Kategorie artykułu: Lifestyle Technologia

Podróż na Marsa i inwestycja w roboty. Nowe projekty w Alvernia Planet

Showroom z robotami oraz immersyjna podróż na Marsa – również z robotami – to niektóre z projektów realizowanych przez Grzegorza Hajdarowicza. Oba koncepty wzbogacą ofertę Alvernia Planet w przyszłym roku.

Alvernia Planet.
Alvernia Planet znajduje się pod Krakowem. To centrum filmu, immersyjnej rozrywki i nowych technologii. Fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Na czym dokładnie polega projekt Mars Colonization – Cinematic & Humanoid Experience.
  2. Jakie inne działania realizuje Grzegorz Hajdarowicz w Alvernia Planet.
  3. W jakich branżach jest największy potencjał na zastosowanie robotów.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Grzegorz Hajdarowicz, przedsiębiorca, producent i reżyser, związany od lat ze światem kina i mediów, rozwija swój kolejny projekt Alvernia Planet, który staje się centrum filmu, immersyjnej rozrywki i nowych technologii. Tym razem Grzegorz Hajdarowicz proponuje podróż na planetę Mars oraz spotkanie z robotami.

– Od zawsze lubiłem filmy science fiction. Uważałem je za bardzo ciekawe, inspirujące i nieoczywiste. Dlatego też kino, a dokładnie film „Metropolis”, który będzie obchodzić w następnym roku stulecie od premiery, stał się inspiracją do stworzenia przestrzeni inspirowanej Marsem. Cały projekt jest ciekawym dla nas rozwiązaniem, ale oczywiście ocenę zostawiamy gościom, którzy nas odwiedzą – podkreśla Grzegorz Hajdarowicz, właściciel Alvernia Planet.

Obecnie Alvernia Planet przyjmuje ok. 10 tys. osób miesięcznie. Jak podkreśla Grzegorz Hajdarowicz, celem jest odwiedzalność na poziomie 50 tys. miesięcznie. Tyle wyniosła w ubiegłym roku podczas wystawy o Harrym Potterze.

Grzegorz Hajdarowicz
Grzegorz Hajdarowicz (pierwszy z lewej) rozwija w Alvernia Planet projekt związany z robotyzacją. Fot. PAP/materiały prasowe Alvernia Planet

Spotkanie z robotami na Marsie

Na styczeń 2027 r. zaplanowano otwarcie projektu Mars Colonization – Cinematic & Humanoid Experience. Będzie to immersyjne doświadczenie filmowo-technologiczne, w którym ludzie i humanoidalne roboty wspólnie zmierzą się z wyzwaniem kolonizacji Marsa. Projekt łączy w sobie świat kina, robotykę, sztuczną inteligencję, edukację i rozrywkę.

– Przez sto lat kino pokazywało nam roboty, sztuczną inteligencję, podróże kosmiczne i życie na innych planetach. Dzisiaj technologie, które przez dekady należały do świata science fiction, zaczynają funkcjonować w realnym świecie. Alvernia Planet powstała z filmowego DNA i ono pozostaje fundamentem tego miejsca. Dziś robimy kolejny krok – rozwijamy Alvernia Planet jako centrum filmu, immersyjnej rozrywki i nowych technologii. Chcemy tworzyć światy, które człowiek nie będzie już tylko oglądał na ekranie, ale do których będzie mógł wejść i stać się częścią historii. Mars Colonization jest pierwszym tak kompleksowym przykładem tego kierunku – wyjaśnia Grzegorz Hajdarowicz.

Czy Mars jest już gotowy na człowieka?

Fabuła doświadczenia przeniesie odwiedzających do 2035 roku. Według stworzonej historii trzy lata wcześniej na Marsa wysłane zostały humanoidalne roboty. Ich zadaniem było przygotowanie infrastruktury oraz podstawowych warunków niezbędnych do przyszłego życia człowieka.

Lata 2033 i 2035 należą do analizowanych możliwości realizacji przyszłych misji na Marsa. Dzięki temu filmowa historia Mars Colonization została osadzona w scenariuszu inspirowanym rzeczywistą mechaniką podróży międzyplanetarnych.

