Kategoria artykułu: Świat

Afrykański tygrys gospodarczy, o którym mało kto mówi. Wybrzeże Kości Słoniowej rośnie od ponad dekady

Kiedy myślimy o gospodarczych fenomenach współczesnej Afryki, uwaga zwykle kieruje się ku Nigerii, Kenii czy Rwandzie. Tymczasem Wybrzeże Kości Słoniowej od ponad dekady notuje jeden z najbardziej spektakularnych wzrostów na kontynencie. Jak kraj kojarzony przede wszystkim z kakao wyrósł na jedną z gospodarczych gwiazd Afryki?

Afryka
Transformacja z państwa naznaczonego wojną domową w regionalnego lidera wzrostu gospodarczego, z ambicją osiągnięcia statusu kraju o wyższym średnim dochodzie, jest jedną z bardziej niedocenianych historii rozwojowych ostatniej dekady w Afryce Subsaharyjskiej. Fot. Gettyimages

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak kraj kojarzony głównie z kakao i wojną domową sprzed dwóch dekad stał się jednym z najszybciej rosnących gospodarek kontynentu, ze wzrostem PKB 6-8 proc. rocznie utrzymującym się od ponad dekady.
  2. O historycznym łuku od niestabilności politycznej po dzisiejszy Narodowy Plan Rozwoju 2026-2030 i przejścia od zwykłego eksportu surowców w gotowe produkty o wyższej wartości.
  3. O historii Grupy Wielton jako namacalnego przykładu sukcesu i mapie realnych szans eksportowych i instrumentów wsparcia (BGK, KUKE, PAIH) ułatwiających wejście na ten rynek.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Wybrzeże Kości Słoniowej znam doskonale, spędzając tam wiele miesięcy podczas licznych podróży po tym fascynującym kraju. Moja przygoda zaczęła się od przyjaźni z wodzem wioski Niofoun, leżącej godzinę jazdy od Korhogo, na północy kraju. To właśnie Zie Soro wprowadzał mnie w tajemniczy świat tajnego stowarzyszenia Poro, kultywowanego przez lud Senufo. Polscy misjonarze tłumaczyli mi z kolei zawiłości handlu kakao w pasie wiecznie zielonego lasu tropikalnego oraz zachęcali nawet, bym założył firmę skupującą ziarno, oferując do dyspozycji rozległą sieć swoich kaplic rozsianych po wioskach na obszarze wielkości dwóch polskich województw. Musiałem też, nie bez żalu, zrezygnować z propozycji pracy w portowym San Pédro, gdzie nasz rodak, inżynier Dombrowski, z czasem obywatel francuski, którego nazwisko przybrało francuską pisownię, przez dekady był jedną z najbardziej wpływowych postaci w mieście.

Mechanizmy współpracy ekonomicznej poznawałem od podszewki, uczestnicząc w rozmowach lokalnych biznesmenów, a także przy kolacjach w polskiej placówce dyplomatycznej w Abidżanie. Dziś, analizując suche liczby i śledząc trendy gospodarcze Wybrzeża Kości Słoniowej, widzę w tym kraju bramę wjazdową dla polskich firm szukających rynków zbytu dla swoich produktów w krajach nad Zatoką Gwinejską.

Anatomia wzrostu

Liczby mówią same za siebie. Między 2012 a 2019 rokiem realny PKB Wybrzeża Kości Słoniowej rósł średnio o 8,2 proc. rocznie, tempo, które w tamtym okresie ustępowało na świecie niewielu gospodarkom, głównie chińskiej i kilku azjatyckim. Nawet pandemia nie złamała tej trajektorii w sposób, jaki dotknął większość krajów rozwijających się. W szczytowym roku 2020 kryzysu covidowego kraj zanotował wciąż dodatni wzrost na poziomie 2 proc., co wyróżniało go na tle regionu, gdzie wiele gospodarek zaliczyło głębokie recesje. Odbicie po pandemii było równie imponujące, w latach 2021-2023 średni realny wzrost PKB wyniósł 6,5 proc., a w 2024 roku sięgnął 6 proc., znacznie przewyższając zarówno średnią globalną (2,8 proc.), jak i regionalną (3,2 proc.).

Rok 2025 przyniósł dalsze przyspieszenie, mimo że był to rok wyborów prezydenckich i parlamentarnych, co w wielu krajach afrykańskich zwykle oznacza spowolnienie inwestycyjne z powodu niepewności politycznej. Gospodarka skonsolidowała swoją trajektorię makroekonomiczną ze wzrostem szacowanym na 6,5 proc. w porównaniu z 6 proc. w 2024 roku.

