich jak tętno czy wzorce snu, pozwala wykrywać anomalie i przewidywać przyszłe problemy zdrowotne.

– Mimo tych osiągnięć jesteśmy jednak daleko od możliwości „przeprogramowania” człowieka z pomocą kilku linijek kodu. Wprawdzie sztuczna inteligencja pomaga coraz lepiej rozumieć procesy biologiczne, ale wiedza o funkcjonowaniu organizmu pozostaje wciąż niepełna – podkreślił Bartosz Wachowski.

Bartosz Wachowski otrzymał też pytanie, co będzie większą rewolucją dla zdrowia: AI, który wspiera lekarza w gabinecie, czy AI, który wspiera każdego z nas w codziennych czynnościach i decyzjach zdrowotnych. Odpowiedział, że największy potencjał leży w połączeniu obu tych obszarów. Podkreślił, że same dane nie wystarczą do właściwej oceny stanu zdrowia. Kluczowe jest nadanie im kontekstu.

– W końcu podwyższone tętno może wynikać zarówno z choroby, jak i intensywnego treningu czy niedoboru snu związanego z opieką nad małym dzieckiem – zauważył Bartosz Wachowski.

Dlatego AI coraz częściej tworzy długoterminowy profil użytkownika, pomagając lekarzowi interpretować dane i wspierać zmianę nawyków zdrowotnych.

– Lekarz widzi pacjenta zwykle przez kilka godzin w roku, podczas gdy urządzenia monitorujące dostarczają informacji przez pozostały czas. Połączenie tych dwóch perspektyw może prowadzić do trafniejszych decyzji zdrowotnych i bardziej spersonalizowanej opieki – podkreślił Bartosz Wachowski.

Dłuższe życie czy więcej lat w zdrowiu

Na zakończenie wszystkim uczestnikom dyskusji zadano pytanie wybiegające w przyszłość. Co będziemy rozumieli przez odwrócenie procesu starzenia za 20 lat? I co nas wtedy zaskoczy?

Prof. Piotr Szymański, ocenił, że w ciągu dwóch dekad raczej nie nauczymy się dowolnie modyfikować ludzkiego organizmu. Prawdopodobnie jednak będziemy żyli dłużej, choćby dzięki coraz skuteczniejszemu leczeniu otyłości i jej powikłań.

– Nie jestem jednak pewien, czy sam dostęp do sztucznej inteligencji automatycznie przełoży się na zdrowsze i lepsze życie. Narzędzia same w sobie nie przesądzają o kierunku zmian. Ostatecznie wszystko zależy od tego, kto i w jaki sposób będzie z nich korzystał – ocenił prof. Piotr Szymański.

Dr Magdalena Kaliszewska przywołała z kolei wyniki badań, z których wynika, że genetyka odpowiada za około połowę predyspozycji związanych z długością życia.

Znacznie ważniejsza od długości życia wydaje się dziś liczba lat przeżytych w zdrowiu, czyli tzw. healthspan. I zapewne o to będziemy zabiegać.

– Znacznie ważniejsza od długości życia wydaje się dziś liczba lat przeżytych w zdrowiu, czyli tzw. healthspan. I zapewne o to będziemy zabiegać – powiedziała dr Kaliszewska.

Z kolei Bartosz Wachowski zauważył, że nawet najbardziej zaawansowane technologie nie zastąpią zdrowych nawyków.

– Paradoksalnie jednym z ważniejszych, ale też prostszych sposobów dbania o zdrowie może być po prostu ograniczenie czasu spędzanego przed ekranem i częstsze oderwanie wzroku od telefonu – powiedział Bartosz Wachowski.

Organizatorami Kongresu były Fundacja Leadspire i Konfederacja Lewiatan. Partnerem strategicznym wydarzenia była Grupa LUX MED. Partnerem medialnym był portal XYZ.

Główne wnioski

  1. Choć nauka potrafi już częściowo odmładzać niektóre komórki, odwrócenie procesu starzenia całego organizmu nadal pozostaje odległą perspektywą, a bezpieczeństwo takich działań budzi wiele pytań.
  2. Największe nadzieje wiążą się dziś z rozwojem genetyki, medycyny regeneracyjnej i epigenetyki, jednak żadna z tych technologii nie oferuje jeszcze przełomu prowadzącego do „naprawiania” człowieka jak programu komputerowego.
  3. Eksperci są zgodni, że ważniejszym celem niż maksymalne wydłużanie życia jest wydłużanie okresu życia w zdrowiu, a nawet najbardziej zaawansowane technologie nie zastąpią zdrowych nawyków.

Artykuł powstał na zlecenie Grupy LUX MED.