Kategoria artykułu: Kultura

Rażący uśmiech Elizabeth Holmes. „Zobaczysz wszystko” długo nie wychodzi z głowy

Po raz ostatni odciąga dla dziecka mleko, domyka zwyczajną walizkę i odjeżdża w kierunku zakładu karnego. „Zobaczysz wszystko” Nathana Fieldera okrzyknięto najgłośniejszym filmem dokumentalnym tego roku.

„Zobaczysz wszystko” Elizabeth Holmes.
W filmie „Zobaczysz wszystko” Elizabeth Holmes wpuszcza widzów do domu, w którym spędza ostatnie chwile przed rozpoczęciem wyroku. Oglądamy zarówno jej bliskich, jak i sceny, w których rozeznaje się przez telefon, jakie są realia życia w więzieniu. Fot. Gutek Film

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Czy warto wybrać się do kina na „Zobaczysz wszystko” – dokument o ostatnich dniach wolności Elizabeth Holmes, kontrowersyjnej wizjonerki z Doliny Krzemowej. 
  2. Jak pozornie błahe serialowe produkcje oddziaływać mogą na opinię publiczną.
  3. W jaki sposób w dokument Nathana Fieldera zaangażowana została Amanda Seyfried.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Nikt za nas nie uporządkuje danych, nie przeprowadzi żadnej oświecającej analizy faktów, nie będzie też zabarwionych goryczą statycznych wypowiedzi świadków. 6 listopada do polskich kin trafi „Zobaczysz wszystko”, niekonwencjonalny dokument w reżyserii Nathana Fieldera i Lance’a Oppenheima. W kuluarach przedpremierowych pokazów zawrzało, a organizatorzy gorliwie upominali recenzentów, żeby nie zdradzali w swoich relacjach zaskakujących zwrotów akcji. (Milczymy rzetelnie, choć nie jest łatwo!) Sam Fielder – filmowiec i autor celnych surrealistycznych satyr – wprowadza się w swoim filmie na ponad miesiąc do domu Elizabeth Holmes, jednej z najbardziej kontrowersyjnych wizjonerek Doliny Krzemowej. Będą to ostatnie dni, które Elizabeth Holmes spędzi w domu, zanim 30 maja 2023 r. wsiądzie do samochodu i odjedzie w kierunku więzienia federalnego w Bryan w Teksasie. Oskarżona o oszukanie inwestorów na blisko miliard dolarów, została skazana na 135 miesięcy, a więc ponad 11 lat. Jak do tego doszło, że założycielka biotechnologicznego Theranosa zamiast nieść ulgę pacjentom ściągnęła na siebie lawinę nienawistnego jadu, jakiej Stany Zjednoczone dawno nie widziały?

Monstrualny Theranos

Jako dziecko bała się igieł, choć lubiła fantazjować o byciu lekarką. Kiedy dorosła, wybrała inżynierię chemiczną na Uniwersytecie Stanforda, który porzuciła jednak po niecałych trzech semestrach. Mając zaledwie 19 lat, Elizabeth Holmes założyła firmę, której wycena po dekadzie zbliżyła się do pułapu 10 miliardów dolarów. Theranos odmienić miał na zawsze technologię medyczną, oferując wyczerpującą analizę stanu zdrowia na podstawie pobranej z palca kropli krwi. Z czasem okazało się jednak, że technologia nie była dostatecznie dopracowana. Inwestycje puchły do niepojętych rozmiarów, a urządzenia siały zamęt niezliczonym szeregiem chybionych diagnoz.

– Nie wiem – odpowiada Holmes, kiedy Fielder pyta ją w poważnym skupieniu, jak mogła do tego doprowadzić.

Ciągle płacze, tuli się do prześcieradła.