Sektor wtórny wzrósł o 8 proc., napędzany przemysłem wydobywczym, w tym projektem naftowo-gazowym Baleine. Także energetyką, budownictwem i przetwórstwem, podczas gdy sektor usługowy odnotował wzrost przekraczający 7 proc. dzięki handlowi, transportowi i telekomunikacji. To dowód na to, że wzrost Wybrzeża Kości Słoniowej przestał opierać się wyłącznie na rolnictwie eksportowym, kraj coraz skuteczniej dywersyfikuje źródła swojego dochodu narodowego.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Perspektywy do 2027 roku

Perspektywy na najbliższe lata są równie obiecujące. Prognozy średnioterminowe zakładają realny wzrost PKB na poziomie średnio 6,4 proc. w latach 2026-2027, a Bank Światowy szacuje wzrost na 6,2 proc. w 2025 roku, rosnący do średnio 6,4 proc. w kolejnych dwóch latach, napędzany głównie przez węglowodory, górnictwo i usługi. Trading Economics idzie jeszcze dalej w swoich modelach ekonometrycznych, prognozując wzrost PKB na poziomie 6,3 proc. w 2027 roku i 5,9 proc. w 2028, co sugeruje, że nawet po wygaśnięciu obecnej fali inwestycji surowcowych kraj utrzyma tempo znacznie przewyższające większość gospodarek rozwiniętych.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Fundamentem tego wzrostu jest realizacja nowego Narodowego Planu Rozwoju na lata 2026-2030. Zakłada on, że 70,2 proc. inwestycji będzie pochodzić z sektora prywatnego, a stopa inwestycji ma osiągnąć 25,4 proc. PKB w 2026 roku. To istotny sygnał dla zagranicznych inwestorów, gdzie rząd w Abidżanie nie zamierza finansować rozwoju wyłącznie z pieniędzy publicznych czy pomocy rozwojowej, lecz świadomie buduje środowisko przyjazne kapitałowi prywatnemu, także zagranicznemu. Dynamika sektora wtórnego, zwłaszcza pełne wykorzystanie złoża Baleine oraz start produkcji w kopalni złota Koné Project, ma dodatkowo napędzać tworzenie wartości dodanej.

Warto wiedzieć

Wybrzeże Kości Słoniowej pozostaje jednym z największych placów budowy w Afryce Zachodniej

Pięć największych projektów realizowanych lub przygotowywanych do realizacji ma łączną wartość blisko 9,7 mld dolarów i obejmuje kluczowe sektory gospodarki: górnictwo, energetykę oraz infrastrukturę transportową.

Największym przedsięwzięciem jest trzecia faza zagospodarowania złoża ropy i gazu Baleine, warta około 4 mld dolarów, która ma umocnić pozycję kraju jako jednego z liczących się producentów węglowodorów w regionie. Równolegle trwa budowa pierwszej linii metra w Abidżanie, inwestycji o wartości 1,64 mld dolarów, która ma znacząco poprawić transport w szybko rozwijającej się metropolii liczącej ponad sześć milionów mieszkańców.

Rząd stawia również na rozwój infrastruktury kolejowej. W planach znajduje się budowa linii Man-San Pédro-Odienné-Mali, która połączy zachodnią część kraju z portem w San Pédro oraz granicą z Mali, a także projekt szybkiej kolei Abidżan-Ferkessédougou (TGV). Obie inwestycje mają wzmocnić pozycję Wybrzeża Kości Słoniowej jako regionalnego centrum logistycznego i handlowego dla państw Afryki Zachodniej.

Istotnym elementem rozwoju pozostaje także sektor wydobywczy. Kopalnia złota Koné, której uruchomienie planowane jest w 2027 roku, należy do największych nowych projektów górniczych na kontynencie. Jej realizacja potwierdza rosnące znaczenie Wybrzeża Kości Słoniowej jako jednego z najatrakcyjniejszych kierunków inwestycji w afrykańskim górnictwie.

Skala tych przedsięwzięć pokazuje, że kraj konsekwentnie inwestuje w fundamenty przyszłego wzrostu gospodarczego. Rozbudowa sieci transportowej, rozwój sektora energetycznego oraz nowe inwestycje w górnictwie mają zwiększyć konkurencyjność gospodarki, przyciągnąć kapitał zagraniczny i umocnić pozycję Wybrzeża Kości Słoniowej jako jednej z najszybciej rozwijających się gospodarek Afryki.

