NanoGroup i Auxilius Pharma szukają globalnych partnerów. W grze miliony dolarów
NanoGroup szuka partnera dla technologii NanOX, a Auxilius Pharma rozmawia o sprzedaży licencji na lek AUX-001. Ta druga spółka liczy na pozyskanie 20–25 mln dolarów na dalsze badania kliniczne. Obie firmy są w trakcie konsolidacji i chcą wprowadzić swoje rozwiązania na światowe rynki.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakich partnerów strategicznych NanoGroup i Auxilius Pharma chcą pozyskać dla projektów NanOX i AUX-001.
- Jakie modele współpracy z globalnymi firmami mogą zapewnić finansowanie dalszego rozwoju technologii.
- Na czym polega komercjalizacja innowacyjnych rozwiązań biotechnologicznych i farmaceutycznych.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Polskie spółki biotechnologiczne coraz częściej myślą o globalnych rynkach. Współpraca z międzynarodowym inwestorem może przyspieszyć komercjalizację technologii, a w przyszłości otworzyć drogę do sprzedaży firmy za wielomilionową kwotę. Wieloletnie inwestycje w badania i rozwój mogą się więc opłacić.
Przykładem jest Medicalgorithmics, polska spółka, którą chce przejąć amerykańska firma notowana na Nasdaq. Wstępne warunki potencjalnej transakcji, określone w liście intencyjnym, przewidują wycenę na poziomie co najmniej 67 mln dolarów.
Na znalezienie globalnych partnerów liczą również prezesi NanoGroup i Auxilius Pharma. Obie spółki są w trakcie konsolidacji kapitałowej, ale niezależnie prowadzą rozmowy z potencjalnymi inwestorami strategicznymi. Ich przedstawiciele przywołują przykłady międzynarodowych transakcji, w których wyceny osiągały setki milionów, a nawet miliardy dolarów.
NanoGroup rozwija technologię NanOX, wykorzystywaną do perfuzji pozaustrojowej nerek przeznaczonych do przeszczepienia. Zarząd liczy na zainteresowanie dużego partnera branżowego, np. globalnego producenta sprzętu medycznego, który pomógłby wprowadzić rozwiązanie na światowe rynki.
Z kolei Auxilius Pharma, pracująca nad lekiem AUX-001 na przewlekłą dławicę piersiową, prowadzi rozmowy z potencjalnymi partnerami licencyjnymi w USA i Kanadzie. Spółka zakłada, że umowa pozwoliłaby pozyskać około 20–25 mln dolarów na przeprowadzenie trzeciej fazy badań klinicznych. Wcześniej, w pierwszej połowie 2027 r., planowane jest zakończenie badania fazy 1b.
Rozmowy z inwestorami strategicznymi
– My już wiemy, kto interesuje się naszym rozwiązaniem NanOX. Prowadzimy rozmowy z podmiotami, które chciały dobrze poznać naszą technologię i rozmawiać o potencjalnych możliwościach kapitałowych. Naszym celem jest sprzedaż technologii NanOX graczowi branżowemu, który pomoże ją skomercjalizować w skali globalnej. Tak aby maksymalnie zwiększyć jej dostępność dla pacjentów, a nam zapewnić maksymalny zwrot z inwestycji. Preferowany model sprzedaży to umowa partnerska z trzema elementami: upfront payment, milestone payments oraz revenue share, czyli przyszłym procentowym udziałem w przychodach partnera ze sprzedaży naszych produktów – mówi Przemysław Mazurek, prezes NanoGroup.
Taki model zakłada płatność początkową, kolejne wypłaty uzależnione od osiągania ustalonych etapów rozwoju projektu oraz udział w przychodach uzyskiwanych przez partnera.
Auxilius Pharma rozmawia natomiast z podmiotami działającymi na rynkach USA i Kanady o sprzedaży licencji na lek AUX-001. Potencjalnymi partnerami są przede wszystkim firmy farmaceutyczne dysponujące własnymi sieciami sprzedaży, które byłyby również gotowe zaangażować kapitał w dalszy rozwój produktu.
– W połowie roku będziemy mieli badanie fazy 1b, które polega na porównaniu biodostępności naszego leku o przedłużonym uwalnianiu AUX-001 z lekiem referencyjnym, czyli nikorandylem o natychmiastowym uwalnianiu. Będzie to odpowiedni moment na rozmowy partnerskie. Zakładamy, że jeśli zawrzemy umowę licencyjną po najbliższym badaniu, to główny partner wyłoży pieniądze na trzecią fazę, która – jak szacujemy – będzie kosztować około 20–25 mln dolarów i doprowadzi produkt do wprowadzenia na rynek – mówi Jędrzej Litwiniuk, prezes Auxilius Pharma.