Teraz na Czerwoną Planetę przybywają ludzie. Każdy odwiedzający otrzyma status Inspektora Kolonii. Jego zadaniem będzie sprawdzenie rezultatów pracy robotów i odpowiedź na kluczowe pytanie misji – czy Mars jest już gotowy na człowieka?

– To nie jest kolejna wystawa robotów, a doświadczenie, którego uczestnikiem staje się człowiek. Mars Colonization nie będzie klasyczną ekspozycją robotyki. Odwiedzający nie będą obserwować humanoidów zza barierek, a staną się częścią filmowej historii. Wchodząc z robotami w interakcje, sprawdzą, czy przygotowały Marsa na przybycie człowieka i czy potrafią zabezpieczyć jego podstawowe potrzeby – od wody, tlenu, żywności i schronienia, przez bezpieczeństwo, aż po potrzeby społeczne – zgodnie z hierarchią potrzeb Maslowa – tłumaczy Grzegorz Hajdarowicz.

Podczas około godzinnej misji uczestnicy „wylądują” na Marsie i sprawdzą, czy kolonia posiada elementy niezbędne człowiekowi do przetrwania. Następnie wyruszą na eksplorację powierzchni planety i będą poszukiwać potencjalnych śladów życia. Finałem będzie decyzja podejmowana przez samych uczestników: czy roboty wykonały swoją misję i czy ludzie mogą rozpocząć kolonizację Marsa?

– Obecnie pracujemy nad nauką robotów Marsa i języka polskiego, ponieważ scenariusz i muzyka powstają w Polsce. Mamy wspaniały zespół młodych specjalistów, którzy są bardzo zaangażowani w realizację projektu – dodaje właściciel Alvernia Planet.

Roboty w służbie człowiekowi

Jednocześnie w Alvernia Planet powstaje Humanoid Showroom dla biznesu, prezentujący praktyczne zastosowania robotów m.in. w usługach, handlu, produkcji i obsłudze klienta. Będzie to hub dystrybucyjny na Europę. W całym ekosystemie na terenie Alvernia Planet będzie ponad 30 robotów, które będzie można zobaczyć, poznać, a także kupić na własne potrzeby prywatne lub biznesowe.

– Polska może stać się liderem robotyki humanoidalnej w Europie. Dziś mamy możliwości technologiczne i finansowe związane z Alvernia Planet i jej partnerami. Mamy zdolnych ludzi, a bliskość ośrodków akademickich gwarantuje dostęp do myśli technologicznej i innowacyjnych pomysłów. Dziś to, co będzie wyzwaniem, by wejść w nową erę rewolucji humanoidalnej i sztucznej inteligencji, to są kwestie mentalne, m.in. zdolność adaptacji społeczeństwa do nowości. Dlatego projekt zakłada duży nacisk na edukację i dialog społeczny.

Roboty przystosowane

Obecnie globalne zapotrzebowanie na roboty humanoidalne jest naprawdę ogromne, ale wydaje się, że nasz partner AGIBOT rozwija się na tyle dynamicznie, że jest w stanie temu podołać. Dlatego, by ułatwić adaptację nowości na rynek polski i europejski, uruchomimy system finansowania dla przedsiębiorców – leasing i inne możliwości związane z zakupem. Teraz to oni muszą zdecydować, jak chcą zastosować roboty w swojej działalności – zaznacza Konrad Gotlib, dyrektor komunikacji i marketingu w Gremi oraz Alvernia Planet.

Roboty będą produkowane w Azji, ale przystosowane do wymogów Unii Europejskiej.

– Roboty posiadają wszelkie certyfikaty wymagane w krajach UE. Dzięki systemowi wymiennych baterii (na jednej może działać pięć godzin) robot może pracować w trybie ciągłym 10 godzin bez potrzeby ładowania. W ramach leasingu właściciel robota zapłaci w przyszłości miesięczną ratę w wysokości ok. 1500 dolarów miesięcznie – podkreśla właściciel Alvernia Planet.

Sprzedaż robotów na terenie Polski i innych krajów rozpocznie się w 2027 roku.