LS
Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Warto podkreślić stabilność makroekonomiczną, która towarzyszy temu wzrostowi. Inflacja ma pozostać w docelowym przedziale 1-3 proc. między 2026 a 2027 rokiem, konsolidacja fiskalna ma być kontynuowana z deficytem ograniczonym do 3 proc. PKB w obu tych latach, a deficyt na rachunku bieżącym ma wynieść średnio 2,3 proc. PKB, wspierany korzystnymi warunkami wymiany handlowej. To kombinacja rzadko spotykana w gospodarce rosnącej w tempie ponad 6 proc. rocznie, gdzie zwykle tak dynamiczny wzrost okupiony jest narastającą nierównowagą fiskalną lub inflacyjną.

Nie oznacza to jednak braku ryzyk. Perspektywy są narażone na wstrząsy klimatyczne, pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa w regionie Sahelu oraz napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie. Kraj pozostaje też strukturalnie uzależniony od cen surowców: kakao, ropa naftowa i kawa to główne źródła przychodów eksportowych, co czyni gospodarkę wrażliwą na wahania cen międzynarodowych i warunki klimatyczne.

Od wojny domowej do lidera regionu

Historycznie rzecz biorąc, obecny sukces gospodarczy Wybrzeża Kości Słoniowej jest tym bardziej godny uwagi, że kraj wychodzi z cienia dekady niestabilności politycznej i konfliktu wewnętrznego, który na przełomie XX i XXI wieku sparaliżował jego rozwój i doprowadził do zawieszenia działalności polskiej ambasady w Abidżanie.

Transformacja z państwa naznaczonego wojną domową w regionalnego lidera wzrostu gospodarczego, z ambicją osiągnięcia statusu kraju o wyższym średnim dochodzie, jest jedną z bardziej niedocenianych historii rozwojowych ostatniej dekady w Afryce Subsaharyjskiej, porównywalną z transformacją Rwandy po ludobójstwie z 1994 roku, choć realizowaną w zupełnie innym kontekście politycznym i na znacznie większą skalę gospodarczą.

Kakao, nerkowiec i przetwórstwo zamiast eksportu surowca

Wybrzeże Kości Słoniowej pozostaje globalnym liderem w dwóch kluczowych uprawach eksportowych, co tworzy zarówno ryzyko koncentracji, jak i konkretne nisze dla zagranicznych partnerów technologicznych. Kraj jest największym na świecie producentem i eksporterem ziaren kakaowca, a także znaczącym producentem i eksporterem kawy oraz oleju palmowego. Odpowiada za 30 proc. światowej produkcji kakao. Rząd realizuje jednak ambitną strategię przechodzenia od eksportu surowca do przetwórstwa krajowego, celem jest przetwarzanie co najmniej 50 proc. krajowej produkcji kakao lokalnie do końca 2026 roku. Każda tona przetworzona lokalnie generuje o 900 -1200 dolarów wyższą wartość dodaną niż eksport surowca.

To właśnie tutaj otwiera się przestrzeń dla polskich firm technologicznych i inżynieryjnych, dla dostawców maszyn do przetwórstwa spożywczego, linii pakujących, systemów chłodniczych czy technologii kontroli jakości, których krajowy rynek wciąż nie jest w stanie zaspokoić własnymi mocami produkcyjnymi.

Równolegle rozwija się przemysł przetwórstwa orzechów nerkowca. Uruchomienie nowych stref agroprzemysłowych w Korhogo, Bondoukou i Séguéla ma zwiększyć krajową zdolność przetwórczą o co najmniej 150 tys. ton, począwszy od zbiorów 2026 roku, a kraj czerpie inspirację z brazylijskiego modelu gospodarczego, zawierając strategiczne partnerstwa z brazylijską agencją promocji handlu i inwestycji.

To wzorcowy przykład jak Wybrzeże Kości Słoniowej aktywnie poszukuje partnerów technologicznych z krajów o rozwiniętym przemyśle przetwórczym. Jest to model, w który polskie firmy z branży maszyn spożywczych mogłyby wejść na zasadach podobnych do partnerstwa brazylijskiego.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Ropa, złoto i naczepy z Wielunia

Sektor energetyczno-wydobywczy to druga wielka szansa. Rozwój złoża naftowo-gazowego Baleine oraz nowych kopalni złota generuje zapotrzebowanie na usługi inżynieryjne, sprzęt wiertniczy, infrastrukturę logistyczną i szkolenia techniczne. To obszary, w których polskie firmy usługowe i inżynieryjne, choć nieobecne dotąd na tym rynku, dysponują realnymi kompetencjami wyniesionymi choćby z sektora górniczego i energetycznego w kraju.

