Kategorie artykułu: Społeczeństwo Świat

Ameryka traci w oczach Europejczyków. Polacy nadal ją kochają

Sondaże dowodzą, że Polacy są najbardziej proamerykańskim krajem UE. – Polacy nie tyle lubią Stany Zjednoczone i Amerykanów, ile swoje wyobrażenie Stanów Zjednoczonych i ich obywateli – tłumaczy Krzysztof Uchnast, analityk Akademickiego Centrum Analiz Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej.

Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump podczas wizyty w Warszawie w 2017 roku. Fot. Artur Widak/NurPhoto via Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak Polacy oceniają politykę Donalda Trumpa.
  2. Jak ocena polityki amerykańskiej w Polsce wygląda na tle innych państw.
  3. Z czego to wynika.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Od lat CBOS bada sympatię Polaków do innych narodów. Wyniki z 2026 roku pokazują, że najbardziej lubimy Włochów, Czechów, Słowaków i Anglików. W tym rankingu Amerykanie znaleźli się na piątym miejscu wśród narodów, których Polacy lubią najbardziej.

47 proc. Polaków deklaruje sympatię wobec Ameryków, niechęć – 18 proc.

W pierwszym badaniu z 1993 roku sympatię wobec Amerykanów deklarowało niemal dwie trzecie Polaków (62 proc.). Nigdy w historii tego badania Polacy nie lubili bardziej obywateli USA.

Wbrew stereotypowym opiniom dzisiejsza sympatia wobec Amerykanów wcale nie jest najniższa w historii pomiaru. Gorzej było w latach 2004-2005 i 2007 roku za prezydentury George’a W. Busha, latach 2010-2011 i 2013-2016 za prezydentury Baracka Obamy oraz w 2018 roku na początku pierwszej kadencji Donalda Trumpa.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Trzech na czterech Niemców negatywnie ocenia USA

Międzynarodowa agencja YouGov w lutym 2026 roku zapytała Brytyjczyków, Francuzów, Włochów, Niemców, Hiszpanów i Polaków o ocenę Stanów Zjednoczonych.

W tej grupie to właśnie Polacy najbardziej pozytywnie oceniali USA, ale nawet wśród Polaków negatywna ocena przeważała nad pozytywną. 40 proc. badanych Polaków pozytywnie oceniło Amerykę, niekorzystnie – 45 proc.

Pozostałe nacje są o wiele bardziej krytyczne wobec polityki kraju rządzonego przez Donalda Trumpa.

Negatywnie USA ocenia 74 proc. Niemców, 71 proc. Francuzów, 68 proc. Hiszpanów, 67 proc. Brytyjczyków oraz 66 proc. Włochów. Na tym tle wynik Polskie jest ewenementem.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Z USA za wszelką cenę

Tylko 34 proc. Polaków przyznało, że USA mogą potencjalnie stanowić zagrożenie dla ich kraju. Bardziej pesymistyczni są Hiszpanie (61 proc.), Francuzi (54 proc.), Włosi (50 proc.), Niemcy (48 proc.) oraz Brytyjczycy (47 proc.).

Aż 86 proc. Polaków deklaruje, że członkostwo w NATO jest ważne dla bezpieczeństwa i obrony ich kraju. Podobnego zdania jest 79 proc. Niemców, 78 proc., Brytyjczyków, ale już tylko 69 proc. Hiszpanów i 59 proc. Francuzów.

Nic więc dziwnego, że Polacy najczęściej chcą utrzymać dobre relacje z USA za wszelką cenę. 45 proc. Polaków uważa, że ważne jest utrzymanie sojuszu Europy ze Stanami Zjednoczonymi, nawet jeśli oznacza to kompromis w niektórych obszarach niezależności politycznej i wartości.

Mniej skłonni do kompromisu są Brytyjczycy (28 proc.) Włosi (29 proc.), Hiszpanie (34 proc.), Niemcy (35 proc.) i Francuzi (37 proc.).

Jak Polacy oceniają Donalda Trumpa?

W październiku 2026 roku Ibris na zlecenie „Rzeczpospolitej” zapytał Polaków, czy polityka Donalda Trumpa służy Polsce.

Dwie trzecie Polaków (66,5 proc.) uważa, że działania podejmowane przez amerykańskiego prezydenta zdecydowanie lub raczej nie służą naszemu krajowi. Przeciwnego zdania był tylko co piąty ankietowany (19,4 proc.), który stwierdził, że polityka Donalda Trumpa zdecydowanie służy lub raczej służy Polsce. 14,1 proc. badanych nie miało w tej kwestii zdania.

Wyniki tych badań zaskakują w obliczu innych danych. W sierpniu 2026 roku agencja Eupinions na zlecenie Fundacji Bertelsmanna przeprowadziła badania na temat europejskiego i amerykańskiego postrzegania relacji transatlantyckich.

Tylko 36 proc. obywateli UE uznaje USA za wiarygodnego partnera. Ta ocena jest asymetryczna, bowiem aż 72 proc. Amerykanów ma UE za wiarygodnego partnera.

Zdecydowanie powyżej średniej w UE wygląda zaufanie do USA w Rumunii (60 proc.), Polsce (58 proc.) i Litwie (57 proc.). Najniższe zaufanie do amerykańskiego partnera mają Niemcy (25 proc.) i Szwedzi (28 proc.).

Zdaniem eksperta

„Kocham nie ciebie, lecz myśli o tobie”

Uważam, że należałoby mówić nie o tym, że Polacy lubią Stany Zjednoczone i Amerykanów, ale raczej o tym, że lubimy jako naród nasze wyobrażenie Stanów Zjednoczonych i ich obywateli. Wynika to w dużym stopniu z historii i roli, jaką USA odgrywały jeszcze do niedawna w globalnej polityce.

Stany Zjednoczone były od zakończenia II wojny światowej twórcą i strażnikiem systemu, do którego jako społeczeństwo aspirowaliśmy, a następnie w ramach transformacji wchodziliśmy. Systemu, który dał nam rozwój, dobrobyt i bezpieczeństwo. Podczas gdy w Polsce ostatnie 35 lat to okres intensywnego wzrostu, ten sam czas dla społeczeństwa amerykańskiego oznaczał m.in. wzrost nierówności i relatywne zubożenie wielu grup społecznych.
Nie do końca jako społeczeństwo rozumiemy znaczenie tego zjawiska. Dobrze obrazuje to mijająca już obecnie sympatia Polaków dla Donalda Trumpa. Trump był głosem sprzeciwu wobec elit, które przestały dbać o interesy zwykłych obywateli. Wiele osób w Polsce popierało ten postulat, ale jednocześnie nie rozumiało, że te same elity, które są krytykowane w USA, stały na straży porządku międzynarodowego, z którego korzystała Polska. 

Mam poczucie, że jako naród czujemy lekką frustrację, dopisaliśmy się do świata „bogatego Zachodu” wtedy, kiedy on właśnie zaczął mieć poważne problemy i chylić się ku upadkowi. Z tego wynika tak silna wiara Polaków w amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa. Gwarancje USA były niepodważalne wtedy, kiedy aż tak bardzo ich nie potrzebowaliśmy, a więc na początku lat 2000. Teraz kiedy czujemy, że zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa jest realne, staramy się kurczowo trzymać tych gwarancji, bo alternatywa to uznanie, że nasz region wraca do niestabilności znanej z historii i musimy zacząć się z tym mierzyć.

Nie rozumiemy albo nie chcemy zrozumieć, że to właśnie strukturalna słabość Ameryki jest jednym z powodów narastającego chaosu.

Razem czy osobno?

Aż 73 proc. Europejczyków jest zdania, że UE powinna nie oglądać się na Amerykanów i pójść własną drogą. Najmniejsze poparcie dla tego pomysłu jest w Polsce (62 proc.), a wśród badanych państw największe w Portugalii (81 proc.) i Niemczech (80 proc.).

62 proc. obywateli UE uważa, że kraje wspólnoty powinny pogłębić partnerstwo ze Stanami Zjednoczonymi, niezależnie od tego, jaka administracja amerykańska sprawuje władzę. Tu znów najbardziej proamerykańscy są Litwini (84 proc.) i Polacy (77 proc.).

Pogłębienie integracji za wszelką cenę popiera połowa Francuzów i 57 proc. Belgów.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Polska na tle regionu też zaskakuje entuzjazmem wobec USA

Od lat jesteśmy i nadal pozostajemy w regionie Europy Środkowo-Wschodniej największymi entuzjastami USA.

Od lat słowacki think tank Globsec bada społeczne nastroje w Polsce, Czechach, na Słowacji, Węgrzech, Rumunii, Bułgarii, Litwie, Estonii i Łotwie.

I tak w 2025 roku aż dwie trzecie Polaków wskazywało USA za jedno z dwóch partnerów strategicznych ich kraju. Ten odsetek spadł o 8 punktów procentowych w stosunku do 2024 roku, ale i tak nadal jest najwyższy w grupie badanych krajów.

Podobne wskazania uczyniło 56 proc. Rumunów, 46 proc. Litwinów, 40 proc. Czechów, 34 proc. Węgrów, 32 proc. Bułgarów, 29 proc. Estończyków i po 27 proc. Łotyszy i Słowaków.

Kochamy Bidena, kochamy Trumpa

Polacy też najbardziej kochają amerykańskich prezydentów. Niezależnie od ich przynależności partyjnej. W 2018 roku Globsec informował, że 46 proc. Polaków popierało Donalda Trumpa. Dla porównania – 30 proc. Węgrów, 27 proc. Czechów i 16 proc. Słowaków.

W następnych latach Globsec pytał już nie o poparcie, ale pozytywne lub negatywne postrzeganie.

W 2023 roku prezydenta Joe Bidena pozytywnie postrzegało aż 88 proc. Polaków. To o wiele więcej niż w innych badanych wtedy państwach. Pozytywnie postrzegało go po 29 proc. Słowaków i Bułgarów, 42 proc. Węgrów czy 67 proc. Czechów.

Główne wnioski

  1. 47 proc. Polaków deklaruje sympatię wobec Ameryków, niechęć – 18 proc. Od lat CBOS bada sympatię Polaków do innych narodów. Wyniki z 2026 roku pokazują, że najbardziej lubimy Włochów, Czechów, Słowaków i Anglików. W tym rankingu Amerykanie znaleźli się na piątym miejscu wśród narodów, których Polacy lubią najbardziej.
  2. W licznych sondażach Polacy okazują się krajem, który na tle innych państwa UE cechuje wyjątkowy entuzjazm wobec USA.
  3. Krzysztof Uchnast, ekspert ds. transatlantyckich i analityk Akademickiego Centrum Analiz Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej uważa, że należałoby mówić nie o tym, że Polacy lubią Stany Zjednoczone i Amerykanów, ale raczej o tym, że lubimy jako naród nasze wyobrażenie Stanów Zjednoczonych i ich obywateli. W jego ocenie wynika to w dużym stopniu z historii i roli, jaką USA odgrywały jeszcze do niedawna w globalnej polityce.