Zdaniem eksperta

Robotyzacja wychodzi naprzeciw niedoborom na rynku pracy

Globalna robotyzacja wyraźnie przyspieszyła. Według najnowszych danych Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) na świecie w 2025 roku zainstalowano 603 307 nowych robotów przemysłowych. To o 11,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Tym samym po raz pierwszy liczba nowych instalacji przekroczyła 600 tys. Ponad 66 tys. sprzedanych jednostek (11 proc.) to coboty, czyli roboty pracujące ramię w ramię z człowiekiem. Globalnie na halach produkcyjnych pracuje już ponad 5 mln robotów. Ten krajobraz nie jest równomierny. Wzrost w Azji wyniósł 14 proc., w tym samym czasie Europa zanotowała 14,2 proc. spadek. Polska była wśród jedynie sześciu rosnących europejskich rynków, sprzedaż robotów wzrosła o 2,1 proc., do 2397 jednostek.
 
Najwięksi odbiorcy robotów to przemysł elektroniczny, motoryzacyjny i metalowy. Ale to się zmienia. Między innymi dzięki cobotom automatyzacja stała się bardziej dostępna dla wielu nowych zastosowań. W szczególności w obszarach, gdzie mówimy o zadaniach nużących, brudnych czy też niebezpiecznych dla człowieka. Roboty pracują już przy obsłudze maszyn, pakowaniu, paletyzacji, przenoszeniu elementów, kontroli jakości i testach.
 
Następny etap to fizyczna AI. Jest najbardziej przydatna tam, gdzie zmienność ograniczała uzasadnienie biznesowe dla tradycyjnej automatyzacji. Przykładem mogą być procesy spawalnicze, gdzie różnice w geometrii detali od lat utrudniają pełną automatyzację takich procesów. Robotyzacja wychodzi więc naprzeciw niedoborom na rynku pracy.

Logistyka to kolejny przykład i to dzieje się już w Polsce. W centrum logistycznym Zalando w Świebodzinie, obsługiwanym przez Ceva Logistics, roboty samodzielnie obsługują zwroty. Działają na platformie sztucznej inteligencji Cortex firmy Sereact, z ramionami robotycznymi Universal Robots. Obsługa zwrotów stanowi jedno z najtrudniejszych zadań w logistyce, ponieważ zwracane produkty mają różne kształty, ułożenie i sposób pakowania.

To pierwszy etap szerszej inicjatywy, której celem jest zwiększenie skali automatyzacji procesu zwrotów w całej Europie. Niespełna dwa tygodnie temu Teradyne Robotics oraz Sereact ogłosiły nawiązanie współpracy w zakresie skalowania tych rozwiązań. Setki dwuramiennych robotów UR trafiły już do klientów w różnych krajach Europy. Również grupa Otto Group poinformowała, że w jej centrum logistycznym w Polsce zwroty będą obsługiwane przez roboty sterowane sztuczną inteligencją firmy Sereact – początkowo wdrożonych zostanie dziesięć takich systemów, z planem rozszerzenia do 25.

Główne wnioski

  1. Roboty humanoidalne przestają być domeną science fiction, a stają się realnym elementem gospodarki. Inwestycja Alvernia Planet pokazuje, że robotyka wkracza nie tylko do przemysłu, ale również do usług, handlu, logistyki i obsługi klienta. O tempie jej upowszechnienia zdecydują dziś nie tylko możliwości technologiczne, lecz także gotowość firm i społeczeństwa do adaptacji nowych rozwiązań.
  2. Edukacja i doświadczenie mogą przyspieszyć społeczną akceptację robotyzacji. Połączenie immersyjnej rozrywki, kina, sztucznej inteligencji i interakcji z humanoidami to sposób na oswojenie odbiorców z technologiami przyszłości. Alvernia Planet chce wyjść poza rolę centrum rozrywki i stać się miejscem, w którym zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy poznają praktyczne możliwości robotów.
  3. Robotyzacja wychodzi poza tradycyjne sektory przemysłu i coraz skuteczniej odpowiada na konkretne potrzeby biznesu, obejmując przy tym coraz bardziej zróżnicowane, zmienne i trudne procesy. Roboty przejmują zadania powtarzalne, wymagające i niebezpieczne, zwiększając produktywność firm, poprawiając elastyczność operacyjną i pomagając ograniczać skutki niedoborów kadrowych.