Najbardziej namacalnym dowodem na to, że polskie firmy mogą odnaleźć się na tym rynku, jest historia Grupy Wielton. Sama Grupa Wielton, z siedzibą w Wieluniu, powstała w 1996 roku, a od 2007 roku jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Dziś to trzeci co do wielkości producent naczep i przyczep w Europie oraz dziesiąty na świecie, z centrami produkcyjnymi w Polsce, Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii oraz zatrudnieniem przekraczającym 3 tys. osób w całej grupie. Produkty Wieltonu trafiają dziś nie tylko na rynek europejski, ale też do Azji i Afryki.

Afrykańska ekspansja pokazuje, jak polska firma przemysłowa umie budować trwałą obecność na trudnym, ale perspektywicznym rynku. Wielton Afryka, spółka powołana w 2017 roku na Wybrzeżu Kości Słoniowej, sukcesywnie zwiększa sprzedaż, wchodząc na nowe rynki regionu i rozbudowując sieć dystrybucji, koncentrując się przy tym na naczepach o obniżonej masie własnej, dostosowanych do specyfiki afrykańskich dróg i kosztów eksploatacyjnych. Bank Gospodarstwa Krajowego wykupił wierzytelności z kontraktu eksportowego Wieltonu, wspierając dostawę 25 naczep.

Była to już siedemdziesiąta transakcja tego typu w portfolio BGK i czternasta na kontynencie afrykańskim. To pokazuje sprawdzony mechanizm wejścia: eksport z finansowaniem BGK, a następnie budowa lokalnej spółki dystrybucyjnej.

Instrumenty wsparcia i nierówna wymiana handlowa

Instrumentarium wsparcia jest już zresztą przetestowane szerzej. BGK finansował również iworyjską spółkę transportową w zakupie ciągników i naczep z Polski, a instytucja może finansować do 100 proc. wartości transakcji przy okresie spłaty do dwóch lat. Polska Agencja Inwestycji i Handlu prowadzi Zagraniczne Biuro Handlowe w Abidżanie, którego zadaniem jest wspieranie eksportu i inwestycji polskich firm oraz przyciąganie iworyjskich kontrahentów do Polski.

Warto pamiętać o strukturalnej nierównowadze handlowej, która determinuje, gdzie tkwi realny potencjał. Wymiana handlowa między Polską a Wybrzeżem Kości Słoniowej charakteryzuje się znaczącą dysproporcją: import z WKS, głównie kawa, kakao i kauczuk, stanowi ponad 80 proc. obrotów, podczas gdy w polskim eksporcie dominują żywność, chemikalia, wyroby przemysłu drzewnego i włókienniczego oraz urządzenia mechaniczne i elektryczne.

Ta dysproporcja to zarazem wskazówka, jak i przestrzeń do wzrostu polskiego eksportu, zwłaszcza w segmentach maszyn przemysłowych, urządzeń dla przetwórstwa rolno-spożywczego oraz komponentów dla rozwijającej się infrastruktury transportowej i portowej w Abidżanie i San Pédro, drugim co do wielkości porcie na wybrzeżu Atlantyku po Lagos. To samo w sobie czyni Wybrzeże Kości Słoniowej naturalnym hubem logistycznym dla całej frankofońskiej Afryki Zachodniej.

Główne wnioski

  1. Wybrzeże Kości Słoniowej ma sprawdzoną, wieloletnią mapę drogową wzrostu (Narodowy Plan Rozwoju 2026-2030) i stabilność makroekonomiczną rzadko spotykaną przy tak dynamicznej ekspansji, czekanie oznacza oddanie pola konkurentom.
  2. Historia Wieltonu i istniejące instrumenty wsparcia (BGK, KUKE, PAIH) pokazują sprawdzony, powtarzalny mechanizm: eksport z finansowaniem eksportowym, a dopiero potem budowa lokalnej obecności, nie trzeba od razu inwestować milionów.
  3. Największa szansa leży w dostarczaniu tego, czego krajowi brakuje, a nie w konkurowaniu z lokalnym rolnictwem czy surowcami – w technologii przetwórstwa, maszynach, inżynierii i know-how. Dokładnie tam, gdzie polski przemysł ma realną, konkurencyjną przewagę.