Przedstawiciele obu spółek podkreślają, że współpraca z globalnym partnerem może ułatwić komercjalizację rozwijanych produktów. Duże firmy dysponują bowiem nie tylko kapitałem. Mają także doświadczenie w przeprowadzaniu badań klinicznych, uzyskiwaniu zgód regulacyjnych i wprowadzaniu produktów na kolejne rynki.
Polskie spółki biotechnologiczne coraz częściej myślą o globalnych rynkach. Współpraca z międzynarodowym inwestorem może przyspieszyć komercjalizację technologii, a w przyszłości otworzyć drogę do sprzedaży firmy za wielomilionową kwotę.
NanOX. Technologia, która ma zwiększyć liczbę przeszczepów
Technologia NanOX ma odpowiadać na istotną potrzebę kliniczną związaną z przeszczepianiem nerek, a w przyszłości także innych narządów.
NanoGroup rozwija system obejmujący urządzenie i specjalny płyn, które mają umożliwić normotermiczną perfuzję narządów, w pierwszej kolejności nerek.
Podczas tradycyjnego transportu narząd pobrany od dawcy przechowuje się w warunkach obniżonej temperatury. Schłodzenie spowalnia metabolizm i ogranicza tempo procesów prowadzących do uszkodzenia tkanek. Nie eliminuje jednak ryzyka ich stopniowego pogarszania się.
NanOX ma działać inaczej. Zamiast ograniczać metabolizm przez schładzanie, technologia ma podtrzymywać go dzięki utrzymywaniu narządu w temperaturze zbliżonej do fizjologicznej i dostarczaniu odpowiednich substancji. W założeniu pozwoliłoby to nie tylko dłużej zachować narząd w dobrej kondycji, ale również poprawić jego stan przed przeszczepieniem.
Przedstawiciele spółki chcą wykazać, że perfuzja normotermiczna może przynosić lepsze efekty niż tradycyjne przechowywanie narządów w niskiej temperaturze. Podczas gdy schładzanie przede wszystkim spowalnia procesy metaboliczne, normotermia ma umożliwiać utrzymanie czynności narządu, ocenę jego stanu, a potencjalnie także regenerację uszkodzonych tkanek.
– Nie schładzamy narządu, żeby wyłączyć metabolizm. Zamiast tego podtrzymujemy go. Testowane obecnie w Europie rozwiązania perfuzji normotermicznej są oparte na krwi. To problem, chociażby ze względu na jej istotny deficyt, ale też np. zwiększone ryzyko potencjalnych zakażeń. NanoGroup idzie o krok dalej, bo rozwija specjalny płyn perfuzyjny, który nie jest oparty na krwi, a przy tym jest w stanie skutecznie przenosić tlen – mówi Jędrzej Litwiniuk.
Według przedstawicieli spółek urządzenia do perfuzji nerek dopuszczone do obrotu w USA wykorzystują obecnie przede wszystkim hipotermię. Inny model stosuje amerykański ośrodek 34 Lives, zajmujący się odzyskiwaniem nerek, których początkowo nie zakwalifikowano do przeszczepienia. Dzięki perfuzji normotermicznej możliwa jest ocena parametrów funkcjonalnych narządu, trudna do przeprowadzenia w stanie głębokiego schłodzenia.
– Dzięki temu 90 proc. zakwalifikowanych przez nich nerek zostaje przeszczepionych. W ciągu dwóch lat działania uratowali już 800 nerek. Proszę pomyśleć, ilu pacjentom uratowało to życie. Chcielibyśmy, żeby taki ośrodek powstał również w Polsce. NanoGroup dysponuje odpowiednią technologią do realizacji takiego zadania już dzisiaj - mówi Piotr Mierzejewski, wiceprezes zarządu NanoGroup.
Dzięki temu 90 proc. zakwalifikowanych przez nich nerek zostaje przeszczepionych. W ciągu dwóch lat działania uratowali już 800 nerek. Proszę pomyśleć, ilu pacjentom uratowało to życie. Chcielibyśmy, żeby taki ośrodek powstał również w Polsce. NanoGroup dysponuje odpowiednią technologią do realizacji takiego zadania już dzisiaj.
