Od opłaty do inwestycji. Jak muzyka napędza zyski firm i PKB gospodarki
Stowarzyszenie Autorów ZAiKS nie chce kojarzyć się z wizerunkiem poborcy podatkowego. Zamiast tego zamierza trafiać do przedsiębiorców z przekazem: muzyka napędza biznes.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak ZAiKS zmienia swoją strategię relacji z przedsiębiorcami i jaką rolę odgrywa w tym muzyka tworzona przez ludzi.
- W jaki sposób oprawa muzyczna wpływa na wyniki punktów usługowych oraz wskaźniki gospodarcze.
- Dlaczego w dojrzałych gospodarkach opłaty za prawa autorskie traktuje się jak rachunki za media.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Opłaty za odtwarzanie utworów w miejscach publicznych zazwyczaj kojarzyły się małym i średnim przedsiębiorcom z ukrytym podatkiem i „nalotami” ze strony kontrolerów ZAiKS-u. Nowa strategia organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi przesuwa punkt ciężkości z egzekwowania należności na edukację o wartości, jaką twórczość wnosi do punktu usługowego.
– Naszą główną rolą jest ochrona twórczości 30 tys. polskich twórców oraz reprezentowanie 7 mln twórców z całego świata. Chcemy trwale zmienić dawny wizerunek „poborcy” i zaprosić przedsiębiorców do świadomego korzystania z muzyki tworzonej przez ludzi. Podkreślam ten niuans, bo obecnie mamy zalew produkcji wygenerowanych przez algorytmy, w których nie ma prawdziwych emocji. To kompozycje twórców budują nastrój, budzą wspomnienia i tworzą przyjazną atmosferę w lokalu, w którym prowadzony jest biznes – zaznacza Ferid Lakhdar, wiceprezes Stowarzyszenia Autorów ZAiKS.
Muzyka jako dźwignia finansowa i cenne aktywo
Wiceprezes ZAiKS-u chce przekonać przedsiębiorców biznesowymi argumentami. Odpowiednia oprawa muzyczna wydłuża czas pobytu klienta w punkcie handlowym lub usługowym oraz wpływa na decyzje zakupowe. Do tego w wymiarze makroekonomicznym przemysły kreatywne wywierają znaczący wpływ na potencjał gospodarczy.
– Warto spojrzeć na licencję autorską nie jak na narzucony wymóg, lecz jak na przemyślaną inwestycję w biznes oraz w całą kulturę. Sektory kreatywne generują obecnie prawie 3,5 proc. polskiego PKB, dając pracę tysiącom osób. Gdy mały przedsiębiorca inwestuje w odpowiednio dobraną, profesjonalną muzykę do swojego lokalu, z jednej strony podnosi atrakcyjność oferty, a z drugiej – realnie wspiera wzrost całej gospodarki – wyjaśnia Ferid Lakhdar.
Wpływ branży muzycznej na koniunkturę najwyraźniej widać przy okazji organizacji wydarzeń plenerowych i stadionowych.
– Wyobraźmy sobie trzydniowy cykl koncertów światowej gwiazdy w stolicy albo występy czołowych polskich artystów na stadionach. Oblężone hotele, restauracje, transport. Jak się okazuje tworzenie utworu, produkcja widowiska, oprawa wizualna czy teatr to potężna machina, która napędza gospodarkę – podkreśla wiceprezes ZAiKS-u.
Standard dojrzałego biznesu na wzór zachodni
Jak argumentuje Ferid Lakhdar, w dojrzałych gospodarkach opłaty licencyjne traktowane są jako stały kanon kosztów operacyjnych. Regulowanie należności za korzystanie z własności intelektualnej nie podlega dyskusjom. Docelowym modelem dla polskich przedsiębiorstw jest więc osiągnięcie poziomu, na którym komercyjne odtwarzanie chronionych prawem autorskim utworów staje się oczywistością, równoważną z regulowaniem rachunków za media czy wynajem powierzchni.
Dążymy do momentu, w którym kwestia regulowania opłat za prawa autorskie (...) stanie się czymś całkowicie naturalnym. Tak jak są nimi faktury za prąd, ciepło czy opłaty administracyjne.
– Dążymy do momentu, w którym kwestia regulowania opłat za prawa autorskie przestanie być tematem osobnych debat, a stanie się czymś całkowicie naturalnym. Tak jak są nimi faktury za prąd, ciepło czy opłaty administracyjne. To są środki, które należne są twórcom i wydawcom, bez których nowe dzieła po prostu by nie powstawały – podsumowuje Ferid Lakhdar.
Główne wnioski
- Stowarzyszenie Autorów ZAiKS chce odejść od wizerunku poborcy opłat na rzecz edukowania przedsiębiorców o biznesowej wartości muzyki.
- W wymiarze makroekonomicznym branża kreatywna generuje prawie 3,5 proc. polskiego PKB, a wydarzenia muzyczne napędzają rozwój lokalnej gastronomii, hotelarstwa i transportu.
- Opłaty licencyjne powinny być postrzegane nie jako narzucony wymóg, lecz jako opłacalna inwestycja w biznes i kulturę. ZAiKS dąży do modelu dojrzałych rynków, na których opłaty autorskie są traktowane jako naturalny koszt operacyjny.
Artykuł powstał na zlecenie Dolnośląskiego Funduszu Rozwoju.
