Afryka Wschodnia na celowniku świata. Surowce, które mogą zmienić globalny układ sił
Złoża złota, kobaltu, grafitu i metali ziem rzadkich czynią z Afryki Wschodniej jeden z najważniejszych surowcowych regionów świata. Choć dziś wydobycie często odbywa się w prymitywnych warunkach, Unia Europejska i Polska rozpoczynają długofalowe działania, które mogą całkowicie zmienić krajobraz górnictwa w regionie. W tle – projekty geologiczne, inwestycje infrastrukturalne i rosnące znaczenie bezpieczeństwa surowcowego.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakimi pierwiastkami i minerałami ziem rzadkich dysponują państwa Afryki Wschodniej.
- Jakie bariery stoją przed rozwojem górnictwa w tym regionie.
- Jak kształtują się relacje gospodarcze Polski z Rwandą, Ugandą, Kenią oraz Demokratyczną Republiką Konga.
10 grudnia w Ministerstwie Spraw Zagranicznych odbyło się posiedzenie Rady Konsultacyjnej ds. Zagranicznej Polityki Ekonomicznej poświęcone pierwiastkom i minerałom ziem rzadkich. Jednym z regionów o znaczącym potencjale surowcowym jest Afryka Wschodnia. Rozpoczęcie ich eksploatacji na większą skalę wymaga jednak długofalowych i kosztownych przygotowań.
Rada Konsultacyjna ds. Zagranicznej Polityki Ekonomicznej podkreśliła, że pierwiastki i minerały ziem rzadkich są kluczowe dla transformacji energetycznej, rozwoju nowoczesnych technologii oraz wzmacniania potencjału obronnego i cyfrowego. Kraje Afryki Wschodniej – w tym Demokratyczna Republika Konga, Uganda, Kenia, Rwanda i Tanzania – dysponują znaczącymi zasobami tych surowców.
Jednocześnie rozpoczęcie ich wydobycia na skalę przemysłową wymaga przeprowadzenia szczegółowych badań geologicznych, a następnie budowy nowoczesnej infrastruktury górniczej. Jak wskazano podczas posiedzenia Rady, jest to proces długotrwały i kapitałochłonny.
Polskie przedsiębiorstwa oraz instytucje publiczne, we współpracy z partnerami z Unii Europejskiej, rozpoczęły już działania przygotowawcze. Ich celem jest stworzenie fundamentów pod przyszłą obecność gospodarczą w regionie. W dłuższej perspektywie może przynieść wymierne korzyści dla wielu sektorów przemysłu.
Bogactwo regionu
Na terenie Demokratycznej Republiki Konga znajduje się ok. 3,5 mln ton metrycznych kobaltu, co stanowi blisko 70 proc. światowych zasobów tego surowca. Kraj dysponuje również znacznymi złożami diamentów, złota, litu, tantalu, cyny i wolframu, a także ropy naftowej. Dodatkowym atutem DRC są zasoby wodne. Na jej terytorium znajduje się około 50 proc. zasobów wód powierzchniowych Afryki. Ma to kluczowe znaczenie dla działalności wydobywczej, wymagającej dużych ilości wody.
W maju rząd Ugandy ogłosił odkrycie złoża rudy złota o masie szacowanej na 31 mln ton. To pozwalałoby na produkcję nawet 320 tys. ton rafinowanego złota. Eksploatacja tych zasobów mogłaby uczynić Ugandę jednym z największych producentów złota na świecie. Kraj posiada także złoża wolframu, cyny, berylu, tantalitu, gliny, granitu, miki, miedzi, wapnia, żelaza i kobaltu. W odróżnieniu od wielu państw regionu Uganda nie zmaga się z deficytem wody, co istotnie zwiększa jej potencjał wydobywczy.
Kenia wydobywa rocznie około 460 tys. ton ilmenitu, 150 tys. ton fluorytów, 90 tys. ton rutylu oraz 35 tys. ton cyrkonu. Kraj posiada również złoża fosforanów, rud żelaza i szmaragdów. Jednocześnie boryka się z poważnym deficytem zasobów wodnych. Obecnie około 33 proc. zużywanej wody pochodzi z importu, co stanowi istotne ograniczenie dla rozwoju przemysłu.
Rwanda ma tradycje górnicze sięgające lat 20. XX wieku i należy do czołowych producentów tantalu, kluczowego dla przemysłu elektronicznego. Kraj dysponuje również znacznymi zasobami cyny, wolframu, złota, koltanu, kasyterytu, wolframitu, kolumbitu, a także amfibolitu, granitu, kwarcytu, skał wulkanicznych, gliny, żwiru, piasku i torfu. Na terenie Rwandy funkcjonują rafinerie tantalu i złota oraz huty cyny.
W Tanzanii prowadzone jest wydobycie diamentów, niklu oraz metali szlachetnych. Atutem kraju jest dostęp do infrastruktury portowej – przede wszystkim port w Dar es Salaam, który stanowi jedno z głównych logistycznych okien regionu na świat.
