Kultura ma Energ(i)ę
Jeszcze niedawno sponsor był tylko logotypem na plakacie. Dziś marka wnosi do wydarzeń i instytucji również swoje kompetencje i wartości. Wywodząca się z Gdańska Energa z Grupy ORLEN buduje wokół kultury spójny ekosystem działań – od filmu i jazzu po teatr i muzykę.
Ten artykuł jest częścią GQ The Business Issue powered by XYZ.
Przeczytaj inne tekstyAudio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Co właściwie oznacza dla Energi bycie mecenasem kultury? Magdalena Marszałkowska, dyrektorka Departamentu Marketingu, zaczyna od wyjaśnienia, jak firma rozumie tę rolę.
– Nie stawiałabym między sponsoringiem a mecenatem ostrej granicy. Dla nas ważniejsze jest to, jaką wartość wspólnie z partnerem potrafimy stworzyć, niż sama nazwa tej relacji. Chcemy być częścią historii, którą jest dane wydarzenie – opowiada Magdalena Marszałkowska.
Pamiętamy ze ścieżki dźwiękowej
Takim przykładem jest festiwal Brasswood Soundtracks. 12 września sopocka Opera Leśna Powered by Energa stała się sceną dla muzyki, którą całe pokolenia znają z ekranów telewizorów, kin i konsol. Dawny Brasswood Festival od tego roku skupia się na muzyce filmowej, serialowej i gamingowej, łącząc koncerty symfoniczne z nowoczesnymi projektami muzycznymi. Energa została Partnerem Głównym wydarzenia.
Muzykę z serialu „Stranger Things” wykonali jej twórcy, Kyle Dixon i Michael Stein. Marc Shaiman przygotował symfoniczną interpretację ścieżki z „Rodziny Addamsów”, a zespół Percival zagrał jubileuszowy koncert „Ćwierć wieku muzyki”. Rezydentami festiwalu byli Rebel Babel Film Orchestra i Polska Filharmonia Kameralna Sopot.
– Festiwale to dziś niestabilny rynek, zwłaszcza jeśli ktoś chce iść własną ścieżką bez kopiowania trendów. Ogólnie mamy możliwości realizacji wielu znacznie pewniejszych i bardziej lukratywnych projektów. Taki festiwal jak Brasswood to na razie głównie misja i edukacja: prezentowanie mniej znanych, ale wartościowych projektów, budowanie społeczności i finalnie – zatrudnianie setek ludzi w sektorze kultury – mówi Łukasz L.U.C. Rostkowski, twórca festiwalu.
W rozwijaniu tej formuły towarzyszy mu Energa.
– Jej zaangażowanie dodało nam odwagi, by szukać innowacyjnej drogi, zaprosić np. oryginalnych twórców muzyki do „Stranger Things” czy francuską orkiestrę Oliviera Mellano ze specjalnym hołdem dla Davida Lyncha. Dzięki temu Trójmiasto było jedynym miejscem w Polsce, gdzie można było usłyszeć na żywo te bardzo ambitne projekty. Kiedy tworzysz płytę, ryzykujesz głównie swój czas. W przypadku festiwalu to czas i znacznie większe środki. Jeśli coś pójdzie nie tak, cała odpowiedzialność jest na twoich barkach. Znam wiele osób, które przez swoje marzenia, wizje i dobre chęci rozliczały się potem wiele lat – mówi Łukasz Rostkowski.
Mecenas nie musi więc wycofywać się na bezpieczną odległość.
– W przypadku Energi dostaliśmy ogromne zaufanie, za co dziękujemy. To bardzo fajne uczucie, kiedy partner jest responsywny i można z nim analizować pomysły. Każdy głos ma wartość, zwłaszcza marki tak doświadczonej we wspieraniu sportu i kultury. Tacy partnerzy sprawiają, że mamy motywację do budowania magicznego świata, dzięki któremu chcemy dać ludziom wzruszenie i wytchnienie – mówi Łukasz Rostkowski.
– Takich połączeń szukamy w naszych projektach: między kulturą, miejscem, ludźmi i emocjami – dodaje Magdalena Marszałkowska.
Nie tylko scena, lecz także doświadczenie
Ta sama zasada – połączeń różnych aspektów: kultury, miejsca, ludzi i emocji – działa podczas innych wydarzeń, na których Energa jest również obecna. Punkt wyjścia jest prosty: nikt nie kupuje biletu, żeby obejrzeć markę.
– Ludzie przychodzą po doświadczenia. Chcą przeżyć coś razem z innymi, odkryć coś nowego, spotkać artystę. Jeżeli Energa może być częścią takiego doświadczenia, to jest to dla nas znacznie bardziej wartościowe niż tradycyjna ekspozycja reklamowa – mówi Magdalena Marszałkowska.
To podejście jest obecne podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, który stał się dla Energi jednym z kluczowych elementów kulturalnego portfolio. Odbywa się od 1974 roku i jest największym świętem polskiego kina. Energa jest jego mecenasem od 2023 roku, w tym – po raz czwarty. W 2025 roku wzięło w nim udział ponad 70 tysięcy osób, o sześć tysięcy więcej niż rok wcześniej.
Przed tegoroczną 51. edycją festiwalu spółka ogłosiła konkurs skierowany do studentów i studentek oraz tegorocznych absolwentów i absolwentek polskich szkół filmowych. Ich zadaniem było stworzenie krótkiego, autorskiego spotu filmowego z hasłem „Energa włącza emocje na 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych” jako motywem przewodnim. Laureaci otrzymali nagrody finansowe.
Energa łączy obecność przy dużych wydarzeniach z zaangażowaniem w projekty dające przestrzeń młodym twórcom oraz nowym zjawiskom w kulturze. Taki mechanizm jest obecny zarówno na FPFF, jak i podczas Energa Ladies’ Jazz Festival. Ten jedyny w Europie jazzowy festiwal kobiet odbywa się od 2005 roku, a Energa była jego sponsorem tytularnym po raz kolejny. To tu wystąpiły m.in. Eliane Elias i New York Voices z Urszulą Dudziak. Obok legend festiwal stawia na finalistki konkursu Grand Prix – organizatorzy mogą je wspierać w większym stopniu dzięki sponsoringowi.
– Kultura jest przestrzenią, w której kolejne pokolenia mogą eksperymentować, szukać własnego języka i wpływać na to, jak będzie wyglądał świat za kilka czy kilkanaście lat – zauważa Magdalena Marszałkowska.
– Nowoczesny sponsoring w kulturze opiera się na partnerstwie. Marka nie tylko eksponuje swoje logo, lecz także realnie współtworzy atmosferę wydarzenia i wnosi dodatkową wartość dla publiczności – dodaje Piotr Łyszkiewicz, organizator Energa Ladies’ Jazz Festival i Energa Siesta Festival.
Jak podkreśla, zwiększenie zaangażowania Energi w 2025 roku i objęcie przez nią roli sponsora tytularnego było dla Energa Ladies’ Jazz Festival kamieniem milowym. Dzięki temu po raz pierwszy zaproszono artystkę rezydentkę – Stacey Kent – i przygotowano z jej udziałem finałowy koncert z orkiestrą.
– Współpraca z Energą ma dla nas fundamentalne znaczenie. To filar stabilności programowej i produkcyjnej, który pozwala planować kolejne edycje, zapraszać artystki światowego formatu i rozwijać inicjatywy dla nowych talentów – komentuje Piotr Łyszkiewicz.

Kultura ma wiele gatunków
Jest muzyka: Polska Filharmonia Bałtycka, Gdański Festiwal Muzyczny, Opera Leśna. Jest teatr: Teatr Muzyczny w Gdyni i Festiwal Dwa Teatry. Są film, jazz, projekty łączące światło, sztukę i technologię.
– To właśnie różnorodność tych przedsięwzięć jest dla nas ważna. Kultura nie ma jednego gatunku ani nie ma jednego odbiorcy. Tak samo jak nie ma jednej definicji energii – mówi Magdalena Marszałkowska.
Z kulturą da się łączyć ekologię, naukę, a czasem także sport.
– Chcemy, żeby te działania wzajemnie się wzmacniały, żeby nie były zbiorem niezależnych projektów, tylko tworzyły ekosystem doświadczeń wokół marki.
Kolejny przystanek: Inside Seaside
Energa dołączyła też do grona sponsorów festiwalu, który wypełnił lukę na polskim rynku. Większość dużych imprez odbywa się latem, a jesienią brakowało halowego wydarzenia w rodzaju Iceland Airwaves czy Le Guess Who? Inside Seaside, po raz pierwszy zorganizowany w 2023 roku, przyciągnął 12 tysięcy osób, a w ubiegłym – rekordowe 18 tysięcy. Oprócz trzech scen są kino, targi plakatu, strefa sztuki i silent disco.
Czwarta edycja odbędzie się 13-14 listopada 2026 roku. Na scenach pojawią się m.in. Jessie Ware, The Streets, Editors, Kneecap, Hermanos Gutiérrez, Goat, Zalewski, Voo Voo, Mela Koteluk i Maruja.
Energę i festiwal łączą Gdańsk i Pomorze.
– Inside Seaside to festiwal dla ludzi ciekawych świata: otwartych na nowe brzmienia, rozmowy, sztukę i idee – mówi Magdalena Marszałkowska.
Przyciąga publiczność, która nie chce tylko przyjść na koncert, ale chce przeżyć coś więcej.
– W tym roku nasza obecność będzie miała własny, merytoryczny charakter – mówi Magdalena Marszałkowska.
Firma została partnerem Strefy Rozmów Radia 357, miejsca, w którym artyści, twórcy, aktywiści i eksperci podejmują z dziennikarzami nie tylko tematy związane z muzyką, lecz także z kulturą, społeczeństwem i współczesnymi zjawiskami. Na festiwal przyjedzie też „Huba x Energa na wyjeździe”: przestrzeń łącząca ekologię, naukę, technologię i działania społeczne, powstała na terenie gdańskiej 100czni. W AmberExpo będzie mowa o innowacjach i gospodarce obiegu zamkniętego.
Co łączy te miejsca?
Opera Leśna Powered by Energa, sala kinowa w Gdyni, jazzowa scena nad morzem i hala AmberExpo różnią się niemal wszystkim. Łączy je jednak to samo: emocje, spotkania, inspiracje i szansa dla tych, którzy dopiero budują swoją publiczność.
Wszystkie festiwale dają Enerdze emocje i kontakt z otwartą publicznością, a firma wnosi kompetencje i własne tematy.
– Właśnie tak rozumiem dobre partnerstwo. Wtedy sponsoring przestaje być wyłącznie ekspozycją marki. Staje się współtworzeniem doświadczenia – kończy Magdalena Marszałkowska.

Artykuł powstał na zlecenie Energa.
