Kategorie artykułu: Biznes Kultura

Czy Netflix zabije książkę? Nowy raport o rynku wydawniczym w Polsce

– Książka jest pod silnym naporem konkurencyjnych form rozrywki, które dla wielu czytelników są po prostu substytucyjne – przekonuje Bartłomiej Chinowski z Polityki Insight, autor raportu „Rynek wydawniczy i księgarski w Polsce”.

Międzynarodowe Targi Książki
Do niedzieli na PGE Narodowy potrwają Międzynarodowe Targi Książki. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Ile książek czytają Polacy.
  2. Czy ebook zabije papier.
  3. Ile wydajemy na książki i gdzie je kupujemy.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

– Dzisiaj książka ma nowego, nieoczywistego konkurenta o czas. Czytanie jest po prostu jedną z form rozrywki, a klienci zamiast kupna książki, mają możliwość za kilkadziesiąt złotych otrzymać dostęp do niemal nieskończonej biblioteki filmów, gier komputerowych czy innych rozrywek oferowanych cyfrowo – mówił podczas Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie Bartłomiej Chinowski z Polityki Insight, autor raportu „Rynek wydawniczy i księgarski w Polsce”.

Ekspert przekonywał, że książka jest pod silnym naporem konkurencyjnych form rozrywki, które dla wielu czytelników są po prostu substytucyjne.

– Dla kogoś może nie mieć takiego znaczenia, czy tę godzinę spędzi przy grze komputerowej, czy czytając książkę. Życzylibyśmy sobie, by czytelnictwo rosło, ale sam fakt, że utrzymuje się na tym samym poziomie, jest dobrą informacją – uważa Bartłomiej Chinowski.

Ile czytają Polacy?

Z najnowszej edycji corocznego badania Biblioteki Narodowej wynika, że 41 proc. osób, które skończyły 15 lat czyta co najmniej jedną książkę rocznie. 7 proc. to prawdziwe mole książkowe – przeczytały w ostatnim roku przynajmniej siedem pozycji. To wynik podobny jak w 2024 r., ale niższy niż w 2023 r., kiedy czytało 43 proc. Polaków.

„Zatem Polska nie weszła na ścieżkę trwałego wzrostu czytelnictwa. Należy przy tym podkreślić, że omawiany wskaźnik opisuje jedynie deklarowany kontakt z książką, a nie skalę jej zakupu” – czytamy w raporcie.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Ile wydajemy? Za ile i gdzie kupujemy książek?

Więcej o rynku książki mówią nam twarde dane. Biblioteka Narodowa i GUS donoszą, że w 2024 roku ukazały się 30 662 tytuły książek i broszur. To niemal o 10 proc. mniej niż rok wcześniej, a w 2017 r. było ich niemal 38 tys.

Sprzedaż detaliczna książek wyniosła ok 4,5 mld zł. Z danych na grupie 17 wydawnictw skupionych w Porozumieniu Wydawców Książek wynika, że cena okładkowa to stwór, który w przyrodzie nie występuje, a wyłącznie baza do wyliczania rabatów. Średni rabat podstawowy wynosi nawet 50 proc. Dlatego w Polsce od lat trwa dyskusja nad wprowadzeniem jednolitej ceny książki, która w teorii ma ratować mniejsze księgarnie. W różnej formie takie regulacje działają w 11 krajach Europy. Nad podobnym rozwiązaniem pracuje Ministerstwo Kultury.

Kupujemy przede wszystkim przez internet, który odpowiada za 52 proc. dystrybucji książek. Księgarnie już jedynie za 23 proc. zakupów, nic więc dziwnego, że padają jedna za drugą.

W 2010 r. było ich  ok. 3100, w 2019 r. ok. 1900, a w marcu 2026 r. – 1592. Z tego 42 proc. należało do sieci księgarskich.

Supermarkety odpowiadają za 14 proc. sprzedaży książek. Sprzedaż online rośnie względem sprzedaży stacjonarnej.

Czy ebook zabije papier?

Na ile papierowa książka konkuruje z ebookiem i audiobookiem? Na to pytanie jednoznacznie raport nie odpowiada.

„Formaty książki i modele dostępu nie tworzą ani zbioru w pełni odrębnych rynków, ani jednego, jednolitego dobra. Dostępne analizy wskazują raczej, że formaty częściowo ze sobą konkurują, ale nie w każdym segmencie i nie z taką samą siłą: między formatami istnieje realna substytucja, ale jej siła zależy od gatunku, sposobu użycia i relacji cenowych” – napisano w raporcie.

Autor publikacji powołuje się na dane amerykańskie, które dowodzą, że 69,1 proc. sprzedaży ebooków zastępuje wcześniejsze zakupy książek papierowych, a 30,9 proc. stanowi ekspansję rynku. Czyli 3 z 10 zakupionych ebooków to czytelnicy, którzy nie sięgnęliby po papierową książkę.

– Książka cyfrowa nie kanibalizuje książki papierowej. Z pewnością nastąpi przesunięcie ze strony książki papierowej w kierunku książki cyfrowej. Dla mnie obie formy są równoważne – uważa Maciej Makowski, wiceprezes wydawnictwa Prószyński Media i członek rady wydawców Porozumienia Wydawców Książek. Raport Polityki Insight powstał właśnie na zlecenie PWK.

– Przed przerzuceniem się na audiobooki czytałem 20-30 książek rocznie. W tej chwili czytam 150. Po prostu mogą robić to w momentach, kiedy czytanie książki papierowej nie jest możliwe, jak w przypadku jazdy samochodem czy spacerów z psem – powiedział Maciej Makowski.

W Polsce króluje ciągle książka papierowa, a łączny udział ebooków i audiobooków szacuje się na 16 proc. przychodów wydawców.

Wyzwanie dla rynku książki? Demografia

Jednym z potężnych wyzwań dla rynku książki jest demografia. W 2025 roku urodziło się mniej niż 240 tys. dzieci. Odnotowujemy gigantyczne spadki w tym zakresie – mówi  Anna Zdrojewska-Żywiecka, prezeska i założycielka Wydawnictwa Relacja. 

Wydawczyni przekonywała, że środowisko rynku książki intensywnie pracuje nad zaszczepieniem czytelnictwa.

– Chcemy utrzymać poziom czytelnictwa, wygrać konkurencję z internetem, ale walczymy o coraz mniejszą grupę – dodała Anna Zdrojewska-Żywiecka.

Główne wnioski

  1. W 2024 roku ukazały się 30 662 tytuły książek i broszur. To niemal 10 proc. mniej niż rok wcześniej, a w 2017 r. było ich niemal 38 tys.
  2. Sprzedaż detaliczna książek wyniosła ok 4,5 mld zł. Króluje papier. Łączny udział ebooków i audiobooków szacuje się na 16 proc. przychodów wydawców.
  3. Wydawcy zwracają uwagę, że jednym z najpoważniejszych wyzwań rynku książki jest demografia. Co roku rodzi się coraz mniej dzieci. Eksperci zwracają także uwagę na fakt, że książka musi walczyć o uwagę z platformami oferującymi filmy czy seriale oraz gry komputerowe.