Żmudna praca u podstaw
Jak podkreśla Łukasz Słoniowski, kierownik Zagranicznego Biura Handlowego PAIH w Nairobi, państwa Afryki Wschodniej dysponują znaczącymi zasobami minerałów i pierwiastków ziem rzadkich. Jednak ich pełne rozpoznanie wymaga czasu i kosztownych badań geologicznych. Dopiero na tej podstawie możliwa jest budowa nowoczesnych kopalń, do których można wprowadzić zaawansowane technologie wydobywcze.
– Kraje regionu są perspektywicznymi partnerami gospodarczymi w długim horyzoncie, ale wymagają cierpliwości i systematycznej pracy u podstaw – podkreśla Łukasz Słoniowski.
Dodatkowym wyzwaniem są napięcia społeczne i środowiskowe. W wielu lokalizacjach działalność górnicza koliduje z interesami lokalnych społeczności oraz ochroną przyrody. To utrudnia osiągnięcie kompromisu i wydłuża proces inwestycyjny.
Odpowiedzią na te wyzwania są programy PANAFGEO, realizowany od 2016 r. przez francuską służbę geologiczną BRGM, oraz PANAFGEO+, finansowany od 2024 r. ze środków Unii Europejskiej. Ich celem jest szkolenie kadr geologicznych w zakresie m.in. kartografii geologicznej, oceny zasobów, górnictwa małoskalowego, ochrony środowiska, zarządzania danymi geologicznymi oraz komunikacji społecznej.
W latach 2017–2024 przeszkolono 1,75 tys. geologów, w tym:
- 69 w Tanzanii,
- 62 w Kenii,
- 35 w Demokratycznej Republice Konga,
- 32 w Ugandzie,
- 13 w Burundi,
- 11 w Rwandzie.
W realizację projektu zaangażowani są również polscy eksperci, w tym prof. Stanisław Wołkowicz z Państwowego Instytutu Geologicznego.
Starania i pierwsze sukcesy
Za koordynację działań Polski w Afryce Wschodniej odpowiada Zagraniczne Biuro Handlowe w Nairobi, kierowane przez Łukasza Słoniowskiego. Niedawno, w dniach 21–25 listopada ZBH Nairobi, we współpracy z Ambasadą RP w Kenii, zorganizowało misję gospodarczą do Ugandy, Rwandy i Kenii. W delegacji uczestniczyli przedstawiciele polskich firm oraz instytucji, na czele z prezesem PAIH Andrzejem Dychą.
W skład misji weszli m.in. reprezentanci Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, KGHM, A.T. Kearney, Best Truck Driver oraz PeBeKa. 21 listopada delegacja wzięła udział w Międzynarodowej Konferencji Górniczej w Kampali, stolicy Ugandy. Dwa dni później uczestniczyła w Forum Biznesu w Kigali. 24 listopada – również w stolicy Rwandy – odbyło się oficjalne otwarcie tegorocznej edycji programu PanAFGEO+. Z kolei 25 listopada w Nairobi zorganizowano spotkanie networkingowe pod auspicjami banku Equity. Uczestniczyli w nim przedstawiciele 13 firm zrzeszonych w polsko-kongijskiej izbie handlowej TIMU.
Górnictwo surowców krytycznych w Afryce Wschodniej już dziś znajduje się w kręgu zainteresowania polskich przedsiębiorstw. W Rwandzie funkcjonuje kopalnia i huta cyny należąca do polskiego holdingu Luma. Z kolei firma Amperi dostarcza motocykle elektryczne wykorzystywane w kopalniach w Demokratycznej Republice Konga i Tanzanii. Wraz z rozwojem sektora wydobywczego kraje regionu – DRC, Uganda, Kenia, Tanzania i Rwanda – mogą stać się atrakcyjnym rynkiem dla polskich producentów maszyn i technologii górniczych.
Główne wnioski
- Afryka Wschodnia dysponuje znaczącymi zasobami m.in. złota, srebra, miedzi, ilmenitu, tantalu, wolframu, diamentów, koltanu, cyny, kobaltu, żelaza, wapnia, uranu i grafitu.
- W regionie funkcjonuje wiele niewielkich kopalń o charakterze ekstensywnym, często przypominających tzw. „bieda szyby”. Rozwój nowoczesnego górnictwa wymaga przeprowadzenia szczegółowych badań geologicznych oraz inwestycji infrastrukturalnych, realizowanych m.in. w ramach unijnego programu PANAFGEO.
- W listopadzie odbyły się polskie misje gospodarcze do Rwandy, Kenii i Ugandy. W Rwandzie działa kopalnia i huta cyny należąca do LUMA Holding, natomiast firma Amperi podpisała kontrakt na dostawę motocykli elektrycznych do kopalń w Tanzanii.