W Europie do obrotu dopuszczono już pierwsze urządzenia do normotermicznej perfuzji nerek. Rozwiązania takie rozwijają m.in. włoska Aferetica, hiszpański Ebers i szwedzka XVIVO. Według przedstawicieli NanoGroup wszystkie wykorzystują do perfuzji krew.
Przewagą technologii NanOX ma być zastosowanie płynu acelularnego, czyli pozbawionego komórek, który zastępowałby krew w procesie perfuzji.
– To innowacja w skali światowej. Jest to pierwszy płyn oparty w pełni na syntetycznym nośniku tlenu i dwutlenku węgla. Oznacza to, że jego wprowadzenie na rynek pozwoliłoby wykonywać takie zabiegi bez wykorzystania ludzkiej krwi. A ta przecież jest tak cenna dzisiaj w wielu innych dziedzinach medycyny. Oczywiście przed nami konieczność wykazania w badaniach bezpieczeństwa oraz skuteczności tej technologii – mówi Przemysław Mazurek.
Zdaniem eksperta
Okiem chirurga transplantologa: doszliśmy do ściany
Podstawowy sposób przechowywania narządów w Polsce polega na umieszczeniu ich w worku z zimnym płynem prezerwacyjnym. W takich warunkach mogą być przechowywane przez kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt godzin. W tym czasie zachodzą jednak procesy prowadzące do uszkodzenia tkanek. Aby je ograniczyć, na całym świecie opracowuje się urządzenia i technologie zapewniające przepływ płynu przez narząd oraz dostarczanie mu tlenu i składników odżywczych. Pozwala to podtrzymywać jego funkcje przed przeszczepem, a potencjalnie również uruchamiać procesy naprawcze.
Zazwyczaj nośnikiem tlenu jest krew. NanoGroup rozwija jednak specjalny płyn, który ma zawierać bardziej efektywny nośnik tlenu. Dzięki takim rozwiązaniom może się okazać, że narząd wcześniej uznany za nieodpowiedni do przeszczepienia będzie można wykorzystać.
Rozwój takich technologii jest oczywiście czasochłonny i kosztowny. Na etapie badań naukowych i prototypów mówimy o przedsięwzięciu wymagającym bardzo dużych nakładów. Można jednak oczekiwać, że wraz z przejściem do produkcji przemysłowej koszty istotnie spadną. Zastosowanie specjalnego płynu zamiast krwi może okazać się ważną innowacją, ponieważ krew jest kosztowna i potrzebna w wielu innych obszarach medycyny.
Dziś mówimy o wykorzystaniu tego płynu na określonym etapie rozwoju produktu. Być może jednak w przyszłości będzie można stosować go jako substytut krwi, np. w przypadku żołnierza rannego na polu walki. Mamy więc świadomość, że rozwój technologii jest bardzo kosztowny, ale jej potencjalne zastosowania mogą okazać się znacznie szersze, niż obecnie zakładamy.
Główne wnioski
- NanoGroup i Auxilius Pharma szukają globalnych partnerów strategicznych. NanoGroup prowadzi rozmowy z firmami z branży medycznej, które mogłyby pomóc w komercjalizacji technologii NanOX, przeznaczonej do perfuzji narządów przed przeszczepieniem. Auxilius Pharma rozmawia natomiast z potencjalnymi partnerami farmaceutycznymi w USA i Kanadzie o sprzedaży licencji na lek AUX-001 stosowany w leczeniu przewlekłej dławicy piersiowej.
- Współpraca z międzynarodowymi firmami ma zapewnić finansowanie i przyspieszyć rozwój obu projektów. NanoGroup preferuje umowę obejmującą płatność początkową, kolejne wypłaty uzależnione od postępów projektu oraz udział w przyszłych przychodach ze sprzedaży. Auxilius Pharma liczy z kolei na partnera, który sfinansuje trzecią fazę badań klinicznych AUX-001. Jej koszt szacuje na 20–25 mln dolarów. Żadna ze spółek nie ogłosiła jeszcze zawarcia takiego porozumienia.
- Komercjalizacja innowacji medycznych wymaga nie tylko kapitału, ale także badań i dostępu do globalnych rynków. W przypadku NanOX konieczne jest potwierdzenie bezpieczeństwa i skuteczności technologii, która ma umożliwić przechowywanie i ocenę narządów bez wykorzystania ludzkiej krwi. Auxilius Pharma musi natomiast przeprowadzić kolejne badania kliniczne leku AUX-001. W obu przypadkach współpraca z dużym partnerem branżowym mogłaby ułatwić uzyskanie niezbędnych dopuszczeń i wprowadzenie produktów na rynek.