W „Zobaczysz wszystko” nie ma właściwie żadnych dywagacji o modelu zarządzania kalifornijską korporacją. To studium umysłowych ścieżek, nieodgadnionych intencji i bliskich relacji rozwijających się do prawdziwie niepokojącego formatu. Szeroki biały uśmiech, na który spływają łzy, będzie dekoncentrował nas jak natrętnie mrugająca lampa w jakimś biurowym korytarzu. Czy to opowieść o prostym zaślepieniu i głupocie, w którą brnie się z miłości? A może o najbardziej wyrafinowanej formie manipulacji? Będzie nas mdlić z przedawkowania uczuciowej słodyczy i goryczy za jednym zamachem, a z każdym kwadransem coraz trudniej będzie nam się od tych igrzysk oderwać. To bezradna gąska czy potwór maskujący uśmiechem swoje wyrachowanie? Najlepsze jest to, że w ciągu tych trzech godzin filmu zdążymy z piętnaście razy utwierdzić się w jakimś przekonaniu, żeby w następnej chwili całkowicie zmienić zdanie.

„Zobaczysz wszystko”
Nathan Fielder, reżyser i komik kanadyjskiego pochodzenia, rejestrujący w milczeniu domowe życie Holmes. Fot. Gutek Film

Oni tak na poważnie?

Destabilizować będzie nas nawet niejasność, jaki gatunek filmowy właściwie oglądamy. Przyczajony za framugą Nathan Fielder, rejestrujący mikrofonem sypialniane szepty domowników, rozbroi nas doszczętnie swoim ukradkowym humorem. Powierzchowność skeczu ostudzi jednak po chwili widok kobiety, która oklepuje plecki niemowlęcia, z którym za parę tygodni przyjdzie jej się rozstać. W niektórych podsyci to niezdrową ciekawość, innych przytłoczy emocjonalnie. Czy będą jej się trzęsły ręce, gdy będzie roztrzepywać w misce jajka na śniadanie? Czy wpadnie w tej kuchni w histerię? Zdumiewająco wyciszony ton Nathana Fieldera będzie nas przez to przeprowadzał najmniej oczywistymi ścieżkami.

Elizabeth Holmes, która ledwo opierzyła się na studiach, była w stanie rozwinąć wizję wiodącą do przestawiania cywilizacyjnych granic. Ludzie o tak przenikliwych głowach nie błądzą z reguły z krótkowzroczności ani nie dają się otumanić graczom stosującym prostackie metody. A może właśnie? Choć film wielokrotnie zaskakuje nas wyłaniającymi się z niego skandalami, to właśnie zatrzymanie twarzą w twarz z Elizabeth Holmes długo nie będzie dawało nam spokoju. Fielder postara się przeniknąć do jej wnętrza – czy nieszablonowa umysłowość może nieść ze sobą ograniczenia tak przeraźliwie banalne?

Sunny, Billy…

W „Zobaczysz wszystko” nieraz pada sformułowanie o codziennym budowaniu „pomników miłości”. Lukier wydaje się aż skapywać na obrus… Choć życiowym partnerem Elizabeth Holmes jest występujący w filmie Billy Evans, wraca również wątek Ramesha Balwaniego określanego jako „Sunny”. Pakistański biznesmen pełnił funkcję dyrektora operacyjnego i prezesa Theranosa, pozostając w ściśle romantycznym związku z jego założycielką. Obecnie osadzony jest w jednym z federalnych zakładów karnych w Kalifornii.

Uwzględniając, że kiedy Theranos brawurowo nabierał inwestycyjnego rozmachu, Balwani dobiegał 50 lat, natychmiast cisną się na myśl pewne obyczajowe kalki. Studentka pełna zapału i bezduszny uzurpator, który nadużył jej prostoduszności! Wtedy znowu w kadrze zalśni ten biały uśmiech – jak osobny aktor. Gracz, którego wyjątkowo trudno rozszyfrować.

Teraz u boku Elizabeth krząta się przecież uczynny Billy, który obdarzył ją najgłębszym uczuciem już podczas ich pierwszego spotkania. Nie rozpoznał w niej wówczas biotechnologicznej potentatki, bo miała przeciwsłoneczne okulary. Billy nie odstępuje jej nawet, kiedy trafia do celi – patrzy w domu na wygenerowany awatar Holmes i spieszy ze sprostowaniem, że na żywo, w więzieniu, wygląda znacznie zdrowiej. Świecący obok stołu ekran odtwarza wizerunek Holmes utrwalony miesiąc po urodzeniu dziecka. Billy jest zadowolony, że teraz widać na jej brzuchu rzeźbę mięśni.

„Zobaczysz wszystko”
W tej scenie Elizabeth Holmes próbuje się zmierzyć z prześmiewczym serialem, w którym w nią samą wciela się Amanda Seyfried. Fot. Gutek Film

Upust zepsutej krwi

Choć w kameralnym dokumencie tego rodzaju spodziewać się można wąskiego zasobu postaci, w pewnym momencie przed kamerą zjawia się Amanda Seyfried. Co amerykańska aktorka ma wspólnego z mikroskopijną maszynerią analizującą próbki krwi? Niewiele, jednak wątek ten sami Amerykanie określiliby pewnie słowem „Shakespearean” – „szekspirowski”. W potocznym użyciu mówi się tak czasem na błahostkę urastającą do skali pełnowymiarowego dramatu.

Finansowa klęska Theranosa była rezultatem działań zapoczątkowanych w 2015 r., których owocem okazał się głośny artykuł w „Wall Street Journal”. Już w 2018 r. publikacja rozrosła się do formatu książki, niebawem w mediach pojawił się podcast, a na 2022 r. przypadła premiera miniserialu. Amanda Seyfried zagrała w nim główną rolę – targanej młodzieńczym zapałem wynalazczyni Elizabeth Holmes, sypiającej obowiązkowo w koszulce Stanforda. „Zepsuta krew” tryska dialogami stosownego kalibru: „to urządzenie zmieni świat”, „bierzmy te pieniądze!”, „nie pozwolę im we mnie zwątpić!”. Tymczasem w laboratorium Theranosa z prototypu pionierskiego urządzenia wysącza się czerwona strużka i spływa niczym z warg ofiary.

The Amanda Show

Nathan Fielder konfrontuje Amandę Seyfried z nagraniami utrwalonymi w domu Holmes w ostatnich dniach przed rozpoczęciem wyroku. Czy aktor może jednak ponosić odpowiedzialność za bezlitosne nastawienie opinii publicznej, które w Amerykanach wyrobił serial? Seyfried poniekąd się na to decyduje. W dokumencie Fieldera ponownie wciela się w Elizabeth Holmes w przebiegu różnych rekonstrukcji, jednak angażuje się również osobiście w tęgą psychologiczną analizę. Czy okazuje się przejmująco szczera, czy obnaża jedynie płytką fascynację tematem? Fielder zabiera ją do domu, w którym Holmes mieszkała przed osadzeniem. Bez wątpienia dostrzegamy wtedy, że ludzka natura ukazuje się w tym filmie w najpełniejszej krasie. Miska, w której Holmes niegdyś roztrzepywała jajka, wyrasta z blatu niczym relikwia martyrologiczna. Seyfried przymierza się do niej aktorskimi gestami, tworząc ostatecznie aurę tak nasyconą i dziwaczną, że musicie to sami zobaczyć.

Główne wnioski

  1. Film „Zobaczysz wszystko”, który oglądać będziemy w polskich kinach od 9 listopada, już uznawany jest za najwybitniejszy dokument bieżącego roku. Zaskakuje nas zarówno swoją nieoczywistą konwencją, jak i obnażeniem serii skandalicznych wątków. 
  2. Elizabeth Holmes założyła swoją pionierską firmę z dziedziny technologii medycznej, mając zaledwie 19 lat i ukończone niecałe trzy semestry studiów. Zanim Theranos zaczął upadać, jego wycena dochodziła w szczytowym momencie do 10 mld dolarów. 
  3. O biznesowej klęsce projektu oraz intencjach samej Elizabeth Holmes powstało od 2015 r. mnóstwo publikacji, w tym książka, do której nawiązywał podcast oraz silnie promowany miniserial. W filmie „Zobaczysz wszystko” Holmes – skazana na ponad 11 lat więzienia – twierdzi jednak, że pozostaje